jaki i ile oleju do garba

4 sierpnia 2008, 20:36
Wiem, że ten temat był napewno wiwe razy poruszany na forum, ale nie mam cierpliwości szukać po postach:)
Mam silonik po kapitalnym remoncie o przebiegu 200km, stał kilka lat w garażu zalany olejem specjal, mam zamiar zmienić mu ten olej, tylko nie wiem na jaki czy mineralny, czy półsyntetyk. Ile oleju potrzebuję?
4 sierpnia 2008, 20:44
ile oleju to nie pamietam tak jak kolega pisal 2.5 powinno starczyc najlepiej kup baniak 5l to bedziesz mial na dolewki
a jaki olej to ja bym proponował 20w
bo nawet silnik po remoncie moze miec problem z cisnieniem na syntetyku
biez z jak najwyzsza druga cyfra bo to w uproszczeniu max temp pracy a dla chlodzonych powietrzem lepiej jak jest wiecej tak na wszelki wypadek do korkow w miescie :P
1
2
3
4 sierpnia 2008, 20:44
Ojjjj , poruszyłeś temat rzekę .
Odpowiem Tobie na własnym przykładzie .
Leję do Garbuska olej Quaker State HighMileage . Jest to olej pół syntetyczny. Robiłem ze znajomym doświadczenie na polibudzie na wytrzynmałość zrywania filmu olejowego. Ten olej był pierwszy w swojej klasie. Jeśli chodzi o mineralne , zwykły Lotos . Z resztą trzyma bardzo dobrze temperaturę pracy . Szybko się nagrzewa ( w sensie, że osiąga temperaturę roboczą) i przy bardziej " ekstremalnej" jeździe temperatura oleju za bardzo nie wzrasta.
4 sierpnia 2008, 20:44
ŁukaszZcki napisał(a):Wiem, że ten temat był napewno wiwe razy poruszany na forum, ale nie mam cierpliwości szukać po postach:)
Mam silonik po kapitalnym remoncie o przebiegu 200km, stał kilka lat w garażu zalany olejem specjal, mam zamiar zmienić mu ten olej, tylko nie wiem na jaki czy mineralny, czy półsyntetyk. Ile oleju potrzebuję?
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=6375
Szanuj czyjś czas i nerwy.
4 sierpnia 2008, 20:52
coś jeszcze mi przyszło do głowy
tak abstrahując od rodzaju oleju
warto zainstalować zegar temp oleju tak aby monitorowac temp pracy silnika
1
2
3
4 sierpnia 2008, 22:22
Lej Lotosa 15w40
Bardziej zagadką pozostaje co to za silnik co miał kapitalke, przejechał 200km i poszedł na spoczynek :-k (chyba, że źle coś zrozumiałem). Czyżby zrobił magiczne "pyk" :?
"...Burn rubber not your soul..."
4 sierpnia 2008, 22:25
Ronin napisał(a):Lej Lotosa 15w40

ja uwazał bym na takie rady. kilka osób doswiadczyło (ci co maja wsaźnik temperatury) ze na lotosie silnik sie bardziej grzał. ale odsyłam do BARDZO bogatego archiwum w tych kwestiach
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 sierpnia 2008, 22:30
Łysy napisał(a):
Ronin napisał(a):Lej Lotosa 15w40

ja uwazał bym na takie rady. kilka osób doswiadczyło (ci co maja wsaźnik temperatury) ze na lotosie silnik sie bardziej grzał. ale odsyłam do BARDZO bogatego archiwum w tych kwestiach

właśnie...

polecam castrola i mobila 14w40 sam jeżdżę na mobilu od zawsze i nie miałem problemów na 1600 i teraz na 1914
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
4 sierpnia 2008, 22:32
Łysy napisał(a):
Ronin napisał(a):Lej Lotosa 15w40

ja uwazał bym na takie rady. kilka osób doswiadczyło (ci co maja wsaźnik temperatury) ze na lotosie sielnik sie bardziej grzał. ale odsyłam do BARDZO bogatego archiwum w tych kwestiach

Jeżdżę na nim przeszło 10 lat (owszem teraz tylko sezon), silnik jak do tej pory oprócz regulacji nie wymagał wskrzeszania, więc być może mam szczęście :-) Oczywiście co wybierzesz to twoja decyzja.
Pozdro
"...Burn rubber not your soul..."
4 sierpnia 2008, 22:33
Lej Lotosa 15w40
BZdura. NIech chlop poczyta archiwum i sobie coś wybierze. Lotos ma wielu przeciwnikow i paru zwolenikow. LAć makowe oleje/ Quaker/czy tam Midland/, Mobil,CAstrol/. DO archiwum!!!!!!!!
4 sierpnia 2008, 22:45
Ostatnio pytałem rodziców co leją do poldka
-Lotos zielony :-D
Ale mojego kumpla mechanika denerwuje jak przyjeżdżają ludzie przyjeżdżający na wymianę oleju w skrzyni i na pytanie o olej, który jest w skrzyni odpowiadają marka + kolor :-)
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
4 sierpnia 2008, 23:14
Proponuję 15w40. Wybiaraj też olej według klasy jakości (im wyżej tym lepiej). Nie rozumiem też tej nagonki na Lotosa- bo polski, czy za tani?? Może nie jest to najlepszy olej itd., ale ma też niekiedy dużo wyższą klase jakości niż nie jeden droższy "markowy" jak ktoś to nazwał...a Lotos to nie marka???

Zresztą już to kiedyś pisałem. Przeprowadzono badania odnośnie olejów mineralnych na Politechnice Poznanskiej- z tego co wiem Lotos był drugi. Było to wprawdzie parę lat temu i może wiele się zmieniło, ale nie przesadzałby ze stwierdzeniem, że silniki się grzały bo na Lotosie jeździły :wink:
VW 1300 '67
5 sierpnia 2008, 16:19
ta, na politechnice którejś tez udowodniono działanie magnetyzerów. a mój kumpel na "budowie silników" dowiedział sie ze w oznaczeniu 15W40 "w" oznacze ze jest to ojej zimowy (widzałem notatki)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 sierpnia 2008, 17:26
Niech kazdy leje co chce :-D Zresztą ja na własne oczy nie widziałem dowodów, że olej danej firmy jest najlepszy we wszystkich parametrach.

Tak ogólnie to chyba nawet najgorszy olej obecnie na rynku ma lepsze właściwości niż te lane do naszych garbusów kilkadziesiąt lat temu??? :wink:
VW 1300 '67

← Pytania i problemy