problem z rozruchem

28 lipca 2004, 10:44
Recz ma sie następująco , zimny silnik pali bez problemu natomiast po dłuzszej( np. 80 km) , szybszej jeździe po zatrzymaniu musze dłużej go piłować żebby zapalił ? O co chodzi - dlaczego tak się robi ? Bede wdzięczny za komentarz
28 lipca 2004, 12:28
To normalne. W kazdym garbie tek jest. Nietrzeba nawet przejezdzac 80 km wystarczy 10.
Ktos mi kiedys mowil ze to ma zwizek z tym ze nagrzany silnik ma gorsze sprezanie czy cos. Ale w kazdym razie to podobno normalna sprawa ze goracy silnik trzeba odpalac w wcisnietym do oporu gazem i krecic..
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
28 lipca 2004, 13:10
Barzant napisał(a):To normalne.
no to ja mam chyba nienormalnego Garba.
Mój jak jest rozgrzany odpala "na dotyk" (z resztą zimny też)

michu a czy jak jest rozgrzany to też gaśnie, czy tylko masz problem z ponownym zapaleniem?
28 lipca 2004, 14:33
no to ja mam chyba normalnego, jak jest mocno rozgrzany i go zgasze to potem faktycznie trzeba troche popilowac zeby zapalil.w poprzednim garbie mialem to samo.
pozdr. jarecki
GG: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.biel.com.pl
28 lipca 2004, 15:18
Nie trzeba pilować - gaz do oporu i uruchomic rozrusznik - gwarantuje że zapali.W kazdym garbie łatwiej uruchomic jest zimny niż rozgrzany silnik - wiaże sie to zdaje sie z wyższa temperaturą paliwa w komorze pływakowej gaznika - taka cieplejsza mieszanka utrudnia rozruch - chyba łatwiej paruje - czy jakoś tak.
28 lipca 2004, 17:52
piszac pilowac mialem na mysli ze to troszke dluzej trwa niz przy zimnym silniku
pozdr. jarecki
GG: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.biel.com.pl
28 lipca 2004, 17:55
Moj tez gorzej zapala jak ciepły.

BTW - Panowie - jak wy mozecie ten gaz do konca wciskac przed startem - to przeciez "zajazd" dla gaznika - zalewacie go troche, poza tym przy takim czyms czesto buha chmura dymu z tyłu. Wystarczy lekko tknąć pedal gazu przed startem i gotowe - wszysyto jak po maśle :)
GG: (kontakt usunięty)
28 lipca 2004, 18:06
gaxnika nie zalewa wcale i nic się z nim nie dzieje i nic nie kopci przy zdrowym silniku, ale czasem nie wystarczy tylko nacisnąć lekko na gaz, a kopcenie jeśli już występuje nie jest spowodowane tą czynnością
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
28 lipca 2004, 18:28
u mnie jest tak :jak jest zimny depne mu ze dwa razy na pedal i rozrusznik i jest ok, a jak jest rozgrzany:to rozrusznik i depcze gaz w miare potrzeb ale na pewno mocniej niz na zimnym.moze zamotalem ale na zimnym odpalam prawie bez wciskania pedalu gazu natomiast przy rozgrzanym muzse pedal troszke przydusic.
pozdr. jarecki
GG: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.biel.com.pl
28 lipca 2004, 20:10
No powim wam ze to prawda z tym zimnym silnikiem (że lepiej pali) mam tez to samo, a za to na ciepłym nieco trudniej ,ale trudniej nie oznacza ze zle .Widocznie tak ma byc skoro wiekszosc w ten sam sposób pisze...
28 lipca 2004, 21:28
RaV napisał(a):(...)
michu a czy jak jest rozgrzany to też gaśnie, czy tylko masz problem z ponownym zapaleniem?

mój niestety gaśnie od czasu do czasu.. A to jakaś specjalna przypadłość?
28 lipca 2004, 21:39
kojot napisał(a):w zasadzie nie powinien choć jak raz mu sie zdarzy na jakiś czas można mu wybaczyć

a jak zdarza mu się tak ze 2-3 razy co kilka dni?

← Pytania i problemy