Według mnie też było super...
Jeżeli mogę sobie oczywiście pozwolić na taką skromną ocenę... 

Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Zloty i Wydarzenia


garbatyorzech napisał(a):Tqk czytam te wasze posty i aż mi się łezka w oku kręci...sorry że nie moglismy wpaść...przepraszam tych, którzy liczyli na to że wpadniemy...naprawde nie mogliśmy...
Ania napisał(a):Biedaczku....
Mam nadzieję, że znalazł się ktoś, kto Cię przytulił i otarł łezkę.
(ze zdjęć wynika, że był to facet)
A zdjęcia są super![]()
Było koło 25 aut, co w porównaniu z niektórym zlotami jest niezłym wynikiem
.

d.bois napisał(a):Maroka do wszystkich się tulił...No to szkoda, że mnie nie było
VWitam,
nawiązując do akcji "palec" na Garb Jamboree, (co od razu sam rano mówiłem i chyba nie było to żadna tajemnicą), był to TYLKO i WYŁĄCZNIE mój pomysł!
Miał być to kolejny, zwykły żart, kiedy rano nikt by nie mógł odpalić ukochanego autka, ale niektórzy poczuli się strasznie dotknięci...
Dlaczego? Nie ważne, to indywidualna sprawa każdego z VWas! Miałem to powiedzieć od razu, na miejscu, ale nie myślałem, że wyjdzie z tego taka awantura... :-(
Może się przestraszyłem linczu, po samosądzie na Garbie Renifera... ;-) Reasumując choć w ten elektroniczy sposób i zza "zasłony" kompa VWszystkich, których to VWcale nie bawiło PRZEPRASZAM i mam nadzieję, że nie będzie z tego niepotrzebnych komentarzy czy ściem, bo zabawa była przednia! ;-)
P.S. Z uszkodzonym przewodem u Czarka nie miałem nic wspólnego a całą akcję "palec" starałem się "przeprowadzić" z największą ostrożnością i po cichutku, zresztą każdy Garb i tak "trzymał" swojego palca pod zderzakiem... ;-) Tyle.
Z garbatym pozdrowieniem,
"zapalcowany" falco