honda + śliska nawiezchnia + wyprzedzanie + drzewo

15 października 2008, 12:44
musiał mieć chyba kiepskie kapcie albo bardzo dużą prędkość
ja sam miałem kilka kryzysowych sytuacji na piasku i gołoledzi
i tylko 3 razy nie udało mi się opanować samochodu:
-bmw na śniegu i letnich oponach, fartem trafiłem między drzewa, zniszczyłem tylko 1 felgę
-lancia te same okoliczności, pokręciłem się i odjechałem bez uszkodzeń
-merc na szutrze, wyrznąłem w betonowy mur,samochód skasowany
1
2
3
15 października 2008, 13:46
wystarczyło by 50-70 km/h, co pozornie nie jest dużą szybkością.
Jakby jechał więcej to by go wywieźli worku.
15 października 2008, 15:12
przy 50km/h nie ściąłby kilku drzew a auto by tak nie wyglądało. 50-70 to miał na liczniku ten ,którego wyprzedzał bo poniżej 50km/h to żadko kto już jeździ, a jeśli już jeździ to nie wypadłby z drogi przy wyprzedzaniu
15 października 2008, 15:16
jak oglądam takie fotki to mam ochote wspawać u siebie w aucie klatkę bezpieczeństwa . Do tego porzadne kubły i 6-cio punktowe pasy :P
15 października 2008, 15:22
olo xxx napisał(a):przy 50km/h nie ściąłby kilku drzew a auto by tak nie wyglądało. 50-70 to miał na liczniku ten ,którego wyprzedzał bo poniżej 50km/h to żadko kto już jeździ, a jeśli już jeździ to nie wypadłby z drogi przy wyprzedzaniu

Ale zopelnie czym innym jest to, ile czlowiek jezdzi a czym innym jest to, z jaka predkoscia w cos uderza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 października 2008, 15:22
To te które ściął musiały być raczej mizerne. Dopiero to na którym się zatrzymał okazało się poważną przeszkodą.
15 października 2008, 15:50
qubek napisał(a):
olo xxx napisał(a):przy 50km/h nie ściąłby kilku drzew a auto by tak nie wyglądało. 50-70 to miał na liczniku ten ,którego wyprzedzał bo poniżej 50km/h to żadko kto już jeździ, a jeśli już jeździ to nie wypadłby z drogi przy wyprzedzaniu

Ale zopelnie czym innym jest to, ile czlowiek jezdzi a czym innym jest to, z jaka predkoscia w cos uderza.
-zgadza się jak skasowałem merca do w poślizg wpadłem przy około 70 ale zanim go rozbiłem to zdążyłem opanować poślizg i wyhamować do 40 nie zdążyłem tylko go zatrzymać przed murem, a mur ma duża powierzchnię w przeciwieństwie do drzewa po za tym bok nigdy nie jest tak trwały jak przód
-po za tym przydaje się tez nieco szczęścia bmw wpadłem w poślizg przy 100+ obróciłem się raz czy 2 i wypadłem z drogi a skasowałem tylko 1 felgę (uff to dopiero był fart -samochód kolegi)
browar napisał(a):jak oglądam takie fotki to mam ochote wspawać u siebie w aucie klatkę bezpieczeństwa . Do tego porzadne kubły i 6-cio punktowe pasy :P
6punktowe to w ogóle takie są?
d.bois napisał(a):To te które ściął musiały być raczej mizerne. Dopiero to na którym się zatrzymał okazało się poważną przeszkodą.
widziałem kiedyś na rajdzie jak jeden samochód ściął chyba 6 drzew prawda były młode ale fakt faktem -jak go wciągali na lawetę to ciągnęli przednie zawieszenie na półosiach a silnik na wale gdyby to nie był 4x4 to pewnie by sie rozczłonkował a tak to napęd trzymał go w kupie
1
2
3
15 października 2008, 16:06
browar napisał(a):
hades307 napisał(a):
browar napisał(a):jak oglądam takie fotki to mam ochote wspawać u siebie w aucie klatkę bezpieczeństwa . Do tego porzadne kubły i 6-cio punktowe pasy :P
6punktowe to w ogóle takie są?

są są :)
ale tylko female use only chyba
2 punkty na ramionach
2 w pachwinach
i 2 w talii :twisted: (aby piersi nie wypadły z biustonosza przy hamowaniu)
:-D
1
2
3
15 października 2008, 16:08
hades307 napisał(a):
browar napisał(a):
hades307 napisał(a):
browar napisał(a):jak oglądam takie fotki to mam ochote wspawać u siebie w aucie klatkę bezpieczeństwa . Do tego porzadne kubły i 6-cio punktowe pasy :P
6punktowe to w ogóle takie są?

są są :)
ale tylko female use only chyba
2 punkty na ramionach
2 w pachwinach
i 2 w talii :twisted: (aby piersi nie wypadły z biustonosza przy hamowaniu)
:-D

Dobre, trzeba zanotować :-D
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
15 października 2008, 18:31
A nie dwa na ramionach, dwa w pasie jeden w kroku i jeden na czole? :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
15 października 2008, 18:53
Dzikowy napisał(a):A nie dwa na ramionach, dwa w pasie jeden w kroku i jeden na czole? :-D
tylko jeden w kroku, tak centralnie przez środek -aua przy hamowaniu, czemu nie 2 po bokach?
:smt118
1
2
3

← Luźne dyskusje