Qcyk napisał(a):w konstytucji nie ma nic o numerowaniu RP , to wymysł 2 braci i jego bandy.qubek napisał(a):IV RP powroci (choc cholera wie z jakim numerkiem) i sie z wami rozprawi.
IV Rp nie było nigdyciagle mamy formalnie III bo nie zmieniła się konstytucja - żeby zmienił się numerek, trzeba zmienic całą konstytucję, referendum nie było, zmiany całości tez nie - jedynie poprawiono w niej kilka słów, więc nadal mamy III
![]()
Sory za OT
Uszczelka głowicy
vwandal napisał(a):Qcyk napisał(a):w konstytucji nie ma nic o numerowaniu RP , to wymysł 2 braci i jego bandy.qubek napisał(a):IV RP powroci (choc cholera wie z jakim numerkiem) i sie z wami rozprawi.
IV Rp nie było nigdyciagle mamy formalnie III bo nie zmieniła się konstytucja - żeby zmienił się numerek, trzeba zmienic całą konstytucję, referendum nie było, zmiany całości tez nie - jedynie poprawiono w niej kilka słów, więc nadal mamy III
![]()
Sory za OT
a gdzie napisałem, że to tam jest?
numeracja ciągnie sie od dawien dawna
) taki chwyt marketingowymam nadzieje, ze niekt nie pogniewa z OT

żeby nie było to o uszczelce pod głowice też powiem :
Składając swój pierwszy 1600 skłądałem oczywiście bez uszczelki - wpadł do mnie mój znajomy mechanik i na widok cylindra włożonego w głowice bez uszczelki wybychnął śmiechem i mówi - ale z ciebie amator - nawet uszczelki pod głowice nie założyłeś

Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
Ale zmienił konstytucję, więc formalnie zmieniła się RP a także jej numerek
Qcyk napisał(a):qubek napisał(a):Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
Ale zmienił konstytucję, więc formalnie zmieniła się RP a także jej numerek
Na ktory?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
zapoczątkował jedynie niestosowanie uszczelek pod głowice silnikow chlodzonych powietrzem.
qubek napisał(a):Qcyk napisał(a):qubek napisał(a):Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
Ale zmienił konstytucję, więc formalnie zmieniła się RP a także jej numerek
Na ktory?
a według czyjej numeracji pytasz?
karol napisał(a):qubek napisał(a):Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
zapoczątkował jedynie niestosowanie uszczelek pod głowice silnikow chlodzonych powietrzem.
też prawda

Qcyk napisał(a):qubek napisał(a):Qcyk napisał(a):qubek napisał(a):Ale przewrot Pilsudskiego nie zmienil numerka.
Ale zmienił konstytucję, więc formalnie zmieniła się RP a także jej numerek
Na ktory?
a według czyjej numeracji pytasz?
Normalnej.
Wydaje mi sie ze i wczesniej i pozniej byla druga
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
takie pytanko dotyczace tematu. Bo zdjałem cylindry i sa pod nimi stalowe podkładki. Kupiłem komplet uszczelek i sa tam takie papierowe mysle ze to pod cylindry. Zakładać je??Jak tak to gdzie przed cylindrem czy przed blokiem?? Te stalowe podkładki sa po to zeby zredukowac sprezanie??
danio-85 napisał(a):takie pytanko dotyczace tematu. Bo zdjałem cylindry i sa pod nimi stalowe podkładki. Kupiłem komplet uszczelek i sa tam takie papierowe mysle ze to pod cylindry. Zakładać je??Jak tak to gdzie przed cylindrem czy przed blokiem?? Te stalowe podkładki sa po to zeby zredukowac sprezanie??
wąskie okragłe papierowe uszczelki bardzo cienkie dajesz miedzy cylinder a blok . miedzy glowice a cylinder zasadniczo nie powinno byc nic ale rozne rzeczy kombinowali przy silnikach za czasów PRLu...ja u siebie znalazlem stalowe podkładki które wywalilem od razu. zastosowanie podkładek powoduje zwiększenie pojemności i za tym idzie - zmniejsza sprężanie...
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Bogdan napisał(a):wąskie okragłe papierowe uszczelki bardzo cienkie dajesz miedzy cylinder a blok . miedzy glowice a cylinder zasadniczo nie powinno byc nic ale rozne rzeczy kombinowali przy silnikach za czasów PRLu...ja u siebie znalazlem stalowe podkładki które wywalilem od razu. zastosowanie podkładek powoduje zwiększenie pojemności i za tym idzie - zmniejsza sprężanie...Pod głowica nie było zadnej podkładki. Jest podkladka miedzy cylindrem a blokiem, stalowa. Zostawic ja czy wywalic?? Ale jak wywale to przydało by sie z drugiej strony rozbierac i tez wywalac.
danio-85 napisał(a): Pod głowica nie było zadnej podkładki. Jest podkladka miedzy cylindrem a blokiem, stalowa. Zostawic ja czy wywalic?? Ale jak wywale to przydało by sie z drugiej strony rozbierac i tez wywalac.
ja bym wywalil bo tego nie powinno byc ale niech bardziej doswiadczeni doradza.
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
a to nie jest przypadkiem podkladka dystansowa ktora sie daje po zplanowaniu głowicy??
Bogdan napisał(a):zastosowanie podkładek powoduje zwiększenie pojemności i za tym idzie - zmniejsza sprężanie...Owszem, powoduje zmniejszenie sprezania ale absolutnie nie powoduje zwiekszenia pojemnosci. Pomysl logicznie, w jakis sposob?
Danio - tak, jest teorytycznie mozliwe ze ktos splanowal glowice a potem zrownowazyl to podkladajac podkladke pod cylinder. Nie wiem po co i na co, ale ludzie rozne patenty robia. Jesli chcesz to wywalic to najpierw obejzyj wszystko dokladnie, zebys sie nie obudzil z za duzym stopniem sprezania, tlokiem stukajacym w glowice albo co.
A jak grube sa te podkladki?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.