[S] Silnik 1776ccm i inne - REANIMACJA ogloszenia...

24 lutego 2009, 09:17
qubek napisał(a): daj mi taki silnik a zarżne go w jeden dzien..

j.w
gino napisał(a):ps.
qubek napisał(a):Gino, daj mi taki niemiecki silnik z gwarancja a w ciagu jednego dnia Ci go zakatuje, jesli bede chcial.

1,2 tez zakatujesz w jeden dzien..jak bedziesz chccial...ale...
sorki... mowimy o ludziach..myslacych ludziach..a nie o DEBILACH...

a jednak VW dawalo gwarancje na swoje silniki...

mimo ze mogly trafic na DEBILI...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 09:20
gino napisał(a):
qubek napisał(a): daj mi taki silnik a zarżne go w jeden dzien..

j.w

Sugerujesz selekcje klientow na bramce? Ale przeciez sam dobrze wiesz, ze to jest tylko czesciowo skuteczne bo i tak nigdy nie wiesz co pozniej z czlowieka wyjdzie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2009, 09:22
qubek napisał(a):
gino napisał(a):
qubek napisał(a): daj mi taki silnik a zarżne go w jeden dzien..

j.w

Sugerujesz selekcje klientow na bramce? Ale przeciez sam dobrze wiesz, ze to jest tylko czesciowo skuteczne bo i tak nigdy nie wiesz co pozniej z czlowieka wyjdzie ;)


j.w

VW SPRZEDAJAC SWOJ SAMOCHOD...ROBILO SELEKCJE...??

GWARANCJA NA SILNIK BYLA....MIMO ZE MOGL TRAFIC NA DEBILA....KTORY..POSTANOWIL ZAKATWOAC SILNIK W JEDEN DZIEN...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 09:26
Gino nie krzycz.

Silnik seryjny a silnik rasowany to sa zopelnie inne rzeczy. Przeciez sam dobrze o tym wiesz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2009, 09:35
qubek napisał(a):Gino nie krzycz.

Silnik seryjny a silnik rasowany to sa zopelnie inne rzeczy. Przeciez sam dobrze o tym wiesz.
jesli o tym dobrze wiem...to..Ty pewnie tez..wiec po co podajesz skrajne beznajdziejne przyklady...

jesli ktos chce sobie sprawic taki silnik...wie po co..i co nim mozna robic..
i nie mow mi..ze jak ktos wsadzi 10-15tys eur w silnik..to po to zeby na pelnym gwizdku jechac 300km autostrada...

poza tym...
chyba nie dokladndie przycztales moj dlugi post..i..nie do konca zrozumialem moje przeslanie..

1) silnik ktory otrzyma KLIENT powinien byc gotowy do jazdy..a nie do dotarcia-regulacji-walki z gaznikami itp, itd / malo masz przykladow..ze w PL tak jest?? uwazasz ze nie mam racji??...ciekawe czy..gdyby to bylo Twoje kilkanascie tysiecy wlozone..i..brak zadowolenia z jazdy..tez byc tak uwazal...

2)jesli cos budujesz-musisz byc pewnym swojej wiedzy, doswiadczenia,i fachowosci...wtedy-dajesz gwarnacje na to co ZBUDOWALES..BO..JESTES PEWNY TEGO CO ZROBILES...a nie..kolejne doswiadczenie zyciowe...moze sie udalo.../ a jak nie.. to co??
zawsze wina KLIENTA?? i szukanie dowodow ze ''szybkim , mocnym'' silnikiem..gdzies sie scignal od swiatel do swiatel..?? a moze...''czarne skrzynki'' ??
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 09:43
Ja moge byc pewny tego co zrobilem, ale nie moge byc pewnym tego co zrobi z tym klient.

Rozni nas ocena tego, na ile rozsadny, odpowiedzialny, odporny na pokusy i swiadomy tego jak wrazliwy jest rasowany silnik jest przecietny czlowiek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2009, 09:50
qubek napisał(a):Ja moge byc pewny tego co zrobilem, ale nie moge byc pewnym tego co zrobi z tym klient.

