Obróbka podkładu reaktywnego - jak to robicie?

14 czerwca 2009, 11:52
Wiadomo,ze element ponałozeniu podkłdu reaktywnego pzenosi się ,brudzi, rysuje,czasem nanosi poprawki w postaci wspawania latki itp. Teoretycznie podkład ten powinno się bez matowania oraz odtluszczania malować podkładem akrylowym lub epoksydowym po wyschnięciu.
I nie wiem, czy pzred dalszą obróbką elementu od razu dac na wash primer kolejny podkład, czy można dopasowywac element pomalowany reaktywnym, a potem uszkodzone miejsca przeszlifowac, odtluścić, dac wash primer by zakryć odkryte powierzcnie i wtedy dopiero prysnać podkład wlaściwy. Czym odtłuszczacie wash primer, by go nie zmyć calkowice? Zmywaczem silikonowym?Acetonem?NAnosił ktoś poparwki na element pomalowany tylko reaktywnym?
14 czerwca 2009, 14:38
słuchaj, połóż reaktywny, daj mu kilka dni (na opakowaniu bedzie ile) i później go obrabiaj. Musisz go z gróbsza dotrzeć przed nomalnym podkładowaniem, Reaktywny idzie na golą blache (zaraz po oskrobaniu wiec tłusta byc nie powinna, tylko nie tykaj paluchami) na to szpachle itp.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 czerwca 2009, 14:55
To wim,już schnie od piatku..Mowisz, obrabiasz papierkiem...ok, alwe czy odtluszzcaleś reaktywny?
14 czerwca 2009, 15:29
ja tak, później przed lakierem tez. Ale nie jestem pewien czy zachodzi taka koniecznośc
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 czerwca 2009, 15:48
Odtłuszczanie może być aceton, rozcieńczalnik ekstrakcyjny i po nim zmywacz silikonu, następnie wash primer lub od razu epoksydowy niekiedy jak nie ma rdzy i do zapodkładowania akrylowy, no ilakierowanko dopiero:).
14 czerwca 2009, 17:40
Wiem, MArathon- mi chodzi o tę konkretnie opisaną sytuację ;-)Ale dzieki!
14 czerwca 2009, 17:59
obawiam sie że będziesz musiał go usunąc i nałozyc powtórnie , lakiery nie lubią tłuszczu i brudu. Podkład reaktywny nakłada się cieńką warstwą a na to podkład właściwy który jest dużo grubszy i bardziej odporny mechanicznie.
Pamiętaj ze podczas szlifowania możesz odsłonić blachę to wtedy znowu reaktywny i właściwy i tak aż do skutku.
14 czerwca 2009, 19:20
NA razie reaktywny jest czysty i nieuszkdzony -schnie w bezpiecznym miejscu, ale tylny pas bedzie wspawywany, więc zastanawiam sie, czy pzred dopasowywaniem owego pasa pomalowac reaktywny podkładem wlaściwym , a potem dopiero dopasowywać, spawać itp. Wydaje się ,ze podkład wlasciwy latwiej jest odtłuscić itp...JAk wiesz, czyszczenie tylnego pasa pełnego zakamarków na aucie nie jest latwe, więc chcialbym go jak najlepiej zabezpieczyć przed dopasowaniem. A ze na każdy odslonioęty skrawek balchy tzra dac wash, a potem podkład wlaściwy, to wiem,dzieki za przypomnienie ;-)
14 czerwca 2009, 21:46
DZięki, ale nie mam zamiaru budowac mocnego silnika, pozostane wiec przy tradycyjnych metodach mocowania pasa do reszty auta.

← Pytania i problemy