Garbus + przyczepa

3 marca 2009, 22:49
Czy przerabiał ktoś temat garbus + przyczepa kempingowa np: Niewiadów N126? Jakieś rady może ktoś mógłby udzielić?

Skąd wytrzasnąć dodatkowe lusterka i jak je zamontować na garbusie?

Może ktoś chce sprzedać taki zestaw lusterek?

O czymś jeszcze powienem wiedzieć? Jadąc takim "zestawem" poza granicę tego kraju? :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 marca 2009, 10:14
Moj dziadek posiadal przyczepe Niewiadow, ale stary model, jeszcze ze sklejki a nie plastiku (ogolna sylwetka z grubsza podobna).

Lusterka mial mocowane jakos do rynienek, uniwersalne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 marca 2009, 22:41
Jakoś pare zlotów zwiedziłem i w paru miejscach byłem i muszę Ci powiedzieć ze bardzo rzadko spotykało się przyczepy. Raz zagaiłem gościa na garbojamie był właśnie z przyczepą niewiadów. A że sam byłem zainteresowany takim zestawem (bo już nie chciało mi się rozstawiać namiotu) to zapytałem. Odpowiedź była prosta. Stary gdybym nie miał tego małego szkraba (chodzi o jego dziecko) to nie zdecydował bym się na takie rozwiązanie. Czyli wniosek tak że chyba nie za bardzo to się sprawdza. Zastanawiałęm się dlaczego. Z tego co mi odpowiedział. Samachód zdecydowanie za słaby do takiej przyczepy (chociaż miał 1600), trochę za niski (straszne opory powietrza) i zdecydowanie za krótki co powoduje że kiep[sko się prowadzi z przyczepą.

Wiem wiem zaraz ktoś zarzuci że maluchami z takimi przyczepami objerzdźali Europe. Zgadza sie ale Niewiadowy też były inne. Z racj jak już wspomniałem że interesowałem się tematem udało mi sie dotrzeć do Niewiadowa który ważył tylko 260 kg i tak miał wpisane w papierach a wyglądem niczym się nie różniło od obecnie wszędzie dostępnych 750.

Co do lusterek to gościu miał dodatkowe lusterka zaczepiane paskami na przednie błotniki, podobno można takie dostać.
Zdjęcie nie zachowało się
4 marca 2009, 23:59
jazda z przyczepka kempingowa żadnym autem nie należny do przyjemności .Zawsze przeszkadza przymula okrutnie pogarsza hamowani-a 126 nie wszystkie posiadają hamulec najazdowy i zwiększa spalanie.
Ale ma sporo zalet masz domek na kolach .
5 marca 2009, 09:58
Często to co dla jednych jest bee to dla innych niekoniecznie, albo wręcz cacy... :wink: :-D Najlepiej się przekonać samemu- spróbować po prostu. Wypożyczyć przyczepkę -czy od znajomka ,czy nawet z wypożyczalni (a są lepsze od N126)-teraz nie sezon więc nie powinno być problemu . Domyślam się że hak jest ? Jak ktoś ma przyczepę to i lusterka -więc też można pożyczyć i jakoś zamocować choćby "cudtaśmą" srebrną na prowizorkę...
Co do mocy...Mam doświadczenie z ogórem 1,6 -ciągałem przyczepy z różnym ładunkiem -od łodzi do węgla i da się. Nie jest to przyjemność ale też nie jakiś hardcor .Silnika trochę brakuje owszem, ale nie jest też tak że 4 się nie da włączyć . Tak że jak potrzebujesz spokojnie zajechać to zajedziesz bez problemów. Nie wiem jak w garbie, ale w ogórku hamulec najazdowy by się jednak przydał -tak od 500kg ładunku +270 przyczepy jakby nawet bardziej..
:wink: :-D :-D
5 marca 2009, 10:33
Jazda z przyczepa jest jaka jest i nie ma co sie dziwic ze do rajdu sie z nia nie wystartuje (tak, wiem ze sa takie zawody).
Natomiast ten model Niewiadowa jest opracowany do Malucha i na pewno Garbus jest samochodem ktory ja pociagnie. Oczywiscie Toyota Land Cruiser bedzie do tego lepsza, ale Garb tez sie nadaje, jesli ktos akceptuje przyczepy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 marca 2009, 10:35
Miłem już przyjemność jechania zestawem fiat Uno + przyczepa, której waga była zbliżona do masy samochodu.

Strasznie odciążało przód (jak przyczepka się rozbujała) więc czasem Uniacz nie miał siły ciągnąć ale w przypadku garba przy tylnym napędzie oś tylna (napędowa) była by dociążona więc ten problem odpada.

Uno ma wagę zbliżoną do garba dość więc jakoś jestem sobie to wyobrazić.

Ale jest jeszcze jedna duża wada - droga hamowania i tego się trochę boję zwłaszcza przy bębnach na każdej osi.

Z drugiej strony planuję jechać jednak do cywilizacji więc odciążenie przyczepy jest jak najbardziej możliwe. Kilka rzeczy, które tam są w standardzie można poprostu wywalić.

Pocieszające jest to że kilkadziesiąt lat temu ludzie jeździli takimi zestawami i dawało radę. Nie raz widziało się malucha z 4 osobami na pokładzie i z Niewiadowem, który pod górę jechał 5km/h. I jakoś ludzie byli szczęśliwi. :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 marca 2009, 15:31
Co wakacje ciągam przyczepę o masie 1200 kg kanciakiem CU i to po wysokich górach ( Rumunia, Bułgaria, Turcja - ostatnio ) i to w wysokich temperaturach i spoko daje radę , oczywiście różnica w prędkościach przelotowych jest znaczna, trzeba autko trzymać na obrotach coby silnika nie przegrzać no i trzymac tak pow obrotów max momentu i wszystko jest OK.
Zdarzały sie i takie podjazdy w Karpatach rumuńskich że podjeżdżałe na 1 szym biegu, ale jakoś silnik mi sie nie przegrzał autko jeździ, no i jest to WOLNOŚĆ.
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
5 marca 2009, 16:14
Michał2 napisał(a):.Silnika trochę brakuje owszem, ale nie jest też tak że 4 się nie da włączyć .

garbem 1200 na gaz ciagnac na sznurku volvo o masie 1500kg nie da sie zapiać czwórki. Ale dla odmiany tyrzeba jechać 80 na trójce bo inaczej zwalnia. Doliczajac do tego wyrywanie ze sniegu i ulice pokryta lodem na odcnku 40km to był jednak troche hardcore :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 marca 2009, 19:22
Hej,
Podpytałem ojca jak wspomina wleczenie przyczepy N12cośtam za 1303L z silnikiem 1.3 w roku 1979 na wakacje do Augustowa i powiedział, że nie pamięta, żeby to była jakaś masakra. Auto paliło zamiast 7,5 11-12 litrów, ale dawało radę. Fakt, że to było 30 lat temu :-D i inaczej się podróżowało, ale 80-100 jechaliśmy. Hamulce - tarczówy - też spoko dawały radę. Lusterka były niezależne, montowane do rynienek na takich wysięgnikach. Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że 303 miała wtedy 4 lata...
niemiecki Meksyk, meksykański Niemiec ;-)
22 maja 2011, 23:25Przyczepa do Garba - DMC? Masa calkowita? itp
Czesc,
Jak to jest z tymi przepisami z przyczepa?

Jak zakladalem Hak do Nexi to gosc cos tam policzyl z tabliczki znamionowej, odjal chyba od dopuszczalnej masy calkowitej mase samochodu i mu wyszl 860kg i takie cos mam wpisane w dowodzie pod O.1 (dopuszczalna masa calkowita przyczepy z hamulcem
A w O.2 mam --- czyli co bez hamulca w ogole nie moge holowac?

Cos chyba nie tak mi wpisal.

I jak to bedzie z garbem. W garbie F.2 mam 1090kg.
To jak garb ma mase wlasna wpisana pewnie ok 850 to co wyjdzie ze moge pociagnac 240kg?

Jak to jest z tymi przepisami?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
22 maja 2011, 23:57
z tego co wiem, to DMC przyczepy nie moze przekraczać DMC auta ciagnącego, przy czym zestaw nie moze miec wiekszej DMC niz 3,5t. Oczywiscie poza masa, wazne jest co okresla producent jako DMC przyczepy.

Moge sie myslić, bo nigdy nie badałem tematu dogłębnie, z uwagi na brak potrzeby posiadania takowej wiedzy :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 maja 2011, 23:57
Poczytalem i jest kilka warunków.

NP. Dla Garba i Niewiadowa

1. Dopuszczlna masa calkowita przyczepy z hamulcem nie moze byc wieksza od masy własnej samochodu ktory ja holuje.

Jest git bo niewiadow masa wlasna 450, dopuszczalna masa calkowita 510.
Garb masa wlasna ok 800.
800>510 GIT.

2. Ktores masy nie moga przekroczyc 3,5 tony dla kategri B.
Tez jest git bo jakby nie liczyc garb z niewiadowem nie przekrczy 3,5t

3. Tu jest LIPA :/
Dopuszczlna masa calkowita przyczepy bez hamulca nie moze byc wieksza od polowy masy własnej samochodu ktory ja holuje.

Dopuszczalna masa calkowita niewiadowa to 510.
Garb masa wlasna ok 800. (pomijam ze np w dowodzie w kermicie nie ma masy wlasnej jest tylko dmc 1090)

800/2 < 510 LIPA


4. I tu jest LIPA 2:/
Bo w dowodzie jest pole O1 i O2.
O1 dmc przyczepy z hamulcem i O2 dmc przyczepy bez hamulca

I niewiem jak oni to wyliczaja to O2 ale np w Nexi w O1 mam 860kg - strasznie malo, a w O2 mam ---

Kto ma hak w garbie wbity w dowod?
Co macie w O1 i O2?

Moze Jeża ktos ma pod reka tam sa wpisane masy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
23 maja 2011, 00:03
Producent okresla tylko ladownosc przyczepy.
A przepisy i diagnosta musza wziac inne rzeczy pod uwage.
Garb ma swoja mase i przyczepa nie moze tej masy przekraczac wraz z zaladunkiem.
Ale musi byc tez wartoc ograniczajaca calkowity zespol auta i przyczepy , gdyz nawet biorac pod uwage uklad hamulcowy (przyczepa bez hamulca) to hamulce nie sa przewidziane w swojej skutecznosci zblizonej powiedzmy do masy 2x garba.

Byc moze okresla to prosty wzor, i odpowiednie pola w dowodzie.

Bede sie starac o wbicie haka w dowod, dopytam o szczegoly.

-----------
Edit: Pisalem przed pojawieniem sie powyzszej odpowiedzi
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365

← Pytania i problemy