vwandal napisał(a):Kudeł napisał(a):Dobra,koniec dyskusji
Spotkamy się kiedyś to pogadamy
Zmierzamy donikąd a przecież nie o to tu chodzi
Urywam temat na tej płaszczyźnie
A co do pewności to piszę tylko i wyłącznie o tym co sam robiłem i wypróbowałem a dużo próbowałem, zresztą jak wielu którzy sami odbudowują swoje auta. Być może masz inne doświadczenia
Ja uważam, że akurat ten środek do takich robót jest bardzo dobry. Zapraszam do mojego garażu na Ochocie
Posiedzimy, pogadamy, pooglądamy

kolego nie obrazaj sie bo nie ma o co. W sumie to ty masz ten problem i sam wiesz najlepiej jak ta blacha wygląda i na ile jest przerdzewiała . Jeżeli masz głębokie punktowe wżery to prawdopodobnie korozja poszla na boki pomiędzy kryształy metalu powodujac kruchośc blachy a tego nie załatwi ci żaden preparat chemiczny . Wnikanie tych środków w rdze też jest ograniczone o czym możesz przekonać się robiąc proste doświadczenie .
Jakie? Pomyśl , jak bedziesz chciał to podzielę się doświadczeniami . Osobiście stosuje te preparaty ale trzeba zdawać sobie sprawę z ograniczeń i nie są panaceum na wszystko . Czsami trzeba ciąć i spawać.
Mam nadzieje że wiedza i rozsądek podpowiedzą ci co masz zrobić
Obrażać??? Nic z tych rzeczy. Po prostu uznałem, że obaj może się nie zrozumieliśmy a przepychanki są bez sensu bo mamy coś doradzić a nie udowadniać kto ma więcej racji

Taki był mój tok myślenia. A propo's zdrowego rozsądku to jest tak - Jak kupujesz sobie auto z myślą, że go odrestaurujesz, to twoi znajomi pukają się w głowę, jak kupujesz następne żeby móc zrobić pierwsze to twoi sąsiedzi pukają się w głowę, jak już masz 5 aut rozebranych i żadne nie skończone to zam zaczynasz się zastanawiać czy jesteś normalny
