Garbi1.3 napisał(a):a i trwała utrata wzroku jest bardzo realna , maska kosztuje tyle co wizyta u okulisty.kuchar napisał(a):nie powiem bo mialem przyjemnosc taka pozyczyc z roboty i calkiem bylo miloale teraz jak juz mi takie drobne rzeczy zostaly musze zadowolic sie zwykla maska... a ze szkielko poszlo to efekt bolacych oczek... choc kropelki na noc wczoraj pomogly i dzis tragedii nie bylo
No tak. Popracuj bez maski parę dni to będziesz miał cerę A. Leppera
Potrzebna pomoc (inwencja tworcza) przy reperaturce słupka
No "Endrju" na swoja cere pracowal sporo czasu wygrzewajac sie godzinami... moje pare minut ma sie do nie nijak... a w ogole to mam krema z Ejwona i nic mi nie bedzie
... co do okulisty to wole chyba faktycznie zainwestowac w porzadna przylbice 
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
Garbaty 1961 r. - do remontu
Na spaloną skórę to NIVEA nic nie da. skóra po tym jest super czuła i piecze za każdym dotknięciem, że o łuszczącym naskórku nie wspomnę. A co do oczu to każdy wie 
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
ultrafiolet w łuku spawarki jest bardziej intensywny niz w opalarni Endrju L.
Powoduje poważne oparzenia skóry i może powodować raka skóry i dlatego warto jeszcze zakładac odpowiednie rękawice i moe spawać w samym podkoszulku
Powoduje poważne oparzenia skóry i może powodować raka skóry i dlatego warto jeszcze zakładac odpowiednie rękawice i moe spawać w samym podkoszulku
