Od ktorej strony obieracie banana?

25 lipca 2008, 17:37
tradycyjnie z dziada pradziada i tak od 300 lat od... dzióbka :-D a potem skórę można trzymać za ogonek ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
25 lipca 2008, 18:04
a po co skórę trzymać za ogonek, jak obieram banana od ogonka to tez skórkę moge trzymać za ogonek, nikt mi nie zabroni . I tak do zajexxxx :D :D
26 lipca 2008, 00:27
a ja banana obieram od środka w stronę ogonka i dziubka :smt096
30 lipca 2008, 23:04
ja zawsze obierałem od lewego dołu czyli od czarnego końca
ale moja żona (lekarz) każe mi obierać od drugiej strony prawej góry
bo z tej strony co ja otwieram siedzą jakieś bakterie -lamblie czy coś i tego końca wcale nie powinno się jeść
1
2
3
30 lipca 2008, 23:22
ale przecież zdecydowanie łatwiej odłamujac ogonek otworzyć banana. skuteczniejsze i jak wskazuja badania zdrowsze. wiedać równiez po ankiecie powszechniej stosowane. wynika z tego ze otwierajacy "od dziubka" robią to "dupy strony" (mimo ze to dziubek a nie ogonek :P )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 lipca 2008, 00:23
Łysy napisał(a):ale przecież zdecydowanie łatwiej odłamujac ogonek otworzyć banana. skuteczniejsze i jak wskazuja badania zdrowsze. wiedać równiez po ankiecie powszechniej stosowane. wynika z tego ze otwierajacy "od dziubka" robią to "dupy strony" (mimo ze to dziubek a nie ogonek :P )

:-D :-D dobre podsumowanie
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
31 lipca 2008, 09:33
majki napisał(a):
Łysy napisał(a):ale przecież zdecydowanie łatwiej odłamujac ogonek otworzyć banana. skuteczniejsze i jak wskazuja badania zdrowsze. wiedać równiez po ankiecie powszechniej stosowane. wynika z tego ze otwierajacy "od dziubka" robią to "dupy strony" (mimo ze to dziubek a nie ogonek :P )

:-D :-D dobre podsumowanie

Nie, bo z ta wiekszoscia jest jak z ludzmi sluchajacymi Disco-Polo ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2008, 10:35
zauważyłem że
w ankiecie głosowało tylko 50 osób a na forum zarejestrowanych jest znacznie więcej
podejrzewam że pozostali robią tak: czekają aż skórka robi się czarna a wewnątrz wytworzy sie jogurt następnie rozrywają skórkę wzdłuż i wyjadają zawartość łyżką
-przerażające!? pracowałem z gościem który tak robił!
1
2
3
31 lipca 2008, 14:22
smacznego !!!!
jak pisze Łysy od ogonka ,tak robie ja i małpy w zoo i większość ludzi z mojego otoczenia ( małpy są ekspertami i chyba wiedzą co robią) :D
31 lipca 2008, 14:29
vwandal napisał(a):smacznego !!!!
jak pisze Łysy od ogonka ,tak robie ja i małpy w zoo i większość ludzi z mojego otoczenia ( małpy są ekspertami i chyba wiedzą co robią) :D

np rzucaja kałem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 lipca 2008, 14:30
vwandal napisał(a):smacznego !!!!
jak pisze Łysy od ogonka ,tak robie ja i małpy w zoo i większość ludzi z mojego otoczenia ( małpy są ekspertami i chyba wiedzą co robią) :D
weź jednak pod uwagę,że małpy w zoo mogły wziąć po prostu przykład z ludzi,którzy je odwiedzali :-D
Nieznośna lekkość butów
31 lipca 2008, 16:26
ADI napisał(a):
vwandal napisał(a):smacznego !!!!
jak pisze Łysy od ogonka ,tak robie ja i małpy w zoo i większość ludzi z mojego otoczenia ( małpy są ekspertami i chyba wiedzą co robią) :D
weź jednak pod uwagę,że małpy w zoo mogły wziąć po prostu przykład z ludzi,którzy je odwiedzali :-D
nie wykluczam że mogło dojść do wzajemnego przenikania kultur a nawet jestem o tym przekonany,a co się tyczy obrzucania kałem, to ludzie też tak robią i to z pozoru kulturalni (patrz sejm,polityka i inne pokrewne słowa) :-D :-D :-D :-D :-D
31 lipca 2008, 22:59
Podczas jazdy autem:
Trzymam za ogonek - rozrywam dziubasa bananasa - czarny (fe!) początek dziubasa razem z bakteriami i murzyńskimi pasożytami odgryzam i wypluwam np. za okno. Tak jak to się robi zwykle z gumą do żucia.

Skórkę rzucam pod siedzenie (wygarnia się później, jak się więcej nazbiera). W lesie należy wyrzucic przez okno, bo to przecież naturalny śmieć i niech sobie jakieś zwierzątko dogryzie frykasa.

Popijam colą albo redbulem. I bekam donośnie. Parę razy. Albo raz ale długo.

Sięgam po banana itd.
25 stycznia 2010, 11:49
A jogurt?
Otwieracie do siebie czy od siebie (w strone kolegi przy sasiednim biurku)?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje