potrzebuje pomocy.... :-(

15 lipca 2008, 17:24
Witam
Tak jak w temacie, jakis czas temu zakupiłem garba no i wszystko było fajnie do momentu az mi siadło prawe tylne zawieszenie...podjechałem do mechanika a on powiedział że tj zajęcie dla blacharza bo zawieszenie "wbiło" sie w podłoge (nie znam sie na tym dlatego prosze mi wybaczyc za beznadziejny opis) Oczywiscie pojechałem do najblizszego blacharza potem nastepnego i nastepnego i nikt sie nie chciał podjąc naprawy !! ;-( jak wkoncu sam zobaczyłem podłoge gdy garbi był na podnosniku to sie załamałem ;-( nie wiem co robic...
Jeżeli sa jacys garbaci z bydgoszczy to prosze o kontakt
15 lipca 2008, 18:40
słuchaj, dziwna sprawa. zawieszenie tylne zwiazane jest z tunelem nośnym a nie z blacharką. nie ma mozliwosci aby one wbiło sie w podłogę, oczywiscie tunel tez mógłby przegnic, jednak nie wiedziałem jeszcze takiego szrota na jakimkowiek złomowisku w którym odpadło by tyne zawieszenie od tunelu :shock: moze pekły drazki skretne??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lipca 2008, 19:57
Ciekawie się zapowiada...
a zrób fotki i wrzuć tu do nas...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
15 lipca 2008, 20:31
motobar napisał(a):Witam
Tak jak w temacie, jakis czas temu zakupiłem garba no i wszystko było fajnie do momentu az mi siadło prawe tylne zawieszenie...podjechałem do mechanika a on powiedział że tj zajęcie dla blacharza bo zawieszenie "wbiło" sie w podłoge (nie znam sie na tym dlatego prosze mi wybaczyc za beznadziejny opis) Oczywiscie pojechałem do najblizszego blacharza potem nastepnego i nastepnego i nikt sie nie chciał podjąc naprawy !! ;-( jak wkoncu sam zobaczyłem podłoge gdy garbi był na podnosniku to sie załamałem ;-( nie wiem co robic...
Jeżeli sa jacys garbaci z bydgoszczy to prosze o kontakt

Ja jestem z okolic Bydgoszczy moge go obejrzec i powiedzieć w czym rzecz i zapraszam na nasza strone( BANER POD MOIM PODPISEM) kolega wczesniej ma racje prawdopodobnie pękł drążek skrętny.NAPISZ JESZCZE ILE CIE KOSZTOWAŁO TO CUDO ?
POZDRAWIAM DAWID
http://www.auto-nostalgia.pl/
http://imageshack.com/a/img833/5411/x0ck.jpg

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=154
15 lipca 2008, 21:27
motobar napisał(a):Witam
Tak jak w temacie, jakis czas temu zakupiłem garba no i wszystko było fajnie do momentu az mi siadło prawe tylne zawieszenie...podjechałem do mechanika a on powiedział że tj zajęcie dla blacharza bo zawieszenie "wbiło" sie w podłoge (nie znam sie na tym dlatego prosze mi wybaczyc za beznadziejny opis) Oczywiscie pojechałem do najblizszego blacharza potem nastepnego i nastepnego i nikt sie nie chciał podjąc naprawy !! ;-( jak wkoncu sam zobaczyłem podłoge gdy garbi był na podnosniku to sie załamałem ;-( nie wiem co robic...
Jeżeli sa jacys garbaci z bydgoszczy to prosze o kontakt
Opisz jakoś co zobaczyłeś na ty podnośniku
Najlepiej wrzuć jakieś fotki*

