Ja tak znalazłem jawe353 i shl gazele:) teraz upatrzyłym shl m11 tylko musze troche typa pomęczyć
Pytanie o tłoki to TL 1.6
[quote="Cudak"]
Jeżeli masz na myśli Wespę, to raczej nie była krajowej produkcji, ale popytam mimo to
Dzikowy napisał(a):Proponuję najpierw wsiąść w wozidełko i objechać wioski w poszukiwaniu części. To jest prawdziwa kopalnia części do motocykli, co najważniejsze oryginalnych i tanich. Tylko wymaga więcej pracy niż naklejanie menażki na tłokA propos, jakby ktoś szukał staruszków made in poland, to się rozejrzę jak nie osobiście, to znajomy.
Jak mi znajdziesz tanią Osę to ci flaszkę postawię:)))
Jeżeli masz na myśli Wespę, to raczej nie była krajowej produkcji, ale popytam mimo to
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
może ten gość ci pomoże ale dzwoń do niego bo w mailu niekumaty jest
http://www.legra.neostrada.pl/
http://www.legra.neostrada.pl/
[quote="Dzikowy"]
Nie:) mam na myśli WFM Osa jak najbardziej polski skuter:))
Cudak napisał(a):Dzikowy napisał(a):Proponuję najpierw wsiąść w wozidełko i objechać wioski w poszukiwaniu części. To jest prawdziwa kopalnia części do motocykli, co najważniejsze oryginalnych i tanich. Tylko wymaga więcej pracy niż naklejanie menażki na tłokA propos, jakby ktoś szukał staruszków made in poland, to się rozejrzę jak nie osobiście, to znajomy.
Jak mi znajdziesz tanią Osę to ci flaszkę postawię:)))
Jeżeli masz na myśli Wespę, to raczej nie była krajowej produkcji, ale popytam mimo to
Nie:) mam na myśli WFM Osa jak najbardziej polski skuter:))
[quote="Dzikowy"]
-bo czasy gdy kupowało się coś wartościowego "od chłopa" za przysłowiową flaszkę dawno minęły. Nawet zrobiło się odwrotnie -często taniej jest przywieść z Mannheim niż z Łodzi. A "u chłopa" to nawet jak się coś znajdzie to albo cena astronomiczna albo ruina kompletna-a najczęściej jedno i drugie 
Ale próbuj..-ja dam dwie flaszki
Osa Osą , a Wespa Wespą -choć "wespa" to po włosku " osa" to były to zupełnie inne skutery. Osa była całkowicie polską konstrukcją (no prawie
) i wyglądała tak
http://motocykle.svasti.org/index.html?strona….org/skutery_osa.htm
Cudak napisał(a):Jesteś trochę oderwany od rzeczywistościDzikowy napisał(a):Proponuję najpierw wsiąść w wozidełko i objechać wioski w poszukiwaniu części. To jest prawdziwa kopalnia części do motocykli, co najważniejsze oryginalnych i tanich. Tylko wymaga więcej pracy niż naklejanie menażki na tłokA propos, jakby ktoś szukał staruszków made in poland, to się rozejrzę jak nie osobiście, to znajomy.
Jak mi znajdziesz tanią Osę to ci flaszkę postawię:)))
Jeżeli masz na myśli Wespę, to raczej nie była krajowej produkcji, ale popytam mimo to
-bo czasy gdy kupowało się coś wartościowego "od chłopa" za przysłowiową flaszkę dawno minęły. Nawet zrobiło się odwrotnie -często taniej jest przywieść z Mannheim niż z Łodzi. A "u chłopa" to nawet jak się coś znajdzie to albo cena astronomiczna albo ruina kompletna-a najczęściej jedno i drugie Ale próbuj..-ja dam dwie flaszki
Osa Osą , a Wespa Wespą -choć "wespa" to po włosku " osa" to były to zupełnie inne skutery. Osa była całkowicie polską konstrukcją (no prawie
http://motocykle.svasti.org/index.html?strona….org/skutery_osa.htm
Sam widziałem, części do motocykli, Tarpany, Warszawy.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
Dzikowy napisał(a):Sam widziałem, części do motocykli, Tarpany, Warszawy.
To zbieraj
Potrzymasz parę lat i Allegro.
I będziesz bogaty !
A tak poważniej to sam żałuję że nie zbierałem jak był czas ku temu.
