Kto z was lubi jezdic rowerem ale tak troche dalej ..

30 sierpnia 2008, 11:06
ale podziwiam - tyle sakw na jednym rowerze - do ksiegi ginesa albo cos powinni cie wpisac :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
31 sierpnia 2008, 10:42
Harry napisał(a):ale podziwiam - tyle sakw na jednym rowerze - do ksiegi ginesa albo cos powinni cie wpisac :)

W zasadzie sakwy były cztery, czyli coś zupełnie normalnego w przypadku takich podróży. Sakwy wyglądają "nietypowo", gdyż były robione całkowicie we własnym zakresie, a przetestowane zostały... dopiero w trasie. :) Rower przed wyjazdem, po załadowaniu wszystkim co potrzebne w dwatysiącekilometrowej trasie (ze względów finansowych nie chcieliśmy kupować w skandynawii niczego poza pieczywem, owocami i mlekiem), ważył 40 kg. Cztery sakwy potrzebne są po to, żeby ten ciężar rozłożyć po pierwsze po równo pomiędzy tyłem i przodem rowery, po drugie tak aby jak najbardziej obniżyć środek ciężkości roweru. W takich wyjazdach standardowy bagażnik może pełnić uzupełniające role jako np. suszarka dla ręczników, mokrych butów itd., można ewentualnie wrzucić coś lekkiego (śpiwór, suche buty). :)
31 sierpnia 2008, 13:50
Marcin - pelny, nieklamany szacun.
Karo sobie wlasnie sprawila rower a ja mam zamiar pojsc w jej slady
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje