Żeby wyjaśnić wątpliwości - ja nie mam do nikogo pretensji że otrzymałem zwężki niepasujące do końca do gaźników. Każde źródło do którego dotarłem twierdziło że pasują.
Zamierzałem rozwiercać nie po stożku ale walcowo. Właśnie męczą mnie te kanały, chociaż w sumie to do zebrania jest tylko/aż 2mm na stronę. Przepustnice i ośki to nie problem.
Cały czas piszę o tym że są dostępne nowe gardziele, pasujące zarówno do 40-stek jak i 36-tek. Dlatego mnie to dziwi, że po włożeniu jest próg. Chyba że venturii montowane w fabryce są zupełnie inne niż te, które są teraz produkowane jako części zamienne.
Qbek, taki próg ma znaczenie. Pamiętam czasy (Ty pewnie także) rasowania silnika malucha. Każdy nadlew, ostrą krawędź się wyrównywało, polerowało, nawet piłowało się za długie śrubki na osi przepustnicy. I to było odczuwalne podczas jazdy. Mieszanka w gardzieli zasuwa z olbrzymią prędkością, kiedy trafia na taki próg łatwo wyobrazić sobie co się dzieje.
Gabi-Car, zwężki robione są do 40 i 36 i są takie same:
http://www.dellorto.co.uk/merchandise/product…amp;PartsectionID=53