Cieknący olej

10 czerwca 2009, 08:42
Jesli chodzi o zestawy simeringu i oringu koncowki polosi to ten drozszy ma chyba dodatkowo ta tulejke, czy cos, czego i tak nie wiem kto i po co moze potrzebowac, bo sie nie niszczy. Tak czy siak, tanszy w zopelnosci wystarcza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2009, 08:49
qubek napisał(a):Jesli chodzi o zestawy simeringu i oringu koncowki polosi to ten drozszy ma chyba dodatkowo ta tulejke, czy cos, czego i tak nie wiem kto i po co moze potrzebowac, bo sie nie niszczy. Tak czy siak, tanszy w zopelnosci wystarcza.

dzięki Qubek o to mi chodziło. To teraz muszę znaleźć przyczynę cieknięcia, może to źle poskładałem.
10 czerwca 2009, 09:42Re: olej
skalar napisał(a):czesc,
mialem ten sam problem po wymianie oleju w skrzyni.Jedno jest pewne nowy olej ma zupelnie inna konsystencje niz stary.Jest duzo rzadszy i dlatego leje Ci sie spod starych manszet.

Ciekawa teoria... :wink:
11 czerwca 2009, 08:21
32 komplety zamiast 2 - no to chyba musi być mega-super-hiper jakość :). Różnica w cenie wynika zapewne z tego że w zestawie jest tulejka i metalowe podkładki (pewnie pozłacane:)).Dziwna sprawa mi w mojej skrzyni brakowało oringu i nie ciekło nic, a simeringi polskie.

Skalar - świeży olej przekładniowy jeśli już to na pewno jest gęstszy a nie rzadszy :)
11 czerwca 2009, 10:21
Greenee napisał(a): Skalar - świeży olej przekładniowy jeśli już to na pewno jest gęstszy a nie rzadszy :)

To co Skalar napisał to akurat się zgadza- przekładniówka potrafi zgęstnieć -nie występuje zjawisko rozrzedzania oleju paliwem, a jakieś " frakcje " odparowują z czasem.
Mnie chodzi o to że uszczelnienia mają być dobre- bez względu na to czy wlejesz gęsty czy rzadki olej - na pewno przyczyną wycieku nie jest wlanie rzadszego oleju . To jedynie "kropla przepełniająca szklankę" gdy uszczelnienia i tak są do d...
11 czerwca 2009, 11:00olej
ja mialem stary olej w skrzyni taki ze trzeba go bylo prawie lyzka zbierac wiec podaje tylko na swoim przykladzie :D.Jest tez mozliwe ze jak wymieniasz olej to wlwasz go duzo wiecej niz miales go poprzednio i teraz wszystkie nieszczelnosci dadza o sobie znac tak jak zimering i manszety(dokladnie mialem te same objawy po wymianie oleju przekladniowego)co do manszet to ja tez mam wieczny problem.W jednym aucie sie uporalem a w drugim sie nie lalo a jak wymienialem szczeki to zaczelo przepuszczać.Moze to kwestia tego ze poloska jest teraz pod duzym kontem ale tak czy inaczej powinno byc szczelne.
Co do moich teorii to moze sa smieszne ale przetestowalem je na wlasnej skorze.
:lol:
pozdrawiam i mam nadzieje do zobaczenia wreszcie na jakims zlocie jak sie uporam z hamulcami bo niestety znam was tylko z internetu.

← Pytania i problemy