6V a odpalanie z kabli

25 sierpnia 2008, 21:33
Obecnie robie kumplowi garbusa dziadka z 61 roku i ma padniety aku doszczetnie bo stal 4 lata. kiedys odpalalismy z kabli ze zwyklego samochodu ale dla pewnosci wole zapytac czy moge z kabli próbować go odpalać od samochodu z instalacja 12V ?? bedzie powodowalo to ze rozrusznik szybciej bedzie krecil czy cos moge spalic ? jesli tak nie robic to jak najskuteczniej probowac go odpalac po 4 latach pomijajac ze rozruszam go wtryskujac olej przez swiece zeby pierscienie nie poszly od razu
PozdraVWiam
Bogdan
25 sierpnia 2008, 23:46
Mój dziadek 6V był odpalany z 12. Osobiście tego nie robiłem. Ponoć rozrusznik kręci jak wiertarka :-) aczkolwiek nic się z osprzętem elektrycznym nie stało. Ja osobiście bym się nie podejmował takiej imprezy. Zjarasz rozrusznik będzie kłopot.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
27 sierpnia 2008, 20:56
ja jestem w fazie nalania nafty przez otwór na świece (o oleju nie słyszałem) a moze po prostu załatwić akumulator 6V? z tego co wiem to idzie zamówić, a chyba traktory niektóre tez mają 6V :P:P
VW 1300 1969
27 sierpnia 2008, 21:27
bulikomaniak napisał(a):ja jestem w fazie nalania nafty przez otwór na świece (o oleju nie słyszałem) a moze po prostu załatwić akumulator 6V? z tego co wiem to idzie zamówić, a chyba traktory niektóre tez mają 6V :P:P

Oczywiście akumulatory na 6V można kupić. Ja mam w Pokrace akumulator firmy Jenox. Kręci bardzo dobrze no i wymiary na zbliżone do starego aku. garbusowego.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
28 sierpnia 2008, 06:47
sprawdź dokładnie przewody masowe i prądowe zwłaszcza w obwodzie rozrusznika oraz ich połączenia, instalacje 6 V są bardzo wrażliwe na jakość przewodów (przekroje, jeżeli przewody są nieoryginalne , długie cienkie przewody działają jak oporniki) i połączenia.
Rozrusznik 6V pobiera z grubsza 2x wiEkszy prąd niż 12V
Zresztą tyczy się to również pozostałych składników instalacji
28 sierpnia 2008, 10:32
bulikomaniak napisał(a):ja jestem w fazie nalania nafty przez otwór na świece (o oleju nie słyszałem) a moze po prostu załatwić akumulator 6V? z tego co wiem to idzie zamówić, a chyba traktory niektóre tez mają 6V :P:P

u kumpla sa wlasnie dwa akumulatory 6V identyczne jak w Ursusie - zajmuja pod tylna kanapa cala przestrzen :) dwa dlatego ze radio mial 12V i cos kombinował . teraz by kupił akumulator 6V ale czeka juz alternator 12V na garba bo bedzie zmienial na 12V instalacje . ja mam go po latach odpalić wiec robie co każą :P . Ja z nim kiedys odpalalem z kabli i mowi zeby odpalac bez problemu tyle ze wolalem sie zapytac jak to zrobić bo moze jakis lepszy sposob jest ale mysle jeszcze zeby na zaciąg go odpalać
PozdraVWiam
Bogdan
28 sierpnia 2008, 17:23
ja bym pobawił sie na pych . Tym bardziej ,że stał tak długo i nawet po wlaniu kapki oleju do garów dla smarowania , po tak energicznym zakręceniu nie usłyszałbyś nawet czy coś ci się tam nie zawinęło i po kilku obrotach mógłbyć w silniku zrobić padlinkę.
Ale jak pociągniecie go z aku 12V i nie przepali się wam regulator lib inne bajery to napisz bo to ciekawe ;)
28 sierpnia 2008, 18:11
niedawno podłączyłem niechsący żarówkę 6V do aku 12V i przepaliła się błyskawicznie ciekawe jak zachowaja się pozostałe elementy instalacji, rozrusznik pewnie wytrzyma ale ostrożność nie zawadzi
28 sierpnia 2008, 20:49
vwandal napisał(a):niedawno podłączyłem niechsący żarówkę 6V do aku 12V i przepaliła się błyskawicznie ciekawe jak zachowaja się pozostałe elementy instalacji, rozrusznik pewnie wytrzyma ale ostrożność nie zawadzi

podłączyłem aku 12V przez kable rozruchowe . kontrolki z zapłonu świeciły się jaśniej , zauwazylem ze spirala od ssania sie nagrzewa to odłączyłem, po włączeniu okazalo sie ze wycieraczki były włączone to tyle ze szybciej sie kręciły ale nic sie nie spaliło , podłączałem na krótko akumulator zeby rzeczywiście nic nie spalić, zapłon ustawiłem ale rozrusznik nie chcial zakręcić. myślałem ze kable nie stykaja albo co ale na krótko przy rozruszniku kluczem jak zwarłem styki to chwile odezwal sie i dalej nie chce krecic więc jutro na zaciąg bede próbował odpalić
PozdraVWiam
Bogdan
28 sierpnia 2008, 22:11
ja widziałem jak czarek w ovaliku kiedy padla bateria 6v wsadził 12, zmienił zrówki na 12 i pojechał noca ok 70km. wiec pewno sie da.....
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 września 2008, 20:00
JASNE ZE MOZNA..przetestowane w BULIKU /powrot z MONTE GARBO 2007 ;-)/ i w garbie VW_RAF'a...
NIC SIE NIE DZIEJE..ZWLASZCZA Z ROZRUSZNIKIEM..OPROCZ TEGO ZE..SZYBCIEJ KRECI..WIEC I LATWIEJ ODPALA..

na zarowki trzeba uwazac, wiec..mniej ich uzywac..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
7 września 2008, 22:18
ja mojego na korbę spróbuję odpalić:P wymienie tylko cewkę na 12 i będe działał :)
VW 1300 1969

← Pytania i problemy