Jumbo napisał(a): W moim nikt wcześniej nie grzebał więc jest przewód orginalny do obydwóch czujników i obydwa mam.
a skad wiesz ze to akurat w Twoim vw nikt wczesniej nie grzebał???
Jumbo napisał(a):Około 5 lat temu miałem uszkodzony jeden czujnik a po nim padł drugi tak że stopy ledwo świeciły i zanim się zorientowałem policja chciała mi wsadzić mandat za 500 zł.
A to ciekawe. Policjanci za brak jakichkolwiek swiateł nie moga ukarac cie ani jedna złotówką, moga natomiast zabrać dowód rejstracyjny.
Jumbo napisał(a):Jak kto woli może jeżdzić na jednym czujniku.
A co tu do wolenia???? - to normalne fabryczne rozwiazanie w garbusie i innych samochodach. Ja jeżdze i bede jeździł na jednym czujniku Oczywiscie mozna miec dwa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
) a to ze u Ciebie na komendzie maja swoje widzismisie to inna sprawa. Za braki w stanie technicznym zabrieraja dowód i tyle, za pokwitowaniem na dojazd do domku i na przegląd, albo bez (wtedy laweta). Jesli policjant bedzie Cie chciał ukarać za uchybienia techniczne mandatem karnym (a zeczywiscie wielu tak robi lub straszy) to nie przyjmuj mandatu, bo jest on wtedy wystawiony niezgodnie z przepisami.