Rozni nas ocena tego, na ile rozsadny, odpowiedzialny, odporny na pokusy i swiadomy tego jak wrazliwy jest rasowany silnik jest przecietny czlowiek.
dlatego..ze masz takie zalozenie..nie BUDUJESZ DLA KLIENTOW takich silnikow.....
i ja tez nie..../mimo..ze to robilem 11lat..tyle ze..w Polskich autkach..stad...znam odpwiedzialnosc za swoja robote...NIE BYLO PRZEBACZENIA.../

ale..jesli sie juz podjmujesz to robic..musisz podjemowac rowniez ryzyko KLIENTA -DEBILA...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 09:58
qubek...
a tak realnie..
budujesz mocny silnik - PO CO??

przychodzisz do fachowca i mowisz...chce mocny silnik...chce z pod swiatel ruszac pierwszy, chce krecic baczki..
a fachowiec mowi..SPOKO ...masz kase..to zbudujemy POTWORA

a pozniej..silnik sie rozpada..klient w placz a FACHOWIEC..zle dotarles/mogl oddac dotarty,ale..na kogo zwalic pozniej wine/

katowales!! / fakty..klient mowil ze chce szybki silnik..bo 1,6 nie rusza pierwszy/ale..Fachowiec chyba myslal ze klient zartowal..WIEC..WINA KLIENTA..

KLIENT to co mam zrobic..
FACHOWWIEC mozemy jeszcze raz odbudowac..nawet kilka czesci da sie wykorzystac..z poprzedniego....

i....co?? gdzie lezy wina..??

A MOZE PYTANIE..

ktore zadaje juz po raz ktorys..PO CO?
no bo jesli nie po to..aby jezdzic szybciej niz 1,6 ....co grozi jego rozwaleniem...to??

poza tym...dlaczego caly czas zakladasz...ze wina lezy po stronie kierowcy??
a gdzie wiedza..
przeciez silnik ktory budujesz..mozesz tak zestroic..ze moze miec max np 150KM ..i jest to realna , aczkowliek wyzylowana wartosc ..
ja..z takiego silnika..wyciagnalbym nie wiecej jak 80% tej wartosci..wlasnie..ze wzgledu na zywotnosc...
co innego budowac silnik do jazdy na codzien..a co innego do sportu..
FACHOWIEC..musi brac to pod uwage..
a nie tulko gonitwa..MAX MOCY z NICZEGO....MAX sie zawsze msci..


mysisz ze fabryka VW nie potrafila osiagnac wiecej niz 5OKM z 1,6??
mysle ze wzieli pod uwage to..ze jesli ktos kupuje 1,6 to chce poszalec..a nie jezdzic jak 1,2...ale jak chce poszlaec..to ryzyko ze sie szybko rozpadnie..wiec....zbudowali silnik mocniejszy od 1,2 i wcale nie mniej zywotny....mimo..ze tez trafial na wariatow..

takie samo zalozenie powinno byc PRZEWODNIA mysla budujacych...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 10:09
Gino, tak jak mowisz - nie buduje i nie mam zamiaru budowac dla kogos za pieniadze.

Natomiast to co pytania po co - taki silnik rozwala sie przez nieodpowiednie traktowanie a nie przez szybka jazde. Nie wiem dlaczego zakladasz ze nieodpowiednie traktowanie to jezdzenie szybciej niz mozliwosci 1600. Nieodpowiednie i szybkie to nie sa synonimy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2009, 10:12
Prawda jest taka, ze gwarancje takie silniki (na calym swiecie) - dostaja tylko i wylacznie po wstepnym dotarciu na hamowni - inaczej sie nie da.

