pradnica jakie napięcie

12 września 2008, 23:46
oldtimerradio napisał(a): jadę, jak mi coś niepasi to staje i zginam...
:smt033 tylko nie zginaj zbyt mocno, bo raczej nikt Tobie nie pomoże nawet 112 :D

ps. silnik wyłączony to na aku 12V, silnik włączony i nie ważne czy na jałowych obrotach czy na wyższych powinno być w przediale 14,2-14,6V . jeśli jest mniej jak w twiom przypadku to regulator, Sprawdź jeszcze napiecie na samej prądnicy. Tam napięcie powinno się zmieniać razem z obrotami silnika od 14V w zwyż. Jeśli na samej prądnicy jesty mniej niż 12V to coś z prądnicą. Jak nie szczotki to np wypalony komutator lub idlutowane zwoje od komutatora . Wszystko da sie zregenerować dopuki nie jest pęknięty stojan czy magnesy
13 września 2008, 08:34
olo xxx i to jest konkreta odpowiedź, wszystko zawarte w jednym poście, przyjeżdżam z pracy i sprawdzam po kolei, dziekuje
garbaty duet
16 września 2008, 11:02
instalacja na 12 v, usterka usunieta po kolei szukalismy z Ojcem i znaleźiśmy ze szczotka która wygladała na dobra niejest dbra teraz ładowanie mam tez niezbyt dobre ale przy włączunych swatłch, radiu i awaryjnych jest prawie 14 v. na akumlatorze, wielkie dzieki za pomoc
garbaty duet
16 września 2008, 13:12
olo xxx napisał(a):ps. silnik wyłączony to na aku 12V, silnik włączony i nie ważne czy na jałowych obrotach czy na wyższych powinno być w przediale 14,2-14,6V . jeśli jest mniej jak w twiom przypadku to regulator, Sprawdź jeszcze napiecie na samej prądnicy. Tam napięcie powinno się zmieniać razem z obrotami silnika od 14V w zwyż. Jeśli na samej prądnicy jesty mniej niż 12V to coś z prądnicą. Jak nie szczotki to np wypalony komutator lub idlutowane zwoje od komutatora . Wszystko da sie zregenerować dopuki nie jest pęknięty stojan czy magnesy

Co to znaczy "na samej prądnicy"- przed "reglerem" czy bez reglera ?
Na "samej prądnicy "ma być więcej niż za reglerem ? :roll: :wink:
16 września 2008, 20:59
no a po co jest regulator :) sama prądnica generuje takie napięcie jakie ma obroty. Podłącz sobie w domu do silniczka od kolejki PIKO żaróweczkę i zakręć silniczkie , zobaczysz co się stanie :D regulator nie dopuszcza do przeładowania aku
16 września 2008, 22:44
Olo
To była prowokacja z mojej strony-ale i szansa dla Ciebie żebyś coś przemyślał.... :wink:
Bo głupoty wypisujesz.
A prądnicę to Ty może widziałeś kiedyś ,ale jak ona działa to pojęcia nie masz.
Regulator reguluje wytwarzanie prądu w samej prądnicy - poprzez ograniczanie prądu wzbudzenia. I na prądnicy nijak większego napięcia nie będzie niż za reglerem (z wyjątkiem przypadku jakiegoś "niestyku" na kabelku z pradnicy do regulatora)
Bez reglera prądnica prądu stałego (taka jak występuje w garbusie) działać nie będzie.Owszem ,da się podłączyć uzwojenie wzbudzenia bezpośrednio ,z pominięciem regulatora, ale szanse przeżycia prądnicy działającej na max są niewielkie.(i instalacji też )
Podobnie z obrotami- mają jak najbardziej znaczenie-jak są za niskie to prądnica się w ogóle nie wzbudzi , a do max wydajności potrzebuje więcej obrotów niż na "biegu jałowym."Poczytaj sobie i porównaj charakterystykę prądnicy i policz jakie zapotrzebowanie ma garbus z włączoną większością odbiorników.
To w alternatorach ze stałymi magnesami działa to tak że alternator działa na ful a elektronika dostosowuje "przepuszczając " tyle ile trzeba (to tak w dużym uproszczeniu) Ale takie alternatory w garbusach nie występują.
Nie rób ludziom wody z mózgu.

← Pytania i problemy