jak wyeliminowac usterke z ladowaniem

9 października 2008, 16:23
sprawdzajac ladowanie akumulatora przykladam miernik do akumulatora podczas pracy silnika . bez swiatel na wolnych obrotach jest 13.4V po wlaczeniu swiatel i radia czyli tak jak wyglada normalna jazda napiecie jest 12.7V ... teraz pytanie jak rozpoznac czy to szczotki czy regulator? przylozyc miernik zaraz przy alternatorze sprawdzic jakie napiecie wychodzi z alternatora i dzieki temu odrzuce usterke alternatora i pozostanie usterka zwiazana z regulatorem?
PozdraVWiam
Bogdan
9 października 2008, 19:32alternator
Pozostaw tak podłączony miernik i włączone światła, dodaj gazu i zobacz co pokaże miernik.
Przyjrzyj się dobrze lampce kontrolnej ładowania , czy przypadkiem lekko się nie żarzy.
Wyniki wrzuć na forum.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
9 października 2008, 22:51Re: alternator
bodzio1600 napisał(a):Pozostaw tak podłączony miernik i włączone światła, dodaj gazu i zobacz co pokaże miernik.
Przyjrzyj się dobrze lampce kontrolnej ładowania , czy przypadkiem lekko się nie żarzy.
Wyniki wrzuć na forum.

jak w nocy jade to na wolnych obrotach probuje sie żarzyć dostrzegam to bardziej jak np wlacze kierunkowskaz to pulsacyjnie sie żarzy , jak podnosze obroty to wzrasta ladowanie ale nie jest to nic rewelacyjnego
PozdraVWiam
Bogdan
10 października 2008, 17:58alternator
Wyjąc regulator obrotów to zaledwie dwa wkręty , aby pooglądać jak zużyte są szczotki.
Szczotki przeważnie jeśli są zużyte to powodują całkowity brak ładowania.
Warto wyjąc regulator aby sprawdzić również stan komutatora ,jego zużycie i bicie bieżni może powodować tylko krótki kontakt ze szczotkami./efekt podbicia /
Możesz jeszcze spróbować wymienić regulator napięcia , ale zakup to jest też loteria o której kiedyś pisałem przy okazji zastosowania regulatora zewnętrznego.
Najlepiej gdybyś mógł po prostu zamienić na dobry lub przynajmniej pożyczyć na czas prób od kolegi.
Nic nie napisałeś jakie napięcie osiąga przy obrotach ok.3000.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
10 października 2008, 18:18Re: alternator
bodzio1600 napisał(a):Wyjąc regulator obrotów to zaledwie dwa wkręty , aby pooglądać jak zużyte są szczotki.
Szczotki przeważnie jeśli są zużyte to powodują całkowity brak ładowania.
Warto wyjąc regulator aby sprawdzić również stan komutatora ,jego zużycie i bicie bieżni może powodować tylko krótki kontakt ze szczotkami./efekt podbicia /
Możesz jeszcze spróbować wymienić regulator napięcia , ale zakup to jest też loteria o której kiedyś pisałem przy okazji zastosowania regulatora zewnętrznego.
Najlepiej gdybyś mógł po prostu zamienić na dobry lub przynajmniej pożyczyć na czas prób od kolegi.
Nic nie napisałeś jakie napięcie osiąga przy obrotach ok.3000.

mam zewnetrzny regulator napiecia firmy JEZPOL wiec jakis juz polski zamiennik nie wiem do czego.
nie napisalem napiecia przy wzrastaniu obrotow bo sprawdzalem to i napisalem problem a nie sprawdzilem w jakim stopniu obroty wzrastaja. jako ze to garbus siostry to dzis podjade i zmierze i dam znac. wnioskuje z tego co piszesz ze to wina regulatora napiecia bo gdyby szczotki sie zuzyly to nie ladowaloby wogole.
PozdraVWiam
Bogdan
10 października 2008, 18:33alternator
To co napisałem to tylko objawy zewnętrzne które możesz zauważyć.
Może być również problem w samym alternatorze ale to już po sprawdzeniu szczotek i regulatora jako że rozbieranie alternatora nie należy do najłatwiejszych zadań.
Jeśli wyeliminujesz szczotki i regulator to pozostanie rozbieranie alternatora ale sprawdzanie to już trochę inna bajka .
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
25 października 2008, 18:54Re: alternator
bodzio1600 napisał(a):To co napisałem to tylko objawy zewnętrzne które możesz zauważyć.
Może być również problem w samym alternatorze ale to już po sprawdzeniu szczotek i regulatora jako że rozbieranie alternatora nie należy do najłatwiejszych zadań.
Jeśli wyeliminujesz szczotki i regulator to pozostanie rozbieranie alternatora ale sprawdzanie to już trochę inna bajka .

