Witam szanownych forumowiczów! Jestem nowy na forum więc powinienem zacząć od przedstawienia się
. Mam na imie Sebastian mam 25lat i mieszkam w Działdowie (woj. warminsko-mazurskie).
Autami z historią interesuje sie od małego, w szczególnosci polskimi i niemieckimi. Kiedy w koncu udalo sie osiągnąć jakaś płynnosć finansową zacząłem sie rozglądać za jakimś "autkiem z duszą". Jak to zazwyczaj bywa, jak była fajna furka chwilowo nie było kasy, jak była kasa to ładnych autek brak
.
Co do czego po długich poszukiwaniach udało mi się znalesc VW Garbusa z 1965roku który (jak narazie) sprostał moim wstępnym oczekiwaniom. Przedstawie moje pierwsze wrażenia. Auto do całkowitego remontu blacharskiego. Lakier matowy, na tylnej klapie nawet częsciowy jego brak (ktos próbował to zamaskować naklejkami ale jakos mu to nie wyszło
. Jest korozja na błotnikach i po trochu na innych elementach ale wszystko wygląda na powierzchowne podobnie jak podłoga, twarde blachy ma skubaniec ale pewnie przy remoncie doopiero sie okaze jak jest naprawde. Posiada wszystkie elementy chromowane, listwy itp. Co do zderzaków nie jestem pewnie oryginalnosci, tylni raczej tak, przedni bez kłów wiec chyba nie
. Tylnia klapa tez nie jestem pewien czy nie powinna byc z małym noskiem ale moge sie mylić. Felgi wygladaja na oryginalne 5x205 lecz brak chromowanych kapsli i do tego ten biały pasek na feldze
. Teraz najgorsza rzecz widoczna na jednym ze zdjeć. Za prawymi drzwiami autko miało kiedys przygode która niestety zakonczyła sie położeniem 0,5cm szpachlu który teraz odpada a blacha strasznie koroduje - ewidentnie element do wymiany. Tyle jeżeli by chodziło o wyglą zewnętrzny.
Teraz środek. Tu niestety na pierwszy rzut oka widać nieoryginalne fotele. Poza nimi dywaniki w dobrym stanie, podsufitka cała. Najpiekniejsza okazała sie deska rozdzielcza, która jest swietnie utrzymana, nie porysowana, ma wszystkie chromy, licznik w świetnym stanie oraz oryginalną zaslepkę na radio. Kierownica ma lekie rysy, do odnowienia. Niestety podczas jazdy do nowego domu w garbusku złamał sie przełącznik kierunkowskazów.
Teraz troche od strony mechaniki. Silnik po mimo tego ze poprzedni własciciel (nie wiem czy to prawda) twierdził ze autko 8 lat było niejezdzone czekając na remont, odpaliło za pierwszym razem na zimnym silniku. Pracuje równo, podczas jazdy dymek z tłumika bialutki. Aha, garbi ma zainstalowana instalacje LPG - proszę nie rozpisywac sie czy to dobrze czy nie, ja jej nie istalowałem, ma i tyle, czy zostanie w nim dalej musze sie zastanowic. Były lekkie problemy z przełączeniem na benzyne ale jesli naprawde stał tyle czasu to moze byc uzasadniona wina gaznika który domaga sie regulacji. Pod czas jazdy kolega jadący za mna dostrzegł tez lekkie "bujanie" w tylnim kole. Okaze sie po zdjeciu koła co jest do naprawy.
Tak wiec podsumowujac. Wydaje mi sie ze auto jak na swój wiek i brak wiekszych remontów wyglada całkiem całkiem i jest sprawne. Ma zachowane wszystkie elementy chromowane poza przednim zderzakiem w bardzo dobrym stanie. Wydaje mi sie dobrym materiałem na generalny remoncik.
Wszystkich forumowiczów zachęcam do komentowania. Prosze takze mnie poprawić jesli napisalem jakieś głupoty gdyż nie posiadam jeszcze takiej wiedzy jak szanowni koledzy moderatorzy
Pozdrawiam i życze miłego ogladania fotek.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Autami z historią interesuje sie od małego, w szczególnosci polskimi i niemieckimi. Kiedy w koncu udalo sie osiągnąć jakaś płynnosć finansową zacząłem sie rozglądać za jakimś "autkiem z duszą". Jak to zazwyczaj bywa, jak była fajna furka chwilowo nie było kasy, jak była kasa to ładnych autek brak
Co do czego po długich poszukiwaniach udało mi się znalesc VW Garbusa z 1965roku który (jak narazie) sprostał moim wstępnym oczekiwaniom. Przedstawie moje pierwsze wrażenia. Auto do całkowitego remontu blacharskiego. Lakier matowy, na tylnej klapie nawet częsciowy jego brak (ktos próbował to zamaskować naklejkami ale jakos mu to nie wyszło
. Teraz najgorsza rzecz widoczna na jednym ze zdjeć. Za prawymi drzwiami autko miało kiedys przygode która niestety zakonczyła sie położeniem 0,5cm szpachlu który teraz odpada a blacha strasznie koroduje - ewidentnie element do wymiany. Tyle jeżeli by chodziło o wyglą zewnętrzny.Teraz środek. Tu niestety na pierwszy rzut oka widać nieoryginalne fotele. Poza nimi dywaniki w dobrym stanie, podsufitka cała. Najpiekniejsza okazała sie deska rozdzielcza, która jest swietnie utrzymana, nie porysowana, ma wszystkie chromy, licznik w świetnym stanie oraz oryginalną zaslepkę na radio. Kierownica ma lekie rysy, do odnowienia. Niestety podczas jazdy do nowego domu w garbusku złamał sie przełącznik kierunkowskazów.
Teraz troche od strony mechaniki. Silnik po mimo tego ze poprzedni własciciel (nie wiem czy to prawda) twierdził ze autko 8 lat było niejezdzone czekając na remont, odpaliło za pierwszym razem na zimnym silniku. Pracuje równo, podczas jazdy dymek z tłumika bialutki. Aha, garbi ma zainstalowana instalacje LPG - proszę nie rozpisywac sie czy to dobrze czy nie, ja jej nie istalowałem, ma i tyle, czy zostanie w nim dalej musze sie zastanowic. Były lekkie problemy z przełączeniem na benzyne ale jesli naprawde stał tyle czasu to moze byc uzasadniona wina gaznika który domaga sie regulacji. Pod czas jazdy kolega jadący za mna dostrzegł tez lekkie "bujanie" w tylnim kole. Okaze sie po zdjeciu koła co jest do naprawy.
Tak wiec podsumowujac. Wydaje mi sie ze auto jak na swój wiek i brak wiekszych remontów wyglada całkiem całkiem i jest sprawne. Ma zachowane wszystkie elementy chromowane poza przednim zderzakiem w bardzo dobrym stanie. Wydaje mi sie dobrym materiałem na generalny remoncik.
Wszystkich forumowiczów zachęcam do komentowania. Prosze takze mnie poprawić jesli napisalem jakieś głupoty gdyż nie posiadam jeszcze takiej wiedzy jak szanowni koledzy moderatorzy
Pozdrawiam i życze miłego ogladania fotek.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
