Ponoć w zachodniopomorskim jest facet, który zajmował się jeszcze kilka lat temu wszystkimi możliwymi przeróbkami Garbusków, włączając w to cuda-niewidy z blachami! Nazywa się Dudojć, teraz ma w Szczecinie salon Skody. Moja matka była z nim w kontakcie dawniej, więc pewnie jak popyta, to jakieś namiary będę mógł załatwić. Mam nadzieję, że chociaż on będzie mógł ci pomóc!
odziwo jak na nasze warunki i naszych magików ten dach nie nalezy jeszcze do najgorszych w garbach jakie widziałem, a wracając do takiej przeróbki to jest dużo za i przeciw i jak pisał qubek nie obejdzie się to po najmniejszej lini oporu i małym nakładem finansowym nie mniej jednak jeli ktoś ma FACH wrękach i jest świadom tego co czyni bo tay ludzie jeszcze istnieją choć coraz rzadziej to poradzi sobie nie z takim wyzwaniem, tylko jakdla mnie obnizenie dachu pociągnęło by za sobą pare innych przeróbek jelsi chodzi o wygląd zewnętrzny (nie mówie tu o tjuninku) tylko jakoś oryginalny styl garba nie pasuje mi z takim dachem jak dla mnie oczywiście
Kojotku!! Mi bardziej chodzi o dach taki jak pokazałam w nowym temacie! A jestem dokładnie świadoma ile trzeba pracy włożyć by dach wyglądzał jak tamten na zdjęciu! nie wspominając ile mnie skasuje dobry blacharz!!
więc chodzi o obniżenie dachu w takim stylu jak na fotce tylko teraz nurtująca kwestia ten na fotosie jest dachem zdejmowanych wykonanym z jakiegoś płutna bądź tworzywa sztucznego, a normalnie obnizony wiadoma sprawa jest stały - czyli moje rozumowanie powinno oscylowaćprzy INNY dach czy garbowy obniżony
Kojotku!!! Taki jak na zdjęciu ale cały z blachy nie tam z żadnych żywic epoksydowych!! Myślisz ze jakiś blacharz jest to w stanie wykonać?? A z tyłu szybka od owala!! Takie jest moje marzenie!
od ovala lub splita jeszcze ewentualnie ale jesli chodzi o wykonanie takiego dachu nie jest to dużym wyzwaniem dla blacharza który ma dostęp do jakiejś giętarki czy gotowych kształtek, wystarczy że się przyłoży i da rade to nie jest trudne do wykonania, jeszcze dołozy troche precyzji, a dach zdejmowany w stylu hardtop'u czy stały
w takim dachu faldach bym zastosował przezroczysty na 3/4 powierzchni dachu z dymnych zybek od zewnętrznej strony i zlikwidowałbym do kompletu słupki drzwiowe czyli taka mała kosmetyka
bo ja wiem jak kobiecie dogodzić a co do słupków faktycznie zwracam honor, a faldach musialby być jak dla mnie wkomponowany w dach i nie wystawać wtedy ponad niego ani milimetr wtedy owszem, ale to już by była nieco wyższa szkoła jazdy ale dla chcącego nic trudnego