[S] Ragtop '62 (projekt do skończenia)

18 czerwca 2008, 14:43
Jak w tytule. Sprzedam. Projekt do skończenia. Godny uwagi. Z blacharki zostało do zrobienia kilka drobiazgów jak rynienki pod uszczelki, uszy do przykręcenia nadwozia do zawieszenia z tyłu. Garba wypiaskowałem w trudno dostępnych miejscach, na łączeniach blach, spawach oraz tam gdzie widać było źródła korozji. Resztę dokładnie oszlifowałem i całość zagruntowałem gruntem reaktywnym antykorozyjnym. Zostało naprawdę mało pracy aby auto mogło trafić do lakiernika.
Garbus ma sprawny i kompletny mechanizm rolowanego dachu. Oczywiście brezent do wymiany. Galanteria środka jest ok. Są też oryginalne boczki w dość dobrym stanie. Braki w częściach nieduże. Powiedziałbym że egzemplarz w 90% kompletny. Silnik oryginalny ale do kapitalnego remontu.
Postaram się wrzucić gdzieś zdjęcia z remontu. Cena 9tys. Jak są pytania to zapraszam.
Pzdr

Poglądowe zdjęcia. Więcej na mail.
[img]
[/img]
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
18 czerwca 2008, 19:55
Jack napisał(a): Cena 9tys.
Pzdr
Niemożliwe...
założe się że ni chu chu 9c nikt nie wypłaci Jacek za co ? popatrz w świat ...i na ceny co to oval?
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
18 czerwca 2008, 21:19
Oval czy Mex?! Jak ktoś kocha to kupi. Jak to się mówi nie spróbujesz to się nie przekonasz. Policz sobie robociznę, części i materiały. Kup Faldacha do remontu i zrób to co mi się udało do tej pory. Wtedy policz ile Cię to kosztowało. Jestem ciekaw jaką kwotę uzyskasz? Sam wiesz ile kosztuje blacharka w Garbusie itd. Realnie patrząc jest jak jest. Znajdzie się chętny będę rozmawiał. Nie znajdzie się trudno. Znajdę dla niego lokum i poczeka na lepsze czasy. A jego wartość nie spadnie tylko wręcz przeciwnie. Wszystko jest elastyczne do pewnej granicy. Cena też. Pzdr Hopie
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
19 czerwca 2008, 07:54
Ładny. Widzę że już końcówka remontu.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 czerwca 2008, 08:19
No no no. Ladnie.

Pamietam jak w ogole w miare zrobione staruszki byly u nas ewenementem a jak ktos mial alufelgi przeznaczone do Garba to sie tlum zbieral podziwiac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 czerwca 2008, 09:29
Co do roboty i kosztów wszystko jasne ;)
ale weż uświadom ten półdziki naród że rzeżbienie musi kosztowac że ta robota to już artyzm a nie wyklepanie błotnika w czymś tam za 400zł ..
Że nic niema za free ..każdy z nas który ma osobiste doświadczenie w robieniu samochodów przez siebie nawet w małym stopniu wie ile to czasu i kasy ...
Ale kurde klient ten to dopiero ma racje ...
Właśnie chodzi o to że z doświadczenia wiemy co jest grane .
Ale sam widzisz ile czasu próbujesz sprzedać cacko...
i nico..
Teoretyków mnóstwo i jak się dowiadują ile potrzeba jeszcze inwestować to im kita mięknie..
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
19 czerwca 2008, 09:44
Piękny okaz!
Moim zdaniem, świadomość ludzi co do kosztu, jednak powoli się zmienia. Szkoda tylko, że na świadomości się kończy.
Fakt, że na projekt Jacka i każdy projekt w którym zostało jednak sporo do dokończeia, naprawdę musi się zgłosić, ktoś siedzący w temacie, nie ktokolwiek z ulicy...mający czas i pieniądze.

Fakt, faktem, na kompleksowej restauracji garba, w naszym kraju nie da się napewno zarobić. Sporo o tym pewnie może opowiedzieć Czarek.
Prędzej na jakichś markach uznawanych za bardziej luksusowe.
19 czerwca 2008, 09:45
Najpierw planowałem sprzedaż z remontem co było zaskoczeniem i nieporozumieniem wśród wielu osób. Teraz na tym etapie poinformowałem kilka osób które wcześniej wyrażały chęć zakupu bez remontu. Dołożyłem wiele starań i postawiłem Garba na warsztat żeby dokończyć blacharkę. To ogłoszenie jest nowe i od wczoraj widnieje w tej formie. Sprzedam w obecnym stanie do skończenia. Póki co jedna osoba z forum dzwoniła do mnie i chciała się spotkać i pogadać. Twierdzi że jest zainteresowana. Zobaczymy. Parę innych dostało zdjęcia ale na dzień dzisiejszy się nie odezwali.
Garba przez długi czas robiłem dla siebie jak wiesz Wujku. Nie miałem zamiaru się go pozbywać. To efekt ciężkich i kosztownych prac. Mam nadzieję że już niedługo znajdzie nowego właściciela który dokończy remont bo w tym przypadku naprawdę warto. Osobiście widziałbym go w oryginale ale decyzja należy do ewentualnego nabywcy.
Kolega ragtop59 zrobił kawał dobrej ROBOTY. Jestem pod dużym wrażeniem. Widać można jak ktoś chce i ma zaplecze finansowe. W takie auto warto zainwestować oczywiście bez obrazy. Myślę że jak ktoś nabędzie mojego dziadka może śmiało konkurować z Garbem kolegi ragtop59 po dokończeniu. Ragtop59 powodzenia i do zobaczenia na drodze. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
19 czerwca 2008, 09:50
Mysle, ze coraz wiecej osob zdaje sobie sprawe z tego ile kosztuje porzadny remont
inna sprawa, ze jak robisz remont a potem chcesz sprzedac czy cos skonczonego czy nie to w zasadzie nia ma szans zeby sie zwrocilo

