karol napisał(a):fakt jest taki ze odkrecanie bebenow w wulkanizacjiach (czesto z czystego lenistwa) i dokrecanie nakretek nie na maxa, nie tylko ja przerabialem wielokrotnie.
Gratuluje. Niestety ja nie moge sie pochwalic podobnym doswiadczeniem. Po prostu wiele lat temu wszedlem w posiadanie odpowiedniego klucza i jesli potrzebuje, to przykrecam lub odkrecam ta nakretke. Nie wiem co ma twoja innowacyjna metoda wspolnego z lenistwem, bo poza tym ze jest nieodpowiedzialna, jest rowniez czasochlonna i skomplikowana
karol napisał(a):i przejazd spokojnym tempem kilku-kilkunastu kilosow nigdy nie byl wielkim problemem
A troche mniejszym?
karol napisał(a): a luzowani nakretki nie wystepowalo.
Tysiace ludzi w Polsce jezdzi regularnie po pijaku i tez nic sie im nie dzieje. Bedziesz doradzal to innym?
karol napisał(a): od niedokreconej na maxa nakretki do tragedii naprawde daleka droga. idac twoim tokiem myslenia pojawienie sie minimalnego szumu lozyska w przednich kolach powinien skutkowac natychmiastowym zawolaniem lawety.
Nie wiem co ma piernik do wiatraka, bo twoj przyklad jest po pierwsze bzdurny a po drugie niepodobny. A co do poluzowania sie tej nakretki i drogi do odpadniecia kola to ja ta droge znam - bywa dosc krotka i raptowna. I to ze akurat Ciebie to nie spotkalo nie zmienia tego faktu.
karol napisał(a): predkosc pokonywania zakretow w odniesieniu do sil dzialajacych na beben i piaste ma akurat kolosalne znaczenie.
Nie ma zadnego znaczenia. Tam wystepuja ogromne sily niezaleznie od tego czy jedziesz prawie prosta droga i nawet nie zauwazasz jak zmieniasz kierunek, czy pokonujesz zakret wolno, czy srednio szybko czy bardzo szybko.
Za to znaczenie ma np to o ktorym kole mowimy - lewym czy prawym.
Sorry, normalnie rozsadny z Ciebie czlowiek, ale teraz pierdolisz straszliwe glupoty. Po pierwsze twoja metode jezdzenia po wulkanizatorach i wracania z poluzowanymi nakretkami trudno nazwac inaczej niz kretynska i nielogiczna, zwlaszcza ze mozna to zrobic najzopelniej normalnie. Po drugie - namawiasz ludzi do nieodpowiedzialnych zachowan tylko dlatego ze "tobie nigdy nic sie nie stalo".