Tanio, Bez wiekszych modyfikacji - czy tak sie da?

13 czerwca 2009, 18:42
Witam.
Nie bardzo jestem w temacie tuningu i jesli juz to kiedys bylo to przepraszam :D

Ciekawi mnie czy da sie tanio i bez drastycznych zmian zwiekszyc moc silnika? Nie zamiezam miec jakiegos potwora, jakies 20-30 koni wiece to byloby dla mnie w zupelnosci wystarczajaco.

Pewnie sa jakies tlumiki i inne tego typu czesci, ale prosilbym o wypisanie ich.

z gory dzieki :-D
13 czerwca 2009, 18:52
:) 20-30 koni bez większych modyfikacji?? w przypadku gdy silnik ma przykładowo 44? Nie da się:) Przy takiej mocy to już poważne modyfikacje.
13 czerwca 2009, 19:24
Otóż to , pamiętaj że w tym przypadku chcesz prawie podwoić moc !
13 czerwca 2009, 19:37
a jaki masz silnik??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 czerwca 2009, 22:29
no to przesadzilem, ale tak nie wprowadzaja wiekszych modyfikacji o ile mozna podniesc moc silnika?
moze chociaz o 10 KM?

Silnik 1300
14 czerwca 2009, 05:30
no wlasnie chcialbym wiedziec czy da sie bez zwiekszania pojemnosci, to mnie ciekawi :)
14 czerwca 2009, 07:26
da sie, ale lepiej zwiekszy pojemnoś
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 czerwca 2009, 11:42
A ja bym się jeszcze zapytał -w jakim stanie masz ten silnik 1300 ?
Bo może zamiast marzeń o wałkach , supergaźnikach, tłumikach itd warto najpierw doprowadzić go do tych nominalnych 44km - i okaże się że da się jeździć całkiem sprawnie i przyjemnie... :wink: :-D
14 czerwca 2009, 11:47
no mam zamiar troche odswierzyc silnik, a to pytanie o moc to glownie tak z ciekawosci. Bo jak mam zamiar grzebac przy silniku to myslalem ze cos sie podciaganie, ale chyba sobie to daruje, bo chce zeby byl orginalny. :D
14 czerwca 2009, 11:58
Głowice można sobie dłubnąć samemu - niejako beznakładowo- ale trzeba umieć i mieć czas....
14 czerwca 2009, 12:13
wolalbym nie prowadzic takich eksperymetow :-D

Chyba jednak zostane przy standardowych 44KM. Tylko trzoche odswierze silnik.

Bede musial poszukac na forum cos na ten temat
14 czerwca 2009, 12:45
Ale co rozumiesz przez "odswierzenie silnika". Powiedz w jakim stanie jest twoj silnik (jesli chcesz go "odswierzac" cokolwiek masz przez to na mysli, to pewnie ma jakies nieprawidlowe objawy) i co zamierzasz przy nim zrobic.

Oczywiscie ze mozesz zalozyc jakis bardziej sportowy wydech i to nie zaszkodzi na osiagi, a powinno je w jakims stopniu poprawic. Ale jesli w ogole, to bedzie to poprawa ledwie zauwazalna.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 czerwca 2009, 14:11
z silnikiem nie dzieje sie nic zlego.
Zapala bez problemow. Nic nie buczy, nic nie zgrzyta, nic nie stuka.
Ale chcialbym go wyjac, rozebrac, poczyscic, powymienianiac uszczelki, zeby miec pewnosc ze mnie nic nie zaskoczy. Nigdy nie wiadomo jak ktos dbal wczesniej o autko
14 czerwca 2009, 14:33
jest taka zasada ze jak silnik nie wydaje niepokajacych objawów, typu mała kompresja czy duzy luz na wale, dziwnie sałabe osagi mimo prawidłowej regulacji itp (+ to co wymieniłeś np.) to sie go nie rozbiera. A jesli rozbierasz to raczej powinien byc remont tak czy siak :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie