To kwestia pracy, nie (albo "i") pieniędzy. Jak się zostawia własne żony i dziewczyny, żeby dniami siedzieć w kanale, to potem trudno puścić takiego pieszczocha samopas. A propos -
Red Diavolo
w przyszłym tygodniu rusza na szosy, o ile nie wyczerpie miesięcznego limitu mięsa rzuconego. ](/forum/images/smiles/eusa_wall.gif)
](/forum/images/smiles/eusa_wall.gif)
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
ale mój garb trochę nie wygledny jest