Garbojama 2009 - ZAPRASZAMY !!!

14 lipca 2009, 23:37
Z jednym napewno się zgadzam: "Ogień to ogień więc ryzyko duże"
;)

Palenie gumy na torze, czemu nie, jeśli komuś może to pomóc w osiągnięciu dobrego rezultatu.

To co jest na nagraniu, czyli palenie ściółki na polu namiotowym przypomina inne filmy wrzucane na youtube przez ćwierćmózgów w sportowych odzieniach. Różnica polega tylko na marce samochodu.
14 lipca 2009, 23:42
to mało widzisz różnic :D

ja widzę wiele. Auto, odzienie, miejsce.
Diametralnie inne od tych jake zawierają filmy w jakich się lubujesz. Sam się do tego przyznałeś że je oglądasz bo niby skąd znasz ich treść :-D . No ale o gustach podobno się nie dyskutuje...
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
14 lipca 2009, 23:47
Dziecinada. Skończcie już Panowie może. Bo nudne się już to robi. :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
14 lipca 2009, 23:48
Nic dodać nic ująć.
To ja idę pooglądać filmy o bmw, a ty z kolegami podpalić jakiś stog siana, byle blisko waszej wioski. Napewno będzie fajowo ;)
14 lipca 2009, 23:48
pe-te-ro napisał(a):stach.

pisząc " matołów " masz na myśli kogo?

Wg wszelkich definicji to obraźliwe słowo więc na przyszłość zastanów się co piszesz. Oceniać innych możesz bo masz do tego prawo.

Obrażać już nie !!!

Napisałem dość wyraźnie w poprzednich postach, nie chce mi się powtarzać wiec wróć i przeczytaj.
14 lipca 2009, 23:56
... tylko jak już wygodnie zasiądziesz przed kompem i będziesz oglądał filmiki o BMW to popraw dresik żeby lampasy w spodniach się nie pogniotły.

Ja idę spać bo wcześnie rano czeka mnie wizyta na celnym po odbiór nowego silnika do garba :D

Stach.!!!

rozmumiem Twe przesłanie. Masz u mnie duuże piwo i coś do piwa ....
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
15 lipca 2009, 00:08
Niech dzielnie służy (na roli) ;)
15 lipca 2009, 00:10
pe-te-ro napisał(a):... tylko jak już wygodnie zasiądziesz przed kompem i będziesz oglądał filmiki o BMW to popraw dresik żeby lampasy w spodniach się nie pogniotły.

Ja idę spać bo wcześnie rano czeka mnie wizyta na celnym po odbiór nowego silnika do garba :D

Stach.!!!

rozmumiem Twe przesłanie. Masz u mnie duuże piwo i coś do piwa ....

Nie rozumiesz.
Piwo? Nie, dziękuję.

A właściwie....CZemu nie??? Ale bez palenia gumy, trawy /polnej oraz wszelkiej innej/ , aut czy namiotów !!!!!!!!!!!!!
15 lipca 2009, 00:19
taaa...

może i na roli. Widzisz? Uderz w stół a nożyce się odezwą.

tu Cię jeszcze zaskoczę bo ten silnik to jedyne 1200 z 1956 roku. Te o ile pamiętam też robiły na roli.


Polecam kilka wizyt na poważnych i różnych zlotach międzynarodowych to pewnie wtedy pojmiesz zasady ich funkcjonowania przy zachowaniu ich atrakcyjności.

Wiesz czym się jeszcze różnimy? Ja się cieszę jak inny mają lepiej ode mnie bo mam motywator by się rozwijać. Ty. Zadrościsz i jedyne w tej sytuacji na co Cię stać to porównywanie wszystkich do dresów i wieśniaków. No cóż. Mówią że każdy ma to na co sobie zaslużył.

Dla przypomnienia. Tematem był zlot w Kryspinowie. Ja jestem zadowolony a organizatorom dziękuję.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
15 lipca 2009, 00:24
stach

nikt nikogo nie zjarał i zamiaru takiego nie miał.

Wylane paliwo, palone grille , palący się śmietnik, czy pokaz fajerweków były obarczone takim samym ryzykiem podpalenia jak wygłupy garbem ale jakoś nad tym nikt się nie skupia.

Kończę polemikę i życzę wszystkim dobrej nocy,
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
15 lipca 2009, 00:50
Fakt tematem był zlot w Kryspinowie. W ramach podziękowań, pojawił się reportaż, o kretyńskich wybrykach, niektórych zlotowiczów. Spodziewałeś się wyrazów uznania???
Czego tu zazdrościć? Że kogoś bawi podpalanie własnego samochodu, narażanie bezpieczeństwa innych? Ciekawe czy osoba za kierownicą tego garba była trzeźwa...
Wybacz, ale takie wybryki, to jest właśnie wieśniactwo. Wieśniactwo mentalne, nie mające nic wspólnego z miejscem zamieszkania/urodzin.

A silnika nie zazdroszczę tylko gratuluję (rocznika). Bardzo dobrze znam zalety i długowiecznego 1200 i czegoś mocniejszego pod maską. Byle byś go nie zakatował, w podobny do prezentowanego sposobu.
15 lipca 2009, 08:07
No ale czego nie paliliście gumy na asfalcie z dala od namiotów ? Czyzby nie dał radę spalić gumy :-D

Prawie Wszystko mozna robić tylko trza przemyślec sprawę żeby później nie było za późno :roll:
www.kaferklub.com
15 lipca 2009, 09:08
Ja bym sprawy nie demonizował -nie takie rzeczy się dzieją - często bardziej groźne i przechodzą bez echa (pewnie ku rozpaczy głównych wykonawców :wink: :-D )
Palenie gumy to dla mnie prosta rozrywka dla prostych ludzi i tyle.
Powszechne (dla mnie- niestety) na zlotach motocyklowych . Zapewne ma to na celu pokazanie jak piekielnie silna jest taka maszyna. A dla mnie śmieszne -bo tak naprawdę nie ma na takim zlocie motocykla którym by się nie dało tego zrobić. Jak znajdę to wkleję link do filmiku gdzie kolega na zlocie spalił gumę w jakiejś chińskiej "popierdółce" z kategorii Komarka czy innej Jawki -czym wywołał największy aplauz i palenie gum się zakończyło :wink: :-D
15 lipca 2009, 09:24
Michal, a co ma zwykle palenie gumy do tego? Mowimy o podlalaniu scierniska na ktorym staly namioty i samochody. O szaleniu... na trzezwo? No jak tam bylo, ciekaw jestem?
Tu w ogole nie bylo palenia gumy, kolesie zakopali sie po prostu samochodem w ziemi. Do "palenia gumy" potrzebujesz asfaltu.
pe-te-ro napisał(a):stach.

pisząc " matołów " masz na myśli kogo?

Wg wszelkich definicji to obraźliwe słowo więc na przyszłość zastanów się co piszesz. Oceniać innych możesz bo masz do tego prawo.

Obrażać już nie !!!

A jakim nieobrazliwym slowem mozna opisac czlowieka, ktory swoja glupota stwarza zagrozenie dla innych?
Swiętej pamieci Zapasiewicz wyglosil kiedys taki tekst:

"Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych slow, które mógłby by dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie"

http://www.youtube.com/watch?v=lKQFPahVfOs

Niestety prawda jest ze organizatorzy nie sa w stanie upilnowac wszystkich i wszystkiego. I to juz jest tak ze im wiekszy zlot, im wiecej ludzi, tym statystycznie musi byc wiecej rowniez i bezmozgow. Dlatego prawda jest co piszesz:
pe-te-ro napisał(a): Posłużę się przykładem z Belgii. Tam jaranie gumy czy krzesanie iskier z przyspawanych do podwozia tytanowych prętów to norma. Jazda po pijaku ? Tez ma miejsce. I co?I tu też są ludzie , którym się to podoba lub nie a mimo wszysko z roku na rok zawsze ma to miejsce.

Niestety i na Bug-Inie to ma miejsce. W tym roku rowniez przed brama zlotowa holota urzadzila sobie zabawe - debili znajdziesz w kazdym narodzie. W tym roku skonczylo sie to tym:
Zdjęcie nie zachowało się
Oraz przejechaniem porzadkowego, 70cio letniego czlowieka ktory mial pecha pilnowac bramy. Udalo sie go spod Garbusa (doslownie) wyciagnac zywego, lezy w szpitalu.
Pewnie miedzy innymi to jest powodem, dla ktorego Bug-Inu w przyszlym roku nie bedzie, a za dwa lata ma miec jakas nowa formule.

Tak czy siak - Jesli cos takiego mialoby sie zdazyc na Monte Garbo i organizatorzy dowiedza sie o tym (trudno byc wszedzie) to sprawcy takiego zdazenia zostana w trybie natychmiastowym usunieci ze zlotu. Ale tylko wtedy, gdy sa trzezwi. Jesli okazaloby sie, ze kierowca pil - opuscil by zlot rowniez, ale w radiowozie.
Ale mam nadzieje ze i tak nie mieliscie tego zlotu w planie. "Ludzi, ktorym podoba sie jazda po pijaku" nie zapraszamy.

Przykro mi, ze te sprawy przycmily relacje z niewatpliwie udanego zlotu, jakim byla tegoroczna Garbojama. Nie powinno byc tak, ze margines zaslania cala reszte.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 lipca 2009, 09:57
VWitajcie!

Odchodzać od tematów "niebezpiecznych" przedstawiam statystykę dziewiątej edycji Garbojamy.
Na zlot przyjechało 360 Klasycznych VW w tym :

Garbus - 271
Ogórek - 31
Kanciak - 33
Bulik - 12
Karmann - 4
Buggy - 2
Varinat - 2
Trike - 2
Schwimmwagen - 1
New Beetle - 2


Na zlocie gościliśmy uczestników z:

Słowacja – 9
Czechy – 9
Litwa – 5
Rosja – 4
Niemcy – 3
Rumunia -2
Łotwa – 2
Holandia – 2


Ogółem na zlocie było aż 36 załóg z zagranicy Polski co stanowi 10% uczestników i jest oczywiście kolejnym rekordem Garbojamy ;)
Dziękujemy raz jeszcze wszystkim uczestnikom Garbojamy 2009 i już dzis zapraszamy za rok (1-4 Lipca 2010) ;)

P.S. co do szaleństw na zlocie... sam świety nie jestem i wiem jak adrenalina może w głowie namieszać... sam jadąc Sambą Tomka Bierskiego miałem ochote spalić gume i wejść nią bokiem w zakręt, chociaż na codzień taki nie jestem ;) ale miejsce, klimat i ta moc w takim zaj..stym VWeju poprostu odjeła mi resztki mojego rozumu ;) Na koniec dodam... "nie sądzcie, a nie będziecie osądzeni"

pozdrawiamy
Garbate Stokrotki
Artek(Stokrotka)

← Zloty i Wydarzenia