Kupno Garbuska

21 stycznia 2009, 20:55
Andrzej14 napisał(a):2500-3000,- i tak później trzeba wydać sporo pieniędzy na remont.

To takie myślenie trochę na skróty ;-)
21 stycznia 2009, 21:48
Dlaczego? Kupując samochód za 6000 czy 8000 tys zł prędzej czy później i tak trzeba dużo zainwestować.
21 stycznia 2009, 22:36
Andrzej14 napisał(a):Dlaczego? Kupując samochód za 6000 czy 8000 tys zł prędzej czy później i tak trzeba dużo zainwestować.

w każdego prędzej czy później trzeba zainwestować ;) czy za 3 czy za 15-20. kwestią jest kiedy to prędzej następuje. ja jestem zwolennikiem kupienia czegoś w granicach 6-8 nacieszenia się i dopiero później remont.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
21 stycznia 2009, 22:43
Kupując auto za 7tyś (jak dobrze poszukasz) będzie ono do kosmetyki, profilaktyki, itp.
A takie za 2tyś do odbudowy...
Znaczenie tych słów znasz na pewno.

Poza i tym, jak się ma kompletne auto w drobne i drogie, oryginalne drobiazgi do takiego nie kompletnego, często przerabianego?
22 stycznia 2009, 10:17
majki napisał(a):
Andrzej14 napisał(a):Dlaczego? Kupując samochód za 6000 czy 8000 tys zł prędzej czy później i tak trzeba dużo zainwestować.

w każdego prędzej czy później trzeba zainwestować ;) czy za 3 czy za 15-20. kwestią jest kiedy to prędzej następuje. ja jestem zwolennikiem kupienia czegoś w granicach 6-8 nacieszenia się i dopiero później remont.



Samochodem za 2000 - 3000 tys zł też można się nacieszyć. Ja swojego garbuska kupiłem 2 lata temu i jeżdziłem nim jeden sezon i zdążyłem się troszkę nacieszyć jazdą. Traz wymaga remontu generalnego. Uzbierałem już jakieś pieniążki i teraz zastanawiam się czy wydać je na remont Mexa czy sprowadzić jakiegoś garba z niemiec za ok 15 tys zł. Oczywiście taki Garbusek będzie do dopieszczenia, ale napewno będzie bardziej klasyczny.
22 stycznia 2009, 11:23
Nie istnieje cos takiego jak "samochod za 2-3 tysiace" Oczywiscie lepsze samochody ogolnie sa drozsze, ale bywa roznie.
Tak samo jak samochod nadajacy sie do jazdy i z grubsza jakos wygladajacy moze sie okazac takim popaprancem, ze jego pozniejszy remont jest duuuzo trudniejszy niz remont jakiegos zardzewialca, ale dosc oryginalnego. I efekt takiego remontu moze byc gorszy niz w drugim wypadku, niezaleznie od wylozonych srodkow.
Strasznie upraszczacie bardzo zlozony problem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 stycznia 2009, 17:57
Kiedyś usłyszałem że:
" Każdy garbus jest wart 100 tysięcy. Albo kupujesz za 1 i wkładasz 99, albo za 99 i wkładasz 1".
Idąc dalej tą dewizą myślę że nie ważne za ile kupisz garba, ważne jakiego kupisz. Można trafić fajnego garba za jakieś 3 tys, ale wiadomo, dużo mu brakuje do ideału. Można też za 20 tys ale pytanie czy to na pewno będzie to czego szukasz. Najważniejsze jest w jakim jest stanie technicznym a nie wizualnym. Jeżeli jest sprawny i wszystko działa to już połowa sukcesu.
Życzę miłego i owocnego szukania i ew. zakupu i czekam na jakieś fotki "nowego" nabytku z pod znaku VW :-D Pozdro
(o\_|_/o)
22 stycznia 2009, 18:03
Kupuj do remontu jeśli się na tym znasz i masz gdzie to zrobić. Jeśli masz gdzie to zrobić, no ale się nie znasz... też kupuj :-D . Ja mojego kupiłem za 3500, jak na razie wsadziłem ok 1000 i już jest fajnie, do blacharza lekka wizyta i lakiernik jak będę miał kasę, ale na razie się nadaje. Ja nie wiedziałem za dużo o tym, tata się troszkę zna, chrzestny bardziej, ważne że mam miejsce żeby dłubać przy nim. Nauczyć się można naprawdę sporo, a zrobisz to po swojemu.
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
22 stycznia 2009, 18:39
Chciałbym uściślić, że ten samochód ma byc dla mojego taty. Ja mam Garbuska (mexa), którego kupilem 2 lata temu. Zastanawiam się teraz czy jest sens inwestowaćw jego remont kilkanaście tys zł czy lepiej kupić w niemczech Garbuska z lat 63-65 w dobrym stanie (widziałem kilka) i go dopieścić.
22 stycznia 2009, 19:42
Felek napisał(a):kup zagrabanicą a Tacie oddaj swojego :wink:

Tata chce Garbuska z szybą panoramiczną, a ja mam płaską. A tak poważnie warto kupić Garba w niemczech? Znacie jakieś serwisy gdzie można coś znaleść? (oprócz Ebay-a i mobile-de)
Może ktoś potrzebuje mexa do remontu?

← Pytania i problemy