Czy kupic ???

13 sierpnia 2004, 09:21
Witam wszystkich.
Jestem tu pierwszy raz a to temu, ze zastanawiam sie nad kupnem garbusa i chcialbym sie co nieco poradzic.

1. Czy oplaca sie miec garbusa? jaki jest w ekspoatacji? czy duzo pali? czy czesto sie psuje(zaznacze ze rowniez jestem laikiem jesli chodzi o silniki i takie rzeczy)? jak zachowuje sie w zimie? czy moze wstawic jakis lepszy akumulator? jak z oponami zimowymi(moze znacie jakies ceny)? Jak poradzilaby sobie z nim kobiete(czyt. moja zona)? wogole jestem otwarty na wszelkie rady :D

2. czytalem na tym forum, ze ubezpieczajac w PZU mozna uzyskac 50% znizki jako za weterana szos. Czy dostaliscie takie znizki? Nie bylo zadnych problemow? w moim oddziale powiedzieli, ze trzeba nalezec do jakiegos stowarzyszenia - to prawda? czy maja jakies stare dane?

3. Ten garbus ktorego mam na oku ma zrobiona blacharke i silnik zlozony od poczatku, ma nowo podloge i progi - zostalo mu jeszcze pouszczelniac ta podloge i zakonserwowac. moze polecilibyscie cos - czym to zrobic, jak to zrobic.

4. No i brakuje mu przednich siedzen i mocowan do siedzen. Moze poradzicie jakie fotele pasuja do garbusa(z jakich samochodow) no i jak z mocowaniami(prowadnicami) do siedzen - mozna gdzies to kupic?

ten garbus to model 1300 z 1969 roku.

Dziekuje za rady, sugestie i pomoc.
pozdrawiam.
13 sierpnia 2004, 09:27
Witamy! :)

Nie rozpiszę się na Twoje wszystkie pytania (niestety dzisiaj mam tylko krótką chwilę), ale jedno mogę powiedzieć: GARBA WARTO MIEĆ !!!! :) A jak ktoś _chce_ to na pewno sobie ze wszystkim poradzi ;)
13 sierpnia 2004, 10:07
Hej.Sam kupiłem auto z czystej sympatii,wczesniej motoryzacja mnie nie interesowała zupełnie.Jeżdze 4 lata,auto mam 5 lat.Myslę, że warto było. Ale mało pytałem i kupiłem auto w kiepskim stanie,blachy były dziurawe i po 3 latach musiałem wymienić silnik.Radziłbym nie wierzyć w zapewnienia o super remontach i kupić auto dobrze zrobione z pewnego żródła.Kobieta poradzi sobbie bez problemów, zima garb pali super Zanim kupisz- dużo pytaj osoby zorient.w temacie i zwracaj uwagę na słabe punkty auta - koledzy z forum powiedzą wiecej w kwestiach technicznych.
No ibedziesz musiał polubić majsterkowanie przy aucie.Ale warto,życzę powodzenia i sfinalizowania transakcji!
13 sierpnia 2004, 10:12
Również witam, widzę, że mamy podobną xywę :wink:
Pierwsza rzecz jaką mówię każdemu kto się zastanawia nad Garbem - Nie napalaj się i sprawdź wszysko 3 razy, częsty błąd kupowanie Garba pod wpływem impulsu. Druga rzecz - równie ważna, byłoby bardzo dobrze, żeby tego Garba obejrzał z Tobą ktoś kto takowe auto posiada i co nie co się zna.

A teraz do Twoich pytań:
Zniżkę w PZU dostaniesz bez problemu jeśli auto ma ponad 25lat
Ja z akumulatorem nie miałem problemu, pasuje każdy - oczywiście jeśli mówimy o instalacji 12V
Opony zimowe nabędziesz bez problemu - ale cen nie znam
Czy kobieta może jeździć - pewie - piękny widok, ale tu chyba lepiej żeby wypowiedziały się panie forumowiczki.
Na razie tyle.
Aha - na stronach garbiarnii jest cały artykuł jak kupić garba.
A czy warto - ja kocham te autka i nic innego bym nie kupił.
Ale nie jest to samochód dla każdego
13 sierpnia 2004, 11:10
RA-V, Co do znizki - bez proeblemu 50% w PZU. A to o czym mowisz to chyba tejestracja samochodu "zabytkowego". A tu juz co inneego zupelnie

Co do spalania - tak srednio na miescie ok 10l, na trasie 7-8.

