Witam , jako że nie dawno zaczęła się moja przygoda z wiatrem chłodzonymi silnikami , moje pytanie co niektórym może wydawać się laiczne lub nawet lamerskie.
A więc : Po kupnie garba od razu zmieniłem olej na 15W 40 mineralny.
Przy spuszczaniu starego zauważyłem że w misce tworzą się smugi co definitywnie oznacza zanieczyszczenie drobinkami czegolkolwiek
Pomyślałem sobie " Ok to cudo nie ma filtra oleju a więc pewnie do normalka " Zalałem nowy olej ale postanowiłem ze po 1K km znowu sprawdzę czy nie ma smug bo zaniepokoiło mnie to trochę. Otóż wczoraj postanowiłem spuścić pół literka
do czyściutkiej miski i dobrze ją oświetlając znowu widać smugi . Tak więc moje pytanie brzmi :
Czy mam czym się przejmować ? Czy garbowe serce nie wpiepsza samo siebie podgryzając jakąś panewkę ?
A więc : Po kupnie garba od razu zmieniłem olej na 15W 40 mineralny.
Przy spuszczaniu starego zauważyłem że w misce tworzą się smugi co definitywnie oznacza zanieczyszczenie drobinkami czegolkolwiek
Czy mam czym się przejmować ? Czy garbowe serce nie wpiepsza samo siebie podgryzając jakąś panewkę ?