* instrukcję jak to zrobić znajdziesz w dziale "Forum o stronie"
Nieznośna lekkość butów
16 lipca 2008, 23:15
Witam
Qrde dziekuje Wam za zainteresowanie... Wasza wiedza jest dla mnie bezcenna, bo jestem typowym laikiem w garbatych sprawach (ale planuje szybko nadrobic zaległosci :-) sorki ze wczesniej nie odp :-/ za to dzisiaj zrobiłem kilka fotek i jutro wieczorkiem (najpozniej w piątek) wrzuce je tutaj zebyscie mogli looknąc ( dzis juz nie dam rady bo za 5,5h wstaje do pracy i wypadałoby sie przespać :-/ ) ale z dobrych wiesci to moge sie pochwalic ze znalazłem blacharza na ul łabiszyńskiej w bydgoszczy ktory podejmie sie naprawy podłogi i zawieszenia :-) facet wygląda jakby sie znał na rzeczy tylko mam nadzieje ze nie planuje sobie na mnie zrobic interesu zycia...
a tak przy okazji: wiecie moze gdzie w necie moge znaleźć "darmową" literature na temat garbatych ?? :-)

jeszcze raz WIELKIE THX za zainteresowanie :-)
17 lipca 2008, 07:57
a) jakimi jezykami wladasz?
b) zamiast zdobywac darmowa literature, zainwestuj w dobra. Ksiazki sa teraz tanie jak barszcz, a nawet gdyby takie nie byly, wydatek zwroci sie kilkukrotnie.

IMO powinienes najpierw zorientowac sie w samochodzie, co jest nie tak, jak powinno to wygladac po naprawie, jak to naprawic i czy w ogole sie oplaca, a dopiero potem oddawac do fachowca. Jesli podejdziesz na zasadzie
facet wygląda jakby sie znał na rzeczy
to bedziesz mial bardzo duzo szczescia, jesli nie wyrzucisz kasy w bloto. Kwestia tylko czy bedziesz na tyle nieswiadomy fuszerki, ze (przez jakis czas) bedziesz zadowolony czy od razu zorientujesz sie w sytuacji.
To jest po prostu trudny temat, a swiat jest pelen partaczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 lipca 2008, 08:16
Zgadzam się z Qubkiem w 100%.

Zaoferował się Dawid że podjedzie zobaczy co i jak, umów się z nim. I się tak nie śpiesz. Ja osobiście przerobiłem już kilku "fachowców" poleconych i z garba zrobili mi trupa całkowitego bo poprostu nie wiedzieli jak to powinno być zrobione. Nie mówię że byli złymi fachowcami poprostu nie mieli pojęcia o tym aucie, więć
facet wygląda jakby sie znał na rzeczy

To znaczy że się zna? czy tylko jakby?

Co do blacharza - zapytaj jakie samochody już robił? Może możesz jakieś obejrzeć i jak będzie wyglądało rozliczenie? Garb to nie mały fiat czy polonez. Trzeba wiedzieć jak to powinno wyglądać i działać.

Wrzuć zdjęcia na forum. Siedzi tu kilka osób, które mają pojęcie co i jak. Nie bój się pytać bo im więcej wiesz tym lepiej dla Ciebie i samochodu.

Powodzenia.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
17 lipca 2008, 11:37
Właśnie czekam na telefon...... chętnie pomoge i znam fachowców którzy potrafią to naprawić .Zresztą od złej strony zaczołeś w Bydgoszczy jest grupa garbusiarzy chętnie niosących pomoc a i fajnego garbuska też napewno pomogli by ci kupić .Na starcie miałbyś mniejsze wydatki .
POZDR DAWID
http://www.auto-nostalgia.pl/
http://imageshack.com/a/img833/5411/x0ck.jpg

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=154
17 lipca 2008, 13:10
trochę tak ,ale nie dobijajmy człowieka,ja też najpierw kupiłem garba a potem byłem mądry ,bo przeczytałem forum :-D
Jak kupił strasznego strucla to teraz się załamie ,a jak nie jest tak żle to może warto zainwestować w autko,proponuję żeby ktoś z okolicy obejrzał to auto zanim pojedzie do naprawy, gość się na tym nie zna i sam nie wie gdzie ma zajrzeć więc rady aby obejrzał sam są do kitu.Potrzebny jest ktoś kto ma garba i wie gdzie uderzyć aby się rdza wysypała.... :twisted:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 lipca 2008, 21:53
oto on...