Co do foteli - ja mam w swoim kanape i przednie od Forda Ka. Nie wiem jednak, czy ktos przerabial prowadnice, bo juz kupilem z takimi :)

PS: Te auta mają "duszę". Ja teraz jestem zmuszony sprzedac mojego... no ale moze przyjda lepsze czasy kiedys.

Pozdrawiam!
GG: (kontakt usunięty)
13 sierpnia 2004, 12:35
witam,
moja żona jeździ garbem juz pół roku i jest zakochana w nim szalenie,nie ma problemów z prowadzeniem. Ja staram się w nim robić na bierząco to co "poleci". No trzeba przy garbie trochę grzebać...... :wink:

Co się tyczy siedzeń to ,(zaraz zostanę zbesztany za to :-D :-D ) mam do sprzedania siedzenia przednie z tico ,ale one mają paskudne obicie.
Były w garbie z 67roku.

Twoja kobieta da rade garbowi ,nie martw się.Ale musisz mieć też inne auto 8) :wink: :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 sierpnia 2004, 13:07
Na pewno da radę :-D
Jeszcze będziesz o tego Garba zazdrosny :twisted:
13 sierpnia 2004, 16:12
Nie kupuj!! Skoro już na tym etapie masz wątpliwości i wachania to sobie odpuść!! Nie jesteś zakochany w tych autach i nie oszukuj siebie i innych.Te samochody wymagają wyjątkowej czułości i miłości i potrafią ją odwzajemnić ale czasami i pokaprysić!! A jak olejesz to mszczą się niesamowicie! :wink: Gdybyś kochał garbusy nie byłoby Twoich pytań bo co by nie było i tak byś go kupił :wink: Sory że tak brutalnie ale świat garbusiarzy nie potrzebuje pseudomiłośnika tak kultowego auta!!
ps. Ale zaraz co poniektórzy na mnie siądą :-D
13 sierpnia 2004, 17:09
co do zniżki jeszcze powiem garbus bez znaczenia czy ma 25 lat czy nie jest uważany jao weteran szos i bez względu na wiek dostajesz zniżke i auto które ma 25 lat wcale nie musi być uważane za zabytek i zniżki nie musza go dotyczyć
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
13 sierpnia 2004, 17:13
lilly napisał(a):Nie kupuj!! Skoro już na tym etapie masz wątpliwości i wachania to sobie odpuść!! Nie jesteś zakochany w tych autach i nie oszukuj siebie i innych.Te samochody wymagają wyjątkowej czułości i miłości i potrafią ją odwzajemnić ale czasami i pokaprysić!! A jak olejesz to mszczą się niesamowicie! :wink: Gdybyś kochał garbusy nie byłoby Twoich pytań bo co by nie było i tak byś go kupił :wink: Sory że tak brutalnie ale świat garbusiarzy nie potrzebuje pseudomiłośnika tak kultowego auta!!
ps. Ale zaraz co poniektórzy na mnie siądą :-D

No faktycznie - niektórzy siądą :wink:
Nie zniechęcaj kolegi aż tak.
Ja sam stałem się posiadaczem Garbusa z czystego przypadku, bo chciałem kupić JAKIEŚ auto. No i praktycznie w ciemno nabyłem Chantal.
A zakochałem się w niej po kilku pierwszych jazdach, no i tak już mi zostało :-D

Dlatego zdecydowanie uważam, że nie należy od razu tak kogoś zniechęcać. Może lepiej pomóc.
Oczywiście raz jeszcze powtarzam, że Garbus nie jest dla każdego. Wszak do tego autka trzeba podchodzić z uczuciem, nie jak do rzeczy.

