Farba na podłogę wewnatrz auta

11 sierpnia 2004, 10:24
Witam.Właśnie czyszczę podłogę w środku auta.Szlifierką zbieram,co się da.Miałem ja pomalowana Cortaninem,na nim była farba,smar i jeszcze farba-taki sposób z 70 lat.Nie rdzewiało,ale farba się łuszczyłai smar brudził wszycho.Po odczyszczeniu do gołej blachy chce pomalowac to hammeritem lub farbą Corrostop/tańsza i niby lepsza,też idzie bezp.na rdzę,ale i na czystą blachę./A jakie Wy macie sposoby na zabezpieczenie
podłogi od srodka? Z góry dzięki za info!!!
11 sierpnia 2004, 12:18
Na pewno nie położyłabym hamerainta na surową blachę bo to może się szybko zemścić jak mojemu koledze! Hameraint jest bardzo przereklamowany i po dwóch latach może się sam o tym przekonasz!!
11 sierpnia 2004, 12:26
W moim garbie jest zrobione tak!! Kupiona była nowiutka podłoga na którą położony był dwukrotnie CORTANIN!!!!!!! Nie odpuszczaj sobie go bo dużo nie kosztuje!! Na to pryśnięty został podkład jaki używa się do malowania okrętów i statków ( udało mi się to załatwić w stoczni) i dopiero na to wszystko położony lakier samochodowy!! Tak jest u mnie i trzyma się wszystko jak diabli :wink: :wink: :wink:
11 sierpnia 2004, 12:28
Dzięki...Robiłem z hammeritem próby i wyszło, że na rdzy trzyma się dobrze, a na gołej blasze nie próbowałem...A jaka farbę Ty masz na podłodze,jesli wolno wiedzieć?Może dać cortanin,podkład i jakąs zewnętrzną?
11 sierpnia 2004, 12:40
No to masz profesj.zrobiona podłogę,gratuluje.Przeczuwam kłopot ze zdobyciem farby okretowej,więc będe komb.cos innego,ale piekne dzięki! :wink:
11 sierpnia 2004, 12:43
patrz wyżej co mam na podłodze!! Ale daj cortanin, 2 razy!! za pierwszym wcierająć go pędzlem koniecznie, na to podkład np minia lub coś innego a póżniej najlepiej jak położysz farbę taką jaką masz na aucie!! Najlepiej wg. mnie pasuje i wygląda na profesjonalną robotę!! :wink:
ps. dobierz tylko podkład by z niczym nie wchodził w reakcję!!
12 sierpnia 2004, 13:10
Taniej bedzie chyba przelecieć tzw. barankami - pytaj w sklepie,jest ich kilka rodzajów - to od wewnątrz.A od spodu według mnie tylko stary dobry bitex - jesli jest dokładnie połozony to swietnie chroni przed solą.
A jesli podłoże jest dobrze oczyszczone to hammerite wytrzyma dłuzej niż 2 lata - tak mi sie przynajmniej wydaje.
12 sierpnia 2004, 14:27
Cortanin według mnie nie jest za dobry. Czy się go położy czy nie i tak zardzewieje. Swojego czasu stowałem go gdzie się da ogrnięty złudzeniem że ochroni mój samochód przed korozją. Żeczywistość niestety była inna. Mało tego, wchodzi w reakcje z niektórymi podkładami i lakierami. Podkład akrylowy się nie raz z nim przeżre. Lubi od niego odpadać. Emalie też nie mają odpowiedniej przyczepności do niego. To stary środek. Relikt PRL. Teraz coprawda jest w nowym opakowaniu i chyba nazwa troche zmienili. Podobny jest środek fosol, też stary. Odrdzewiacz na bazie kwasu, którego zadaniem jest wyżreć rdze. Ale skuteczność jego działania jest podobna do cortanina.
Myśle, że na rdze od wewnątrz można poprostu zastosować Śnieżke na rdze czy Cynkal. Są to dosyc skuteczne emalie i tańsze od Hamerite. Na to dobrze jest położyć baranka, który skutecznie odizoluje poprzenią warstwe od ewentualnie zbierającej się wody oraz ochroni przed uszkodzeniami.
12 sierpnia 2004, 14:33
Ja tam sie na laiernictwie nie znam.
Ale tak sobie mysle, ze nie chcialbym miec jakiejs smoly pod dywanikami. Wychodze z zalozenia, ze dywaniki nalezy podtraktowa minimalistycznie (malo cienkich i przewiewnych) tak zeby woda nie miala sie od czym zbierac, a wszelkie ogniska rdzy mozna bylo latwo i szybko wytropic.
U siebie chce podloge pomalowac w miare ladnie na czarno i zostawic na widoku, tylko pod nogi cos ladnie skrojonego, zeby buciorami nie rysowac.
12 sierpnia 2004, 15:39
jak widzę u kogoś położonego baranka to kojarzy mi się ze spapraną robotą bo większość papraków w ten sposób ukrywa swoje niedociągnięcia spawalmicze.lakiernicze itp.!! Ale co tam!! Każdy orze jak może! Jak cię stać to daj najlepiej podłogę do ocynkowania-teraz w moich okolicach panuje taka moda!! Każdy kto robi teraz garba oddaje do ocynkowania- niektórzy nawet całe karoserie! Koszt takiej operacji to co słyszałam kształtuje się w granicach 1200-2000 zł!!
12 sierpnia 2004, 16:06
Wcześniej miałem smołę pod nogami - to było beznadziejne-pękała i tam rdzewiało.Ledwie się jej pozbyłem...Też tak kombinuję tapicerke podłogi,coby można było w każdej chwili zdjąć i wysuszyć lub podmalować podłogę i znowu założyć....na ocynk mnie nie stać,popytam jeszcze w sklepach i znajomych...dzięki! ;-)
12 sierpnia 2004, 16:35
ja malowalem wewnatrz blache POLRUST-em na rdze - produkcji polskiej. Farba ma podobne skladniki jak hammerait , jest rownie dobra, i mniej kosztuje. POLECAM
12 sierpnia 2004, 16:40
A czy na polrust dawałeś cos jeszczę? Bo to podobno bezbarwana(!)farba-tak mówili w sklepie...

← Pytania i problemy