Zdjęcie nie zachowało się



Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


Zdjęcie nie zachowało się


wiem - kiepsko widac... :-( ale fotki i tak nie oddają rzeczywistego "dramatu"
a tak przy okazji... da sie z tych zdjęć okreslic jaki tj model ?? w dowodzie ma wbite 69r i tylko ze vw 1500, od poprzedniego wlasciciela dowiedziałem sie ze to szczep i ze silnik ma wsadzony podobno 1600. Chciałbym sie dowiedziec bo nie wiem nawet do jakiego modelu czesci kupować ;-(

P.S. prosze sie nie smiać z mojej wiedzy :-D dajcie mi troche czasu i nadrobie wszystkie braki... :-)
17 lipca 2008, 22:49
Duzy plus za uchylna tylna szybke - rarytas ale szkoda ze nie dwie :)
minus dla nakladek na zderzaki. ja je szybko sprzedałem wracajac do oryginalnych zderzakow. co moge powiedziec o modelu...brak tylnych wlotow za boczna szyba stad moge uwierzyc ze karoseria jest z 1969 ale ktos zmienil blotniki tylne na poszerzane i pod lampy "stopy słonia" silnik jesli był 1500 to teraz na pewno nie jest :)
jest albo wzmocniony 1300 44KM albo 1600 wiec mozna wierzyc włascicielowi jak mowil ze 1600 :)
PRzednie zawieszenie ( rurowisko) widze ze juz ostro spawane było wiec patrzac na ogólny stan spodu autka to remont musial przechodzic bardzo dawno wiec roznie moze byc. Jesli to był 1500 i jest oryginalna skrzynia biegów to pogratulowac bo w 1500 montowali średnie skrzynie ( rzadkość :) )
ogólnie tył nie wygląda ciekawie bo pod błotem na nadkolach widać sporo rdzy jednak nie moge pojąć co padło że garb siadł.. ja bym obstawiał na pekniety drążek skrętny bo czy podłoga by sie tak na wachaczu zapadła do karoserii to nie wiem. Jesli mozna spytac to duzo za niego dales??
PozdraVWiam
Bogdan
17 lipca 2008, 23:45
o to samo chciałem spytać.
Ma gaz i teraz pytanie czy chodzi na benzynie czy tylko na gazie?
Strasznie rzeźbiony,te zderzaki ,poszerzane nadkola i kierownica od audi,proponowałbym Ci to wyrzucić i powrócić do oryginału.
trochę roboty jest. Pogadaj z miejscowymi garbusiarzami niech Ci oblookają autko.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 lipca 2008, 23:47
yrrak napisał(a):Strasznie rzeźbiony,te zderzaki ,poszerzane nadkola i kierownica od audi,proponowałbym Ci to wyrzucić i powrócić do oryginału

dodam ze na dobra sprawe 100zl mozna wyciagnac z dwóch tych nakladek na zderzaki :) moja jedna przednia byla peknieta a zeby szybciej sprzedac to wystawilem na allegro za 80 i poszly od razu praktycznie :)

kierownica oryginalna czarna z duzym klaksonem taka jak w meksykach 1302 i 1303 tez latwo mozna dostac i tanio w miare a ta sprzedac
tylne blotniki zeby powrocic do oryginalu juz gorzej bo malowac trzeba ale dla chcacego nic trudnego :)
PozdraVWiam
Bogdan
17 lipca 2008, 23:49
cholera ja miałem taką dużą płetwe.... :-D zgarnąłbym pewnie ze 120 zł.
Jak nie chcesz to zostaw ale...to juz Twój wybór ,a no i ten wydech :D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy