Rejestracja Garbusa bez dokumentów.

24 stycznia 2009, 20:43
W związku ze zmianami
Q napisał(a):Dziennik Ustaw z 18 grudnia 2008 Nr 223 poz. 1462
Data ogłoszenia:2008-12-18
Data wejścia w życie:2009-01-02
Data obowiązywania: 2009-01-02

USTAWA
z dnia 21 listopada 2008 r.
o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym

Art. 1. W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.1)) w art. 72 po ust. 2a dodaje się ust. 2b w brzmieniu:

„2b. W przypadku pojazdu zabytkowego, zamiast dowodu rejestracyjnego, dopuszcza się przedstawienie oświadczenia właściciela pojazdu, złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, że nie posiada dowodu rejestracyjnego.”.

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

CZYLI 2 STYCZNIA 2009 PRZEPISY WESZŁY W ŻYCIE !!!!!

Zdecydowałem się spróbować zarejestrować mojego ovalika bez jakiegokolwiek dokumentu i postaram się w tym temacie opisać napotkane problemy, a także poprosić Was o rady jak je rozwiązać.

Z ustawy (po zmianach) wynika że samochód zabytkowy (czyli wpisany do rejestru zabytków) można zarejestrować bez dowodu rejestracyjnego - na podstawie oświadczenia że jestem właścicielem i nie posiadam dowodu rejestracyjnego. W związku z tym dzisiaj spotkałem się z rzeczoznawcą który przygotuje mi dokumentację potrzebną do wpisania auta do rejestru zabytków.
Podejżewam że z wpisaniem do rejestru zabytków nie będzie problemu, ale co dalej?
- Napisać to oświadczenie i udać się do wydziału komunikacji, żeby zarejestrować auto? A potem na przegląd.
- Czy może najpierw na przegląd?, którego oczywiście (narazie) wynik będzie negatywny.

Oczywiście spodziewam się napotkać silny opór w Wydziale Komunikacji, więc zastanawiam się jak sformułować to oświadczenie i wniosek o rejestrację żeby ten opór przezwyciężyć? Czy może wogóle zlecić tą rejestrację jakiemuś radcy prawnemu? :D
24 stycznia 2009, 21:00
Ostatnio przy rejestracji nie miałem przeglądu, skończył się jakieś 3 lata temu. Oczywiście nie dało się zarejestrować garba. Musiałem "zrobić" przelgąd i jeszcze raz do urzędu. Kolego życzę powodzenia i cierpliwości. Daj znać jak Ci poszło...
24 stycznia 2009, 21:08
O, to już jest jakaś podpowiedź. Dzięki
Ale żeby zrobić przegląd można poprosić (w celu dojazdu na przegląd) o wydanie próbnych numerów i próbnego dowodu rejestracyjnego w którym jest miejsce na piecząteczkę z przeglądu i już jest trochę do przodu.
W każdym razie będę walczył, już to czuję, bo u nas jest problem nawet z rejestracją zwykłego auta - czepiają się każdego szczegółu, każdej literki.
24 stycznia 2009, 21:12
Ciekaw jestem czy jest możliwość zarejestrowania samochodu sprowadzanego bez dokumentów. Może ktoś cię orientuje? I czy taki samochód można wogóle sprowadzić (z UE).
24 stycznia 2009, 21:17
Ja podchodzę do tematu tak - jeśli samochód nie ma dokumentów to skąd można wiedzieć czy on jest z zagranicy czy z Polski?
Słowa klucze w tym temacie to: "pojazd zabytkowy" i "oświadczenie właściciela"
24 stycznia 2009, 22:32pojazd zabytkowy...
Myśłę że należy zacząć od początku i dalej pytac po kolei....
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
24 stycznia 2009, 22:42pojazd zabykowy
Zacznijmy najpierw od układu w jakim pojazd się znajduje.
Byc może że że jest to pojazd z gatunku niezniszczalnych ale niezniszcczalne to nie jest.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
25 stycznia 2009, 00:34
ostanio rejestrowalem dziadka i mialem problem z tabliczka znamionowa ... poniewaz dziadek jej nie mial wiec nie byl "sprawny" i przegladu nie przeszedl ... wiec polecam zaopatrzyc sie w tabliczke znamionowa zrobiona wg. orginalnego wzoru bo taka mozna posiadac ;)
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
25 stycznia 2009, 00:35
Obawiam się że tak naprawdę nie ma tutaj osoby, która miała by taki sam problem jak Twój. Jesteś tak naprawdę pionierem i zarazem "królikiem doświadczalnym " nowej ustawy. Ja bym się przygotował na to że lekko nie będzie bo nie przez wszystkich nowa zmiana jest postrzegana jako coś lepszego i fajniejszego (zwłaszcza wydział komunikacji). Chcą przegląd to zrób przegląd, chcą opinii rzeczoznawcy to trzeba ją zrobić ale nie mogą w żaden sposób nakazać Ci rzeczy, których w ustawie nie ma. Może miej wydrukowaną ją zawsze przy złatwianiu tych spraw lub kup Dz.U żeby mieć co pokazać jakby się przypierdzielali.

I opisuj co i jak bo może przetrzesz szlak i wypłynie więcej fajnych samochodów, które ludzie trochę chomikują :-)
Wiecman napisał(a):ostanio rejestrowalem dziadka i mialem problem z tabliczka znamionowa ... poniewaz dziadek jej nie mial wiec nie byl "sprawny" i przegladu nie przeszedl ... wiec polecam zaopatrzyc sie w tabliczke znamionowa zrobiona wg. orginalnego wzoru bo taka mozna posiadac ;)

Też miałem z tym problem ale przegląd przeszedłem.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 stycznia 2009, 01:12
No tak. Dopiero jak wprowadzą te przepisy o odpowiedzialności finansowej urzędników za błędne decyzje to wszystko im się zacznie podobać i wszystko będą postrzegać jako lepsze i fajniejsze :D
Na razie pochodzę do

Punkt 1 - uzyskanie statusu "pojazdu zabytkowego" , czyli wpisu do ewidencji zabytków.

Ale to już oklepana procedura i napewno kilka osób już coś takiego robiło. Opis rzeczoznawcy będę miał na początku tygodnia i odrazu wysyłam wniosek do konserwatora zabytków.
Tabliczkę znamionową mam ok.
25 stycznia 2009, 09:50
Sugeruje skontaktowac sie z autorem ustaw
gino napisał(a):dodam..ze glownym Tworca tej ustawy/ a raczej jej formy...jest nasz /''CAARu''/ prawnik..zajmujacy sie sprawami ''klopotliwymi'' dla kolekcjonerow..czyli rejestracje, ubezpiecznia itd...
mecenas PIOTR PSZCZOLKOWSKI...

a nie bladzic zdawajac sie na opinie urzedow czy nasza - my tez prawnikami nie jestesmy w wiekszosci.

Powodzenia, jesli nie dasz sie zakrecic i przeprowadzisz sprawe zgodnie z prawem a nie widzimisie kogostam, to bedzie to mialo duza wartosc jako przyklad dla innych.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 stycznia 2009, 13:16
nie wiem czy juz czytaliescie...
Piotrek Pszczolkowski, zamiescicl w ostatnim nr AUTOMOBILISTY informacje n/t postepu prac, i..na czym dokladnie maja polegac...

mam tez nagarny filmik..z naszego/caar'u/ zebrania..gdzie Piotrek ową ustawe tlumaczy nam na ''ludzki'' jezyk...

postaram sie go wrzucic na YOUTUBE i zamiscic tu link...tylko..prosze o podpowedz, jak go podzielic..na 2czesci..bo w calosci nie wchodzi..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
25 stycznia 2009, 18:40
gino napisał(a):nie wiem czy juz czytaliescie...
Piotrek Pszczolkowski, zamiescicl w ostatnim nr AUTOMOBILISTY informacje n/t postepu prac, i..na czym dokladnie maja polegac...

mam tez nagarny filmik..z naszego/caar'u/ zebrania..gdzie Piotrek ową ustawe tlumaczy nam na ''ludzki'' jezyk...

postaram sie go wrzucic na YOUTUBE i zamiscic tu link...tylko..prosze o podpowedz, jak go podzielic..na 2czesci..bo w calosci nie wchodzi..

Czytałem. I to jest bardzo pozytywna ustawa.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
25 stycznia 2009, 21:01
prezenter, jestem w podobnej sytuacji co Ty... z tym ze ja posiadam brief i wymeldowanie a nie posiadam tylko dowodu rejestracyjnego. Będe probował rejestrować poprzez tę nową ustawe... jestem na etapie rzeczoznawcy ktory wyda opinie o walorach kolekcjonerskich. Jednak dzwoniąc i pytając sie kilku rzeczoznawców o taką usluge od jednego uslyszałem że "Garbusa konserwator zabytkow nie uzna jako pojazd zabytkowy, ponieważ owszem ma ukonczony wiek, ale nie ma walorów kolekcjonerskich, bo byla to masowa produkcja i były ich miliony"...
mam juz białą karte... teraz tylko rzeczoznawca i konserwator, a potem urząd.... już na samą myśl o tym że bede musiał setny raz tlumaczyć wszystko od początku jakiemuś pułdebilowi w urzedzie.... mam mdłości.


PS. myśle że w twoim przypadku wystarczy oświadczenie i jakiś kolega na świadka że auto jest w twoim posiadaniu juz kilka dobrych lat, przegląd(np. na lawecie, albo probnych) i tyle
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
26 stycznia 2009, 00:10
Hmmm, z tego co zrozumiałem pojazd musi być uznany za zabytkowy. Czyli jak kupię np. motorynkę albo simsona sr1 gdzieś na wsi bez papierów albo znajdę u wujka w szopie :wink: to muszę zarejestrować jako zabytek?
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy