Jeżdżę po mieście prawie codziennie, w korkach itp. Żadnych problemów. Zimą lekko ślizga na breji solankowej, no i zimnawo - bo ciągle nie mam ogrzewania. No i mrozi przednią szybę (1200 bez dmuchawy).
Ale to drobiazg.
Ale to drobiazg.
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
rogacek napisał(a):po za tym zawsze odpala, zawsze dojedzie.
stachu321 napisał(a):a powiedzcie proszę, jak auto zachowuje się w zimę? Zapala? jak sprawa z ogrzewaniem?
rogacek napisał(a):Przy takim natężeniu ruchu i odwrotnie do niego proporcjonalnych umiejętnościach kierowców - nigdy - poza tym mam wrażenie,że solenie prawie nikomu w Polsce nie przeszkadza.
ciekaw jestem kiedy przestaną solić drogi w polsce
dago napisał(a):Tak,a wielu na nim zarabia. Np. firmie sita obłsugującej Warszawę płaci się od kg w związku z czym przy najlżejszym mrozie na ulice wyrusza cała armia solniczek i wysypuje całe tony tego paskudztwa na ulice.rogacek napisał(a):Przy takim natężeniu ruchu i odwrotnie do niego proporcjonalnych umiejętnościach kierowców - nigdy - poza tym mam wrażenie,że solenie prawie nikomu w Polsce nie przeszkadza.
ciekaw jestem kiedy przestaną solić drogi w polsce
qubek napisał(a):Mylisz sie Adamie. Mroz nie jest w ogole wymagany. Nie raz zaobserwowalem ze wyjezdzaja przy ewidentnie plusowej temperaturze, gdy nie ma nawet szansy na chocby lokalny, przygruntowy przymrozek.Niech ci będzie Jakubie.Solenie niewiele ma wspólnego z mrozem, za to dużo z zarabianiem pieniędzy.
Urzednicy dostaja po dupie za kazdym razem gdy choc jeden czytelnik zadzwoni do gazety ze skarga ze widzial gdzies kawalek sliskiej jezdni, wiec nie chca ryzykowac. Z drugiej strony, zlecajac akcje solenia nawet gdy nie ma ku temu potrzeby pozbywaja sie tego ryzyka, a na dodatek zaskarbiaja sobie wdziecznosc firm ktore w danym roku wygraly przetargi - jednorazowa akcja solenia Warszawy to ponad milion zlotych publicznych pieniedzy w ich kieszeni.

qubek napisał(a):A chociażby pierwszy z brzegu Wartburgstachu321 napisał(a):a powiedzcie proszę, jak auto zachowuje się w zimę? Zapala? jak sprawa z ogrzewaniem?
Jest chlodzony powietrzem, a do tego ma niski stopien sprezania - trudno o latwiej zapalajacy samochod w zimie.
Trabanty też dają radę ale one akurat też wiatrem pędzone.