tuning a lpg

20 maja 2008, 13:26
czy ktos ma gaz zamontowany w "dłubnietym" silniku - chodzi o to generalnie, ze próba sprzedazy garba i matiza w celu zakupu jednego auta do jazdy i zabawy w jednym nie powiodła sie (kupiłem inne trzecie auto 172 km w aucie ważącym tone i pół worka kartofli to niezła frajda, frajdą natomiast nie była wiadomość z aso , gdzie za same czesci - wymiana rozrządu zaśpiewali 3400 zł )
w związku z tym powraca mysl o pozostawieniu garba jako jedynego auta i tu moje pytanie - czy sie da coś takiego zrobić ?? chodzi mi konkretnie o 1776 + bosch 009 i jeden dwugardzielowy gaźnik lub ewentualnie dwa , a do tego wszystkiego gaz :) bo to chyba jedyne rozwiązanie które nie pusci mnie z torbami (robie 15-20 tys rocznie)
20 maja 2008, 13:40
i napisze od razu, że użyłem opcji szukaj :)
chodzi mi o to, czy ktoś ma jakieś doświadczenie z czymś takim
głównie o zwiększenie pojemności
czy to sie sprawdzi, czy raczej uderzyć w strone 1600??
20 maja 2008, 13:47
Olej w ogole opcje "jeden dwugardzielowy gaznik".

A co do pytania to wielu o tym myslalo i dyskusje byly, teorytycznie powinno byc to mozliwe, ale nikt chyba na dluzsza mete nie probowal, a przynajmniej nie dzielil sie tu doswiadczeniami. Nawet ktos chyba zmontowal, ale nie wiem czy w ogole tak jezdzil.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 maja 2008, 13:50
Mój znajomy z Bydy ma garba z silnikiem 1,6 + 2 dellorto + Spagetti+ 2 puchy+ bosch009 i na dodatek wrzucił gazownictwo :shock: . Jeździełm tym autem i powiem że na gazie to nawet się zbierał ale po przerzuceniu na benzin to jakby nitro włączał :-D Jeździ tym samochodem już 3 sezony w gazie i sobie chwali. Jak jazda w korku to gazownictwo, jak chce trochę poszaleć to zapodaje benzin i ognia ;-) a ja i tak uważam że jak gaz to w zapalniczkach ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
20 maja 2008, 15:50
DEDHI napisał(a): po przerzuceniu na benzin to jakby nitro włączał :-D (...) jak chce trochę poszaleć to zapodaje benzin i ognia


mysle ze miał coś skopane, źle dobrane itp. na gazie nie ma prawa byc takiej roznicy w stosunku do benzyny. Jesli jest inaczej znaczy ze instalacja nie jest dopracowana
DEDHI napisał(a):;-) a ja i tak uważam że jak gaz to w zapalniczkach ;-)

a ja nie mam nic przeciwko LPG
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 maja 2008, 22:34
z tym nitro to trochę przesadziłem :-D ale nikt mi nie powie że nie ma różnicy w osiągach między gazem a benzyną... no chyba ze to jest sekwencja :wink: a to sekwencja nie była...
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
20 maja 2008, 23:00
przy dobrej instastalacji i jej zestrojeniu naprawde jest to mało wyczuwalne. zalezy tez od silnika, ale z doswiadczenia wiem ze boxery VW raczej nie maja nic przeciwko LPG
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy