Trzepanie kierownicą.

25 maja 2008, 15:05
Bakter napisał(a):
qubek napisał(a):Ocznie.
Moglbys rozwinac mysl;) Wlasnie mam rozgrzebane rurowisko i chcialbym zrobic je porzadnie.

Wachacz ma wchodzic do konca i nie miec luzow, ale sie swobodnie krecic.
Tulejka ma byc cala a nie rozwalona.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 maja 2008, 16:28
VWitam. Trzepanie kół może być spowodowane zużytym amortyzatorem drgań. Ja u siebie zacząłem od wyważenia i sprawdzenia kół, a póżniej krzyżak, kolumna i amortyzator. Pomimo małego luzy na kolumnie przestało trzepać kierownicą dopiero po wymianie amoryzatora drgań...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
25 maja 2008, 21:16
Hejka!
Miałem identyczne objawy w moim VWeju. Zbieżność, koła, luzy, stan amorków, wahacze itp - wszystko było w należytym porządku. Wymieniłem amor drgań i trochę pomogło tzn jazda po równym asfalcie OK, a na wertepach już lipa. Wymieniłem przekładnię kierowniczą, która bardzo, bardzo lekko się przycinała w jednym miejscu i problem z trzepaniem kierownicą znikł. Swoją drogą to szarpanie jest naprawdę baaaardzo, niewiarygodnie wręcz silne więc zastanawiam się jak kobitka daje temu radę? Mam naprawdę łapy jak imadła, a miałem parę razy wrażenie, że nie dam rady utrzymać auta "na czarnym". Ci co jeżdżą motocyklami i doświadczyli zjawiska shimmy będą wiedzieli o czym mowa.
Pzdr i napisz co było przyczyną w Waszym Garbiku jak już zwalczycie temat.
Tytus
niemiecki Meksyk, meksykański Niemiec ;-)
26 maja 2008, 08:34
RuMuN napisał(a):.......Wymieniliśmy amortyzator ukł. kierowniczego. Stary okazało się przepuszczał i chodził skokami.

Po wymianie sytuacja podobna tyle że wydaje mi się, że trzepanie jest słabsze i nie zawsze się pojawia.

:) :)
26 maja 2008, 08:37
Michał2 napisał(a):
RuMuN napisał(a):.......Wymieniliśmy amortyzator ukł. kierowniczego. Stary okazało się przepuszczał i chodził skokami.

Po wymianie sytuacja podobna tyle że wydaje mi się, że trzepanie jest słabsze i nie zawsze się pojawia.

:) :)
he...faktycznie nie doczytalem..
:-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
26 maja 2008, 09:01
Mogę tylko potwierdzić.
Identyczne objawy, wymiana amortyzatora drgań pomogła.
26 maja 2008, 09:15
d.bois napisał(a):Mogę tylko potwierdzić.
Identyczne objawy, wymiana amortyzatora drgań pomogła.
ale tutaj nie pomogła :roll:
RuMuN napisał(a):.......Wymieniliśmy amortyzator ukł. kierowniczego. Stary okazało się przepuszczał i chodził skokami.

Po wymianie sytuacja podobna tyle że wydaje mi się, że trzepanie jest słabsze i nie zawsze się pojawia.
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
3 czerwca 2008, 20:11
takie drganie kierownicy miałem w mojej 1302, po przekroczeniu 60km/h kierownica tak "latała" ze nie dało sie jechać, przyczyną był luz na środkowym/centralnym drążku, koszt nowego ok 300 zl ale po wymianie problemu nie ma.

Musisz zlikwidować wszelkie luzy, na pewno problem zniknie. Sam amortyzator drgań nie ma tutaj nić to tego bo i bez niego mozna jeżdzić i nie bedzie takich objawów, on ma za zadanie łagodzić szrpniecia kierownicy i wyrwanie jej z ręki po wpadnięciu np. w dziurę
www.JazdaGarBusem.pl

← Pytania i problemy