ja wladowalam w remont rownowartosc kilkuletniego zachodniego compakta, ale teraz mam w zasadzie nowy, niezawodny samochod :)
ale ja wiem, ze nigdy tego samochodu nie sprzedam :D
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
19 czerwca 2008, 09:51
d.bois napisał(a):Piękny okaz!
Moim zdaniem, świadomość ludzi co do kosztu, jednak powoli się zmienia. Szkoda tylko, że na świadomości się kończy.
Fakt, że na projekt Jacka i każdy projekt w którym zostało jednak sporo do dokończeia, naprawdę musi się zgłosić, ktoś siedzący w temacie, nie ktokolwiek z ulicy...mający czas i pieniądze.

Fakt, faktem, na kompleksowej restauracji garba, w naszym kraju nie da się napewno zarobić. Sporo o tym pewnie może opowiedzieć Czarek.
Prędzej na jakichś markach uznawanych za bardziej luksusowe.

Masz rację Hopie. W moim przypadku nie mogę liczyć na zarobek tylko na zwrot poniesionych kosztów. Nic więcej. Na dzień dzisiejszy nie mam mozliwości na skończenie Faldacha a szkoda. Wielka szkoda ale co robić. Na luksusie można zarabiać. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
19 czerwca 2008, 09:56
Karo napisał(a):Mysle, ze coraz wiecej osob zdaje sobie sprawe z tego ile kosztuje porzadny remont
inna sprawa, ze jak robisz remont a potem chcesz sprzedac czy cos skonczonego czy nie to w zasadzie nia ma szans zeby sie zwrocilo

ja wladowalam w remont rownowartosc kilkuletniego zachodniego compakta, ale teraz mam w zasadzie nowy, niezawodny samochod :)
ale ja wiem, ze nigdy tego samochodu nie sprzedam :D

Nie no, kurde, a pomyslec ze moglabys jezdzic Astra Classik rocznik 2001 w kombi i z elektrycznymi szybami z przodu!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 czerwca 2008, 09:58
qubek napisał(a):
Karo napisał(a):Mysle, ze coraz wiecej osob zdaje sobie sprawe z tego ile kosztuje porzadny remont
inna sprawa, ze jak robisz remont a potem chcesz sprzedac czy cos skonczonego czy nie to w zasadzie nia ma szans zeby sie zwrocilo

ja wladowalam w remont rownowartosc kilkuletniego zachodniego compakta, ale teraz mam w zasadzie nowy, niezawodny samochod :)
ale ja wiem, ze nigdy tego samochodu nie sprzedam :D

Nie no, kurde, a pomyslec ze moglabys jezdzic Astra Classik rocznik 2001 w kombi i z elektrycznymi szybami z przodu!
biorac pod uwage remont blach i wymiane silnika to chyba nawet czyms lepszym :)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
19 czerwca 2008, 09:59
Karo napisał(a):
qubek napisał(a):
Karo napisał(a):Mysle, ze coraz wiecej osob zdaje sobie sprawe z tego ile kosztuje porzadny remont
inna sprawa, ze jak robisz remont a potem chcesz sprzedac czy cos skonczonego czy nie to w zasadzie nia ma szans zeby sie zwrocilo

ja wladowalam w remont rownowartosc kilkuletniego zachodniego compakta, ale teraz mam w zasadzie nowy, niezawodny samochod :)
ale ja wiem, ze nigdy tego samochodu nie sprzedam :D

Nie no, kurde, a pomyslec ze moglabys jezdzic Astra Classik rocznik 2001 w kombi i z elektrycznymi szybami z przodu!
biorac pod uwage remont blach i wymiane silnika to chyba nawet czyms lepszym :)
może nawet rocznik 2004 - samochód ex-służbowy :-D
Nieznośna lekkość butów
19 czerwca 2008, 10:00
Karo napisał(a):
qubek napisał(a):
Karo napisał(a):Mysle, ze coraz wiecej osob zdaje sobie sprawe z tego ile kosztuje porzadny remont
inna sprawa, ze jak robisz remont a potem chcesz sprzedac czy cos skonczonego czy nie to w zasadzie nia ma szans zeby sie zwrocilo

ja wladowalam w remont rownowartosc kilkuletniego zachodniego compakta, ale teraz mam w zasadzie nowy, niezawodny samochod :)
ale ja wiem, ze nigdy tego samochodu nie sprzedam :D

Nie no, kurde, a pomyslec ze moglabys jezdzic Astra Classik rocznik 2001 w kombi i z elektrycznymi szybami z przodu!
biorac pod uwage remont blach i wymiane silnika to chyba nawet czyms lepszym :)

Rok mlodszy, z reczna klima i nawet w dizlu!?! ŁAŁ! Moze nawet ze swiezo wymienionym paskiem i rolkami?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Kupię/Sprzedam