przeróbka silnika z typ1 na typ3 ????

17 października 2008, 10:36
Bobas, tylko pilnuj zeby oblachowanie ktore zalozysz bylo nie tylko odpowiednie, ale i kompletne. Czasem brak jednego elementu moze doprowadzic do znanych Ci (a ostatnio Dzikowemu) skutkow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 października 2008, 14:51
qubek napisał(a):Bobas, tylko pilnuj zeby oblachowanie ktore zalozysz bylo nie tylko odpowiednie, ale i kompletne. Czasem brak jednego elementu moze doprowadzic do znanych Ci (a ostatnio Dzikowemu) skutkow.
wiem wiem:) juz jeden ugotowałem tak że będe sie bardzo pilnował...w sumie jak bym pomyślał wtedy że on sie chłodzi ciepłym powietszem to może bym cos wykombinował a tak:( buu

hmm a co myślicie o jakims dodatkowym wentylatorze do dochładzania silnika np w korku?sterowanym np jakims czujnikiem temperatury? bo tak mi sie wydaje na jakies 90% że poprzedni silnik załatwiłem własnie w korkach bo nieraz po dłuższej powolnej jezdzie aż gasł:(i pykał strasznie...nie tak jak normalnie jak sie wraca do domu wstawia do garazu...i jest takie pyk! co jakis czas tamten naginał co pare sekund wiecie chyba co mam na mysli...no a dalej to wiadomo:(.. ](*,)
:smt026 :smt023 :partyman:
17 października 2008, 14:55
Nie ma to sensu, bo wentylator juz masz i to tak wydajny ze nie wiem czy lepszy znajdziesz. Poza tym wentylatory raczej nie dzialaja szeregowo ;)
Sek w tym zeby lapal chlodne powietrze.
Wystarczy ze zrobisz jak fabryka przewidziala
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 października 2008, 15:04
ok:) to pomysl do śmieci w taki razie :-D
Sek w tym zeby lapal chlodne powietrze.
teraz juz to będe pamietał :-D a jakis paten na ostrzeganie o przegzaniu da sie zrobić?? bo pamietam takie cos że jak stary mi sie gotował(oczywiście wtedy nie wpadłem że on sie gotuje) to zaczynała mrugać lampka od oleju..nie tak jak normalnie tylko tak słabiej..tak bym sie jakoś pewniej czuł z takim zabezpieczeniem...tak na wszelki wypadek :-D
:smt026 :smt023 :partyman:
17 października 2008, 15:47
Mo ze po prostu kup sobie czujnik temperatury oleju?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 października 2008, 17:57
qubek napisał(a):Mo ze po prostu kup sobie czujnik temperatury oleju?
i to bez mówienia sobie - następnym razem :?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
9 grudnia 2008, 15:41
gdzie i jak najlepiej zamontowac czujnik temperatury oleju w typie 3?

← Pytania i problemy