wymienilem regulator napiecia na taki sam jak mialem czyli zewnetrzny elektroniczny dedykowany do skody 120 przelaczylem styki tylko z jednego regulatora do drugiego i ladowanie praktycznie takie samo... 13.3V na wolnych , po wlaczeniu swiatel i radia 13V czyli troche lepiej ale nie najlepiej...gdzie znalezc w alternatorze szczotki?
http://bogdangarb.za.pl/Garb4/IMG_16594.html
PozdraVWiam
Bogdan
26 października 2008, 12:47alternator
Szczotki znajdziesz w szczotkotrzymaczu.Jest to ta cześć do której dochodzi
przewód od regulatora napięcia zakończony wtyczką na trzy konektory.
Na wtyczce znajdziesz oznaczenia D+, Df , 31 lub znak masy.
Aby sprawdzi czy alternator jest sprawny stosuje się pewien sposób.
Otóż odłączasz wtyczkę od regulatora i zwierasz na b.krótko końcówki D+ i Df.Ważne jest aby podłączyć masę na szczotkotrzymacz.
Jeśli alternator ładuje usłyszysz to po dość mocnym obniżeniu obrotów.
Wolno Ci to stosować nie dłużej jak 2-3sek.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
26 października 2008, 15:47Re: alternator
bodzio1600 napisał(a):Szczotki znajdziesz w szczotkotrzymaczu.Jest to ta cześć do której dochodzi
przewód od regulatora napięcia zakończony wtyczką na trzy konektory.

Na wtyczce znajdziesz oznaczenia D+, Df , 31 lub znak masy.
Aby sprawdzi czy alternator jest sprawny stosuje się pewien sposób.
Otóż odłączasz wtyczkę od regulatora i zwierasz na b.krótko końcówki D+ i Df.Ważne jest aby podłączyć masę na szczotkotrzymacz.
Jeśli alternator ładuje usłyszysz to po dość mocnym obniżeniu obrotów.
Wolno Ci to stosować nie dłużej jak 2-3sek.

no tak znalazlem... szczotki wygladaja tak
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało sięZdjęcie nie zachowało się

maja nierowna powierzchnie , i sa nierowno zuzyte. w sumie to widac juz kabelki po bokach ale nie wiem czy to je kwalifikuje juz do wymiany czy nie.
PozdraVWiam
Bogdan
27 października 2008, 17:03alternator
Długośc orginalnych nowych szczotek wynosi 10mm.
5mm kwalifikuje je do wymiany.
Obawiam się że również komutator/pierścienie slizgowe szczotek / ma już bardzo duże doły i występuje podbijanie szczotek.
Powodzenia.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
28 października 2008, 21:19Re: alternator
bodzio1600 napisał(a):Szczotki znajdziesz w szczotkotrzymaczu.
Aby sprawdzi czy alternator jest sprawny stosuje się pewien sposób.
Otóż odłączasz wtyczkę od regulatora i zwierasz na b.krótko końcówki D+ i Df.Ważne jest aby podłączyć masę na szczotkotrzymacz.
Jeśli alternator ładuje usłyszysz to po dość mocnym obniżeniu obrotów.
Wolno Ci to stosować nie dłużej jak 2-3sek.

