maluch,malcarz obiekt pożądania

10 czerwca 2008, 10:02
Jezdzilem dlugo Maluchem. Poczatkowo optowalem za "lepszymi" samochodami, ale w praktyce okazalo sie ze Maluch daje mi duzo wiecej frajdy z jazdy i zmienilem na niego. Mialem m.in nowke sztuke, rocznik 2000, kupiony w orzechowym Carservisie. Wybieralem sobie normalnie kolor, opcje (materialowe siedzenia i boczki, kolpaki i przyklejane paseczki odbojowe na drzwiach kosztowaly chyba 1300zl) i wyjezdzalem nowka z pol litra benzyny w baku. Nastepnego dnia wyreulowalismy z ojcem silnik, a tuz po tym zlapala mnie policja na kontrole spalin. Na moje "ale przeciez on ma kilka dni" policjant z usmiechem odpowiedzial ze wie i dlatego mnie zlapal. Test przeszedlem pozytywnie, co go zdziwilo, a gdy potwierdzilem ze sam go regulowalem po odbiorze zdradzil ze oni zawsze lapia nowe Maluchy bo sa z fabryki wyregulowane tak zeby (chyba) ladnie odpalaly i przez to nie mieszcza sie w normach.
Niestety po niecalym tygodniu przywalil mi w tyl Mercedes 208 i wbil pod Transita.
Tym egzemplarzem ciagle jezdzi jaqo

http://motonews.pl/sh_forum.php?op=fvt&t=149390&c=257&f=25

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Rumunia

Zdjęcie nie zachowało się
Morze Czarne

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2008, 13:31
Bardzo sympatyczne autko - nówka kosztowała ok.12 tys. (12500?) - z fotelami inter groclin i z czymś tam jeszcze - taka full opcja - ponad 13 tys.
Moim zdaniem najbardziej nijakie były maluchy ze środkowego etapu produkcji - początkowe malce do początku 80-tych lat i potem eleganty były bardzo przyjemne dla oka.
"My hovercraft is full of eels"
10 czerwca 2008, 13:35
W 2000 nowka kosztowala miedzy ~10500 a 12000 z tego co pamietam. Nie bylo juz grokow w opcji a tylko seryjne lamacze karkow w materiale (w townie byl skaj). Z tym ze caly czas byly promocje i nasz kosztowal chyba 9700.
Dokupic mozna bylo ogrzewana tyla szybe, dmuchawe, otwierane tylne szyby. Nie dalo sie dokupic licznika kasowalnego przebiegu (w teorii byla taka opcja) ani nie mozna bylo kupic bez prawego lusterka (w teorii za doplata). Zapalniczki chyba tez nie mozna bylo zamowic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 czerwca 2008, 13:49
Dodatkowo zaryzykuję stwierdzenie,że to bodaj jedyne autko w historii motoryzacji,które dobrze prezentowało się w kolorze żółtym-kanarkowym........ :lol:
"My hovercraft is full of eels"
12 czerwca 2008, 16:07
fajnie wygląda w tej wersji rally, co to za felgi ma założone?
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
12 czerwca 2008, 17:13
qubek napisał(a):W 2000 nowka kosztowala miedzy ~10500 a 12000 z tego co pamietam. Nie bylo juz grokow w opcji a tylko seryjne lamacze karkow w materiale (w townie byl skaj). Z tym ze caly czas byly promocje i nasz kosztowal chyba 9700.
Dokupic mozna bylo ogrzewana tyla szybe, dmuchawe, otwierane tylne szyby. Nie dalo sie dokupic licznika kasowalnego przebiegu (w teorii byla taka opcja) ani nie mozna bylo kupic bez prawego lusterka (w teorii za doplata). Zapalniczki chyba tez nie mozna bylo zamowic.

Można było chyba dokupić prawe luisterko, regulowane od środka. Można było dokupić halogeny na przód jeszcze.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 czerwca 2008, 19:31
Jak ja kupowalem to nie mozna bylo dokupic prawego lusterka, poniewaz wszystkie egzemplarze je mialy seryjnie, mimo ze teorytycznie byly za doplata. Pamietam bo chcialem miec bez.
Halogenow tez nie bylo dodatowych, a tylko w zamierzchlych czasach mozna bylo miec swiatla halogenowe albo niehalogenowe, ale wtedy to w ogole opcji bylo wiecej, z tym ze czlowiek nie mial raczej wyboru i dostawal to, co akurat bylo.

Felgi - nie ma pewnosci, kupione na allegro, jaqo prowadzil sledztwo i wyszlo mu ze sa produkcji ZSRR.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 czerwca 2008, 20:34
qubek napisał(a):Felgi - nie ma pewnosci, kupione na allegro, jaqo prowadzil sledztwo i wyszlo mu ze sa produkcji ZSRR.
Magnezowe som!
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
12 czerwca 2008, 21:50
qubek napisał(a):Jak ja kupowalem to nie mozna bylo dokupic prawego lusterka, poniewaz wszystkie egzemplarze je mialy seryjnie, mimo ze teorytycznie byly za doplata. Pamietam bo chcialem miec bez.
Halogenow tez nie bylo dodatowych, a tylko w zamierzchlych czasach mozna bylo miec swiatla halogenowe albo niehalogenowe, ale wtedy to w ogole opcji bylo wiecej, z tym ze czlowiek nie mial raczej wyboru i dostawal to, co akurat bylo.

Felgi - nie ma pewnosci, kupione na allegro, jaqo prowadzil sledztwo i wyszlo mu ze sa produkcji ZSRR.

Ja miałem malca z 95 i dokupiłem lusterko osobno. Specjalnie dla mojej siostry. Niestety ruda zjadła strasznie to autko ale nowy właściciel je wyremontował. Silnik był żyleta.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 czerwca 2008, 22:47
95 to byl rok! Nidy nie bylo tak gnijacych maluchu jak w tym, pierwszym dla eleganta. Nagminnie byly przemalowywane w ramach gwarancji, a ona byla tylko na rok (jesli nie na pol).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 czerwca 2008, 23:36
qubek napisał(a):95 to byl rok! Nidy nie bylo tak gnijacych maluchu jak w tym, pierwszym dla eleganta. Nagminnie byly przemalowywane w ramach gwarancji, a ona byla tylko na rok (jesli nie na pol).

Gwarancja była na 6 miesięcy. Nawet dach prawie na środku gnił. Ponoć nie używali wtedy podkładu tylko dawali lakier odrazu. Co ciekawe mojej Kasi maluch model taki sam nawet kolor o kilka miesięcy młodszy cały czas pod chmurką zero rdzy.

BTW. Mój maluch był nagrodą w jakimś konkursie płynu do mycia garnków. Chyba Ludwik ale już nie pamiętam.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Luźne dyskusje