Norblin cd.

9 czerwca 2008, 16:12
Stowarzyszenie Nasz Norblin organizuje pod fabryką przy ul. Żelaznej 51/53 artystyczny happening zatytułowany "Stalker vs wiedźmin". Rozpocznie się ono dokładnie o północy i potrwa półtorej godziny. Wstęp wolny.

Tą informację można przeczytać w dzisiejszym Metrze, i w sumie tylko stąd można zdobyć informację na temat tego wydarzenia.

A to strona organizatorów przedsięwzięcia:
www.2b.art.pl

Ja mam zamiar się wybrać, nie wiem jak wyrobię się z nauką, ale jeśli dam radę, będę. Wydaje mi się, że oprócz próby zamanifestowania czegoś, warto zobaczyć co to, będzie:)
Ktoś jeszcze się wybiera?

I prośba, porozsyłajcie to po innych forach, może to ostateczna możliwość zobaczenia fabryki od środka.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
9 czerwca 2008, 16:26
danon napisał(a):tak, faktycznie nie napisałem, dziś.

A o której bo znaleźć nie mogę?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
9 czerwca 2008, 16:28
Rozpocznie się ono dokładnie o północy i potrwa półtorej godziny. Wstęp wolny.
:-D

Ja się wybieram
Nieznośna lekkość butów
9 czerwca 2008, 16:29
o północy i półtorej godziny będzie trwało.
Dzwoniłem do organizatorów, do środka wjechać nie będzie wolno nam, bo wszędzie będzie się coś działo, ale nie wiem co gdyż "trzeba przyjść i zobaczyć";)
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
9 czerwca 2008, 16:32
danon napisał(a):o północy i półtorej godziny będzie trwało.
Dzwoniłem do organizatorów, do środka wjechać nie będzie wolno nam, bo wszędzie będzie się coś działo, ale nie wiem co gdyż "trzeba przyjść i zobaczyć";)

To ja też będe :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
9 czerwca 2008, 16:35
Vw_RaF napisał(a):
danon napisał(a):o północy i półtorej godziny będzie trwało.
Dzwoniłem do organizatorów, do środka wjechać nie będzie wolno nam, bo wszędzie będzie się coś działo, ale nie wiem co gdyż "trzeba przyjść i zobaczyć";)

To ja też będe :-)
no i git :-D


Dannon przyjeżdzasz bisem?
Nieznośna lekkość butów
10 czerwca 2008, 07:32
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,5288…ej_z_Norblinem_.html

http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,5292140,S…_drapacze_chmur.html

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34885,5295…bronie_Norblina.html

http://www.emetro.pl/emetro/1,85651,5295918,M…rezydent_milczy.html

A wczoraj imprezy nie bylo, inwestor postawil ekipe kafarow przy wejsciu, zamknal organizatorow w srodku i nie wpuszczal ludzi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2008, 10:17
Wkleje coś takiego, o czym wczoraj trochę przebąknąłem. Bo to, że nam nie dano wejść do środka to jedno, jak najbardziej polskie, ale z drugiej strony budzenie się z ręką w nocniku w kraju który ma wypaczone pojmowanie kapitalizmu, i już nie jeden buynek zabytkowy pozwolił zniszczyć to drugie. Deweloper robi po prostu to, na co pozwolił mu sam urzędujący na terenie:
- Te budynki mają znaczącą wartość, to pamiątka przemysłowej przeszłości Warszawy - przekonywał Artur Setniewski z Muzeum Techniki. Wtóruje mu Elżbieta Nekanda-Trepka, stołeczny konserwator zabytków. - To, że decyzja o wpisie obiektu do rejestru zabytków jest pojedynczą kartką, nie znaczy, że ta decyzja jest bezzasadna. Dla części budynków tego zespołu mamy karty ewidencyjne, inne budynki są właśnie przez nas oceniane. Są wartościowe. Zasługują na to, żeby je zachować. Da się je zaadaptować, budynki mają łącznie powierzchnię porównywalną z konstancińską Starą Papiernią. Potrzebny jest tylko inwestor, który będzie chciał połączyć funkcje kulturalne z funkcją komercyjną w rozsądnym wymiarze - przekonuje.
Czas na ocenę tych innych budynków był od 1982roku...

A tu jeszcze z jangtajmera, znalazł się właściciel iksa pierwszonocnego;)
http://www.youngtimer.pl/board/viewtopic.php?pid=61096#p61096
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
10 czerwca 2008, 10:25
qubek napisał(a):http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,5288…ej_z_Norblinem_.html

.
Znalazłem tu przykry kawałek.
- Kreowanie tego kompleksu na perłę muzealnictwa jest przesadą - krzywił się Olgierd Jagiełło z pracowni JEMS Architekci, która na zlecenie inwestora przymierza się do zaprojektowania nowej zabudowy na terenie Norblina.
Wypowiedź architekta,którego kiedyś ceniłem.Szkoda gadać...
Nieznośna lekkość butów
10 czerwca 2008, 10:50
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,5288…ej_z_Norblinem_.html

.
Znalazłem tu przykry kawałek.
- Kreowanie tego kompleksu na perłę muzealnictwa jest przesadą - krzywił się Olgierd Jagiełło z pracowni JEMS Architekci, która na zlecenie inwestora przymierza się do zaprojektowania nowej zabudowy na terenie Norblina.
Wypowiedź architekta,którego kiedyś ceniłem.Szkoda gadać...

Jems-i niestety przekroczyli już pewne granice jak dla mnie w kilku dziedzinach. Zgadzam się że była to bardzo ceniona i na wysokim poziomie pracownia. Ale jak każdy moloch przeobraziła się w fabrykę. A etyka zawodu?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
10 czerwca 2008, 10:51
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,5288…ej_z_Norblinem_.html

.
Znalazłem tu przykry kawałek.
- Kreowanie tego kompleksu na perłę muzealnictwa jest przesadą - krzywił się Olgierd Jagiełło z pracowni JEMS Architekci, która na zlecenie inwestora przymierza się do zaprojektowania nowej zabudowy na terenie Norblina.
Wypowiedź architekta,którego kiedyś ceniłem.Szkoda gadać...

Jems-i niestety przekroczyli już pewne granice jak dla mnie w kilku dziedzinach. Zgadzam się że była to bardzo ceniona i na wysokim poziomie pracownia. Ale jak każdy moloch przeobraziła się w fabrykę. A etyka zawodu?
<pusty śmiech>
Nieznośna lekkość butów
10 czerwca 2008, 10:52
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34896,5288…ej_z_Norblinem_.html

.
Znalazłem tu przykry kawałek.
- Kreowanie tego kompleksu na perłę muzealnictwa jest przesadą - krzywił się Olgierd Jagiełło z pracowni JEMS Architekci, która na zlecenie inwestora przymierza się do zaprojektowania nowej zabudowy na terenie Norblina.
Wypowiedź architekta,którego kiedyś ceniłem.Szkoda gadać...

Jems-i niestety przekroczyli już pewne granice jak dla mnie w kilku dziedzinach. Zgadzam się że była to bardzo ceniona i na wysokim poziomie pracownia. Ale jak każdy moloch przeobraziła się w fabrykę. A etyka zawodu?

A duzo, duzo, naprawde duzo pieniedzy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje