witam
jestemw trakcie składania silnika 1200 szlify bloku i wału robił oczywiscie Bestya oraz on dobieral panewki wymienił mi równierz tulejki na sworznie tlokowe i tu zaczal sie moj mały problem sworznie oczywiscie sa stare a tulejki nowe i przy składaniu okazało sie ze sworznie sa dosc ciasno złozyłem wszystko smarujac olejem....załozyłem cylindry glowice itp....a problem tkwi w tym ze po załozeniu tloków jest problem z obróceniem walcem...oczywiscie idzie obrócic ale trzeba uzyc dosc duzej siły aby obrócic koło zamachowe..i moje pytanie brzmi czy to sie dotrze czy jest jakas lipa z tymi tulejkami? dodam ze do momentu załozenia tłoków wal obracal sie oki bez oporów...
jestemw trakcie składania silnika 1200 szlify bloku i wału robił oczywiscie Bestya oraz on dobieral panewki wymienił mi równierz tulejki na sworznie tlokowe i tu zaczal sie moj mały problem sworznie oczywiscie sa stare a tulejki nowe i przy składaniu okazało sie ze sworznie sa dosc ciasno złozyłem wszystko smarujac olejem....załozyłem cylindry glowice itp....a problem tkwi w tym ze po załozeniu tloków jest problem z obróceniem walcem...oczywiscie idzie obrócic ale trzeba uzyc dosc duzej siły aby obrócic koło zamachowe..i moje pytanie brzmi czy to sie dotrze czy jest jakas lipa z tymi tulejkami? dodam ze do momentu załozenia tłoków wal obracal sie oki bez oporów...
