Ja nie mowie ze prasa ma nie pisac o tej sprawie. Ja tylko uwazam, ze powinna choc probowac pisac w miare obiektywnie. Nie podsycac "stronniczy sedzia ukradl nam sprawiedliwie zasluzone zwyciestwo, Polska przegrywa dzieki zlemu sedziemu" i rozbudzac uczuc rozgoryczenia i wiecznie pokrzywdzonego, biednego Polaka, ale po prostu opisac blad w jedna stone nie zapominajac o bledzie w druga strone i generalnie przebieg gry. Kibic pod wplywem emocji po meczu moze sie wkurzac, ale dziennikarz sportowy powinien opisywac fakty a nie tylko to wkurzenie podsycac.
Przeciez zrobienie z meczu z niemcami "drugiego grunwaldu" czyli po prostu wojny i to na dodatek wojny w blocie, to zasluga w duzej mierze mediow, w tym powaznych. Atmosfera przed tym meczemy była żenła i tym bardziej glupio jak przegralismy. Bo nie przegralismy juz meczu z trudnym i solidnym przeciwnikiem, a przegralismy wojne z glupimi Niemcami, o ktorych przez poprzednie dni opowiedzielismy tyle arcysmiesznych kawalow o wlosach pod pachami u kobiet
Barzant pisze wyzej, ze "blad sedziego byl eweidentny" zamiast ze "bledy sedziego byly ewidentne".To niby drobne pominiecie, a zmienia calkowicie obraz sytuacji. I jesli pisze to Barzant ktory sam przyznaje ze byly bledy w obie strony, to co pisza tacy ktorzy nie chca tego przyjac do wiadomosci?
Barz, pijesz do mnie, a ja akurat pilke jako sport lubie, a do kibicow nic nie mam, pod warunkiem ze nie jest to zaloga wozu asenizacyjnego ktora dekoruje tylna sciane szoferki flaga narodowa, bo to smieszno-zalosne, albo ze nie jest to draca mordy podpita banda, ktora grozi sedziemu i rzutuje na wizerunek Polakow za granica. W kraju tez zreszta.
Daniel, rozumiem ze w pierwszej polowie tego "kutasa" kupilismy my, a w drugiej stawkie przebili Austryjacy? Cholera, co za nieuczciwy łapownik! Zero moralnosci.
O Anglikow obsikujacych Wawel sie nie martwie, niech sie tym martwia inni Anglicy. Tylko niestety nie sprawiaja oni ze sam czuje wieksza dume narodowa, przez porownanie.
A ryczaly nie grupki pijanych żuli, tylko pol kraju.
Przeciez zrobienie z meczu z niemcami "drugiego grunwaldu" czyli po prostu wojny i to na dodatek wojny w blocie, to zasluga w duzej mierze mediow, w tym powaznych. Atmosfera przed tym meczemy była żenła i tym bardziej glupio jak przegralismy. Bo nie przegralismy juz meczu z trudnym i solidnym przeciwnikiem, a przegralismy wojne z glupimi Niemcami, o ktorych przez poprzednie dni opowiedzielismy tyle arcysmiesznych kawalow o wlosach pod pachami u kobiet
Barzant pisze wyzej, ze "blad sedziego byl eweidentny" zamiast ze "bledy sedziego byly ewidentne".To niby drobne pominiecie, a zmienia calkowicie obraz sytuacji. I jesli pisze to Barzant ktory sam przyznaje ze byly bledy w obie strony, to co pisza tacy ktorzy nie chca tego przyjac do wiadomosci?
Barz, pijesz do mnie, a ja akurat pilke jako sport lubie, a do kibicow nic nie mam, pod warunkiem ze nie jest to zaloga wozu asenizacyjnego ktora dekoruje tylna sciane szoferki flaga narodowa, bo to smieszno-zalosne, albo ze nie jest to draca mordy podpita banda, ktora grozi sedziemu i rzutuje na wizerunek Polakow za granica. W kraju tez zreszta.
Daniel, rozumiem ze w pierwszej polowie tego "kutasa" kupilismy my, a w drugiej stawkie przebili Austryjacy? Cholera, co za nieuczciwy łapownik! Zero moralnosci.
O Anglikow obsikujacych Wawel sie nie martwie, niech sie tym martwia inni Anglicy. Tylko niestety nie sprawiaja oni ze sam czuje wieksza dume narodowa, przez porownanie.
A ryczaly nie grupki pijanych żuli, tylko pol kraju.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