No przecież ładuje ,tyle że za mało. Usłyszysz ile ?:wink:
Alternator ma też prostownik -diody.Polecam sprawdzić.
I te 2- 3 sekundy podłączenia "na krótko" mogą wystarczyć żeby coś zjarać.
Takie metody w czasach gdy miernik można kupić za 10 zł ?
Zresztą kolega z miernikiem obeznany-więc jaki sens ma polecanie sprawdzania ładowania na ucho ?
A pasek ma dobry naciąg ?(-tak mi jeszcze wpadło do głowy)
28 października 2008, 22:31Re: alternator
Michał2 napisał(a):A pasek ma dobry naciąg ?(-tak mi jeszcze wpadło do głowy)

dobry , nawet zmieniany na nowy ...ogólnie jak zdejme kleme z akumulatora to garb chodzi , dioda po wymianie regulatora przestala sie swiecic noi napiecie wzroslo o te 0,5V ale fakt faktem 12,9-13V na wlaczonych swiatlach i alternatorze to wciaz malo...szczegolnie gdy siostra jezdzi na krotkich odcinkach po miescie to do tej pory po tygodniu trzeba bylo prostownikiem akumulator ladowac.
PozdraVWiam
Bogdan
29 października 2008, 08:31Re: alternator
Bogdan napisał(a): ...ogólnie jak zdejme kleme z akumulatora to garb chodzi , dioda po wymianie regulatora przestala sie swiecic noi napiecie wzroslo o te 0,5V ale fakt faktem 12,9-13V na wlaczonych swiatlach i alternatorze to wciaz malo...szczegolnie gdy siostra jezdzi na krotkich odcinkach po miescie to do tej pory po tygodniu trzeba bylo prostownikiem akumulator ladowac.

Po pierwsze NIGDY :!: nie odłączaj akumulatora w czasie pracy alternatora- to prościutka droga do tego żeby coś sfajczyć .
Alternator (w odróżnieniu od prądnicy-gdzie taka sztuka się udaje) bez akumulatora potrafi w momencie się "rozbujać ".
Po drugie -jak się jeździ często na krótkich odcinkach to doładowywania akumulatora prostownikiem się nie uniknie-częsty rozruch=duży pobór prądu, a krótki czas jazdy nie wystarcza do naładowania.Niestety akumulator (ten kwasowy ,samochodowy)ma tą wadę że pobrać można naraz dużo prądu(kilkaset amperów), ale naładowanie wymaga czasu i mniejszego prądu. Gdyby nie to ,to dawno już by elektryczne autka w powszechnym użyciu były. :wink:
29 października 2008, 16:51alternator
Drogi Michale.
Nic nie zjarasz, bo diody podające prąd wzbudzenia mają ograniczony prąd, próba ma tylko na celu podanie dużego chwilowo prądu wzbudzenia aby sprawdzić czy alternator jest w porządku czy padł regulator.
Nic nie ma to wspólnego z brakiem miernika a jedynie brakiem możliwości sprawdzenia regulatora napięcia.
Jeśli już masz takiego stracha to możesz w szereg wstawić żarówkę 21W.
A w ogóle tego typu rzeczy sprawdzamy na naładowanym akumulatorze.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
31 października 2008, 22:03
to ja sie podłącze pod temat bo w sumie mam bardzo podobny problem..

Jako, że mam zamontowany woltomierz to pewnego dnia zauważyłem, ze przy wyłączonych światłach ( i innych odbiornikach prądu) mam ładowanie na poziomie 17-18 V czyli za dużo.... ale po włączeniu świateł i dmuchawy ładowanie spada do około 14-15V.

Przełożyłem szczotki z mojego WBX-a i ładowanie przy wyłączonych światłach utrzymuje się na poziomie 13-14 (czyli chyba dobrze??)
ale tutaj pojawia się kolejne ale... po włączeniu świateł, dmuchawy itp ładowanie spada do 9V....co powoduje oczywiście problemy z odpalaniem??

Co jest nie tak? Czy możliwe jest aby oba regulatory były wadliwe ? Regulator nawet po włączeniu świateł powinien ładować "więcej"

Macie jakieś pomysły??
www.JazdaGarBusem.pl

← Pytania i problemy