A wiec do rzeczy: ostatnio okazało sie ze jedna ze srub mocujacych nadkole lewe z nadwoziem pekła - ta najnizej - tylko tak perfidnie ze od strony nadkola odpadła czesc a w nadwoziu siedzi i za cholere - sorry za wyrazenie - nie chce wyjsc juz były proby wiercenia probawłem ją wybic, nawet jakos dłutkiem ją dziabnac a ona nic - jakby sie przyspawała - zapewne rdzą.
Co wy na to ?? bo ewentualnie poszukam kogos z palnikiem ale moze ktos cos wymysli.... jestem otwarty na propozycje !!!
Co wy na to ?? bo ewentualnie poszukam kogos z palnikiem ale moze ktos cos wymysli.... jestem otwarty na propozycje !!!
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