Przy kupnie kompletu - Ja moge dac gwarancje na wiekszosc elementow w podstawowym okresie dotarcia, czyli ~3kkm i to z opcja silnika zastepczego, ale cena za ten silnik urosnie po prostu do europejskiej :o

Fakt faktem - taki silnik jest zrobiony, zeby auto, w ktorym siedzi - z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.l.o... ale bez dotarcia prawidlowego sie nie da, bez prawidlowej obslugi i uzytkowania tez nie... sama konstrukcja jest przeciez tak prosta, ze nie ma ukrytych, slabych punktow :wink:

Podstawa w tuningu, to optymalne dobranie kazdego z elementow wzgledem wymagan i mozliwosci reszty elementow - ten silnik tak jest zestawiony - na to gwarancje moge dac dozywotnia :wink:
24 lutego 2009, 10:13
qubek napisał(a):Gino, tak jak mowisz - nie buduje i nie mam zamiaru budowac dla kogos za pieniadze.

Natomiast to co pytania po co - taki silnik rozwala sie przez nieodpowiednie traktowanie a nie przez szybka jazde. Nie wiem dlaczego zakladasz ze nieodpowiednie traktowanie to jezdzenie szybciej niz mozliwosci 1600. Nieodpowiednie i szybkie to nie sa synonimy.
czyli..znowu winny tylko KLIENT a FACHOWIEC SUPER?

ehhh...jestes u nich na % ??
:-D :-D :-D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 10:14
Gabi-Car napisał(a):Prawda jest taka, ze gwarancje takie silniki (na calym swiecie) - dostaja tylko i wylacznie po wstepnym dotarciu na hamowni - inaczej sie nie da.

Przy kupnie kompletu - Ja moge dac gwarancje na wiekszosc elementow w podstawowym okresie dotarcia, czyli ~3kkm i to z opcja silnika zastepczego, ale cena za ten silnik urosnie po prostu do europejskiej :o

Fakt faktem - taki silnik jest zrobiony, zeby auto, w ktorym siedzi - z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.l.o... ale bez dotarcia prawidlowego sie nie da, bez prawidlowej obslugi i uzytkowania tez nie... sama konstrukcja jest przeciez tak prosta, ze nie ma ukrytych, slabych punktow :wink:

Podstawa w tuningu, to optymalne dobranie kazdego z elementow wzgledem wymagan i mozliwosci reszty elementow - ten silnik tak jest zestawiony - na to gwarancje moge dac dozywotnia :wink:

i wszytsko na temat...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
24 lutego 2009, 10:25
gino napisał(a):
qubek napisał(a):Gino, tak jak mowisz - nie buduje i nie mam zamiaru budowac dla kogos za pieniadze.

Natomiast to co pytania po co - taki silnik rozwala sie przez nieodpowiednie traktowanie a nie przez szybka jazde. Nie wiem dlaczego zakladasz ze nieodpowiednie traktowanie to jezdzenie szybciej niz mozliwosci 1600. Nieodpowiednie i szybkie to nie sa synonimy.
czyli..znowu winny tylko KLIENT a FACHOWIEC SUPER?

ehhh...jestes u nich na % ??
:-D :-D :-D

Gino, nie ma klienta, nie ma fachowca, bo ja nic nie sprzedaje. My sobie tylko dyskutujemy. Konkretnie w tym temacie moga sie wypowiadac Ci co to robia. Zreszta juz to zrobili.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lutego 2009, 10:33
co do jazdy jak seryjnym to się nie zgodzę. Czarek może jeździć szybko na trasach i nic mu się nie dzieje. ja swoim na garbojamę jechałem średnio 130 km/h i nic... pojedziesz tak swoim 1200? ;)

te silniki nie służą do oszczędnej jazdy, ale wszystko z umiarem... nie zachowasz umiaru i bum...

"u nas" w polsce nikt nie daje gwarancji na silniki nie seryjne... bo nikt nie czuje się na tyle pewny żeby dać.

ja odebrałem samochód po 300 km, czy był dotarty? może wstępnie. ale tak naprawdę to ja go docierałem. może fart, może inne czynniki, że dalej jeździ. mógłby równie dobrze przy 1000 paść... i co w tedy? wyprzedawałbym z niego części które jeszcze do czegokolwiek się nadają. a byłoby ich pewnie niewiele :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Kupię/Sprzedam