Ssanie

20 lipca 2004, 21:20
Wiem, że w Garbie jest automatyczne ssanie... :roll:

Mogę je jakoś odłączyć?
Garb bardzo często chodzi na tym ssaniu, zupełnie niepotrzebnie :evil:

hehhe, wybaczcie jeśli to durne pytanie :oops:
20 lipca 2004, 21:31
mozesz najlepiej nie całkowicie, ale możesz to zrobić śruba regulacyjną na dźwigience, wtedy tylko będzie miał objawy przygasania zaraz po odpaleniu na zimnym silniku, jak tylko złapie temp juz jest oki wszystko, ale wiadomo mniej pali nieco
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
20 lipca 2004, 21:40
kojot napisał(a): możesz to zrobić śruba regulacyjną na dźwigience...
Dżizas... A gdzie to jest? I w którą strone kręcić?
Wybacz ciemność mego umysłu :twisted:
A z przygasaniem sobie poradzę (ćwiczyliśmy przez zimę :wink: )
20 lipca 2004, 21:43
To ssanie mozna regulowac samo w sobie, a nie caly gaznik. Pewnie jest ustawione "na zime" Jego obudowa (taki bebenek przytrzymywany przez blaszke na 3 srobkach, ale to pewnie wiesz :) ) ma 3 kreski. Sprobuj ustawic ja tak (przekrecic luzujac te trzy srobki), ze ssanie bedzie mniej napiete. Powinno pomoc.
20 lipca 2004, 21:45
A w ktora strone? Nie pamietam :) Zawze to biore na logike. Czekaj...Zeby ta blaszka z zabkami, o ktore sie opiera przepustnica, ustawiala sie wyzej, czyli "nadstawiajac" nizszy zabek, powinnas przekrecic ten bebenek do zgodnie z ruchem wskazowek zegara. Dobrze mysle? Nie mam teraz gaznika przed soba.
20 lipca 2004, 21:46
Zaraz się za to wezmę...
Tylko gdzie tego szukać?
Pod siedzeniem, w komorze silnika, pod Garbem?
20 lipca 2004, 21:48
Masz Jezewskiego? Na stronie 96, element 15 na rysunku. Jesli masz duzy filtr powietrza, to musisz go zdjac zeby miec lepszy dostep. I delikatnie z tymi srobkami. Gwint w gazniku lubi sie ukrecac
20 lipca 2004, 21:49
Ach, gaźnika... Nie zauważyłam :oops:
Czyli grzebać w silniku :D
Ślicznie dziękuję!!! :-D
20 lipca 2004, 21:50
Nie w silniku, tylko 3 srobki na gazniku poluzowac i przekrecic jedno cus. Daj spokoj, co w tym trudnego?
21 lipca 2004, 11:21
Chodzi mi o to, że z tyłu (to dla mnie jest silnik)

Wczoraj już to namierzyłam, a dzisiaj się za to wezmę, hehhe :-D
21 lipca 2004, 15:59
Jak sobie z rana człowiek nie wzbogaci mieszanki to się żyć nie da, czego chcesz Danielu? ;)
21 lipca 2004, 16:28
Ania napisał(a):Chodzi mi o to, że z tyłu (to dla mnie jest silnik)
Wczoraj już to namierzyłam, a dzisiaj się za to wezmę, hehhe :-D

Sorry, odebralem to jako "Ojejku jak to w silniku to ja sie za to nie zabieram" Przepraszam, zle ocenilem, moze to dlatego ze jestem meskim szowinista ;) Poza tym ostatnio sieja tu defetyzm coponiektorzy ;)
21 lipca 2004, 17:26
Przy duzych upałach mozna całkiem odłaczyc automatyczne ssanie odłaczajc ten kabelek który go zasila - tylko pasowałoby zaizolować to jakaś tasma zeby nie stykało sie z innymi metalowymi elementami i nie powodowało zwarć. Ja tego nigdy nie odłaczałem - lepiej chyba faktycznie zmienić ustawienie ssania na letnie,albo zubozyć troche mieszankę i przez to obniżyc obroty silnika na biegu jałowym.

← Pytania i problemy