Junaka , "Emki" itp to na zloty kiedyś nie wpuszczano....
A już dwusuw ,taki z demoludów to był obciach na całego, Jakby mnie ktoś "z towarzystwa" na SHL -ce zobaczył to plama nie do zmycia( nie było bardziej "obciachowego" motocykla ), a i takie DKW mniejsze jak 500 tez nie bardzo prestiżowe było-choć przedwojenne.
A dzisiaj proszę - byle WFMka której jeszcze parę lat temu nie było komu za darmo dać- zabytek na całego.
Ale to chyba dobrze

jeszcze niedawno Agencja Mienia wojskowego sprzedawała z zapasów nowe WSK-i a trochę wcześniej były do kupienia nowe Junaki w skrzyniach i cała masa części, ale to już się nie wróci
Dużo starych moto szczególnie wsk, wfm, shl. mz...i części pojawia się na złomowiskach... te w lepszym stanie znajdują zainteresowanie a cała reszta idzie na przetop... Jakiś czas temu znajomy natknął się na 3 SHLki pocięte na kawałki...również pochodziły z jakiejś państwowej instytucji... Mój tato co jakiś czas zagląda na złomowisko, żeby poszukać tańszych materiałów do warsztatu i często znajduje części do junaka... w ten sposób uratował m.i. kompletny kosz, który kilka minut później wylądowałby w kontenerze...
Serce mnie boli jak sobie pomyśle ile pięknych maszyn zostało przetopionych. Ludzie wyrzucający moto i części prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z ich wartości materialnej (nie mówiąc o wartości historycznej). Podobnie złomiarze - oni muszą zarabiać. Gdyby przeprowadzić ogólnopolską akcję uświadamiającą można by jeszcze uratować sporo części. Albo wprowadzić coś w stylu blue line... numer tel na każdym złomowisku w razie pojawienia się nowego okazu wystarczyło by zadzwonić...
Czas zniszczył nie jedno moto ale wysokie ceny złomu w ostatnich latach skutecznie się do tego przyczyniły......
Serce mnie boli jak sobie pomyśle ile pięknych maszyn zostało przetopionych. Ludzie wyrzucający moto i części prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy z ich wartości materialnej (nie mówiąc o wartości historycznej). Podobnie złomiarze - oni muszą zarabiać. Gdyby przeprowadzić ogólnopolską akcję uświadamiającą można by jeszcze uratować sporo części. Albo wprowadzić coś w stylu blue line... numer tel na każdym złomowisku w razie pojawienia się nowego okazu wystarczyło by zadzwonić...
Czas zniszczył nie jedno moto ale wysokie ceny złomu w ostatnich latach skutecznie się do tego przyczyniły......
ja ostatnio nba złomie znalazłem motorek PHANOMEN z 1939 roku...
VW 1300 1969
mój dziadyga:
Zdjęcie nie zachowało się
6 lat remontu, w tym sezonie przejechalem kilkadziesiat kilosow i walcze z awariami i chorobami wieku dzieicego. zrobilem pelen orginal (lacznie z 6v i + na masie, widocznej na fotce kanapy juz nie ma). i szczerze mowiac troche zaluje, bo niektore fabryczne rozwiazania to jednak przekurestwo.
co do robienia 450 na tloku 85,5 to zwykly plaskodenny tlok z garba czy czegokolwiek innego sie nada, byle nie wklesly z odprezonych busowych silnikow. pozatym rozwiercone kartery i glowice mozna przywrocic o orginalu - wytoczyc dwa pierscienie, jeden w czapke drugi w karter i znowu mozna fabryczny garnek zastosowac.
Zdjęcie nie zachowało się
6 lat remontu, w tym sezonie przejechalem kilkadziesiat kilosow i walcze z awariami i chorobami wieku dzieicego. zrobilem pelen orginal (lacznie z 6v i + na masie, widocznej na fotce kanapy juz nie ma). i szczerze mowiac troche zaluje, bo niektore fabryczne rozwiazania to jednak przekurestwo.
co do robienia 450 na tloku 85,5 to zwykly plaskodenny tlok z garba czy czegokolwiek innego sie nada, byle nie wklesly z odprezonych busowych silnikow. pozatym rozwiercone kartery i glowice mozna przywrocic o orginalu - wytoczyc dwa pierscienie, jeden w czapke drugi w karter i znowu mozna fabryczny garnek zastosowac.