Dzikowy napisał(a):A dlaczego nikt nie wspomniał o młotku? Tylko WD40, smary i inne wynalazkiJa bez porządnego tłuczka w ogóle się do bębnów nie zbliżam i to bez różnicy, czy w
Red Diavolo
, Polo rodziców, czy innym Ducato.
młotkiem waliłem jak głupi i nic nie pomogło
ale problem rozwiazalem z przodu regulujac na regulacjach szczek a z tylu obracalem kołem i sciagalem beben po trochu bo nie szlo wyregulować. cylinderki były tak zastane i zapieczone ze nie mogłem obrócić tłoczków dookoła nie mówiac o wciskaniu . a garb za czasów żywota wjechal do garazu i jak stanął tak stał pare lat w suchym garażu nie ruszany ale widocznie jak kumpel wsiadał do niego ktoregos dnia nacisnal pedal i jak hamulce zblokowało tak nie odbiły.
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