Pozdrawiam
13 sierpnia 2004, 17:35
lepiej na wstępie zniechęcić ,obrzydzić a nawet i dokuczyć a jak przetrwa to będzie z niego porządny garbusiarz!! :smt023
13 sierpnia 2004, 17:37
Oczywiście raz jeszcze powtarzam, że Garbus nie jest dla każdego. Wszak do tego autka trzeba podchodzić z uczuciem, nie jak do rzeczy
no i pieścić pieścić i jeszcze raz pieścić!!! :wink:
13 sierpnia 2004, 17:58
ja mówiłem o garbatych kształtach - a że Ci się skojarzyło ;)
Ra-v napisał(a):1. Czy oplaca sie miec garbusa? jaki jest w ekspoatacji? czy duzo pali? czy czesto sie psuje(zaznacze ze rowniez jestem laikiem jesli chodzi o silniki i takie rzeczy)? jak zachowuje sie w zimie? czy moze wstawic jakis lepszy akumulator? jak z oponami zimowymi(moze znacie jakies ceny)? Jak poradzilaby sobie z nim kobiete(czyt. moja zona)? wogole jestem otwarty na wszelkie rady
- garbusa się miec nie opłaca garbusa się kocha za to że jest
- w eksploatacji jest samochodem dla zakochanego - w porównaniu ze współczesnymi samochodami można wymagać od niego troche np leprzego ogrzewania leprzego zawieszenia ale za to isę go uwielbia
- spalanie w zaleznowsci od silnika w przedziale od 7-10litrów
- czy się psuje :?: to zalezy jak bardzo się przyłożysz w pracy nad nim a na psucię się nie ma regóły kazdy samochód się psuje bynajmiej nie jest samchodem nalezacym do grona awaryjnych pod warunkiem że wszystko jest w porządku
- w zimie zachowuje się całkiem w porządku choćby dlatego że przy garbatym napędzie jest taka zaleta iż samochód jest dociążony przez silnik
- akumulator wystaczy 45-56Ah wiekszy może być zawsze ale przy dobrym ładowaniu podstawowy wystarczy w zupełności
- opony zimowe - nie ma problemu nie musza być koniecznie w oryginalnym rozmiarze
- kobieta sobie poradzi bez problemu jak z kazdym innym samochodem pod warunkiem że isę nie zrazi do niego
Ra-v napisał(a):2. czytalem na tym forum, ze ubezpieczajac w PZU mozna uzyskac 50% znizki jako za weterana szos. Czy dostaliscie takie znizki? Nie bylo zadnych problemow? w moim oddziale powiedzieli, ze trzeba nalezec do jakiegos stowarzyszenia - to prawda? czy maja jakies stare dane?
Mieszkam w Olecku(woj warm-maz.) i tutaj jest ten nieszczesny oddzial.

- jak juz pisałem dostajesz 50% i NIE musisz należeć do żadnego klubu - w przypadku garbusa to zupełnie nieprawda
Ra-v napisał(a):3. Ten garbus ktorego mam na oku ma zrobiona blacharke i silnik zlozony od poczatku, ma nowo podloge i progi - zostalo mu jeszcze pouszczelniac ta podloge i zakonserwowac. moze polecilibyscie cos - czym to zrobic, jak to zrobic.
zalezy co znaczy zrobiony silnik i jak zrobiony tu do oceny przydalby się człowiek znający się na rzeczy - nie koniecznie doświadczony garusiarz wystarczy prawdziwy mechanik
- jesli podłoga jest zrobiona to juz konserwacja to najmniejszy problem i sprawy groszowe
Ra-v napisał(a):4. No i brakuje mu przednich siedzen i mocowan do siedzen. Moze poradzicie jakie fotele pasuja do garbusa(z jakich samochodow) no i jak z mocowaniami(prowadnicami) do siedzen - mozna gdzies to kupic?
z siedzeniami nie ma problemów żadnych oryginalne kupisz jak nie od kogos to na allegro albo zastosuj z gilfa I bardzo podobne w zasadzie identyczne mocowania również[/quote]
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43

← Pytania i problemy