regeneracja gaznika

29 czerwca 2009, 14:48
Czy ktos orientuje sie kto moze przeprowadzic regeneracje gaznika w okolicach Katowic?Chodzi mi o kogos kto naprawde sie na tym zna i nie bedzie trzeba placic jak za nowy :D
pozdrawiam
29 czerwca 2009, 15:05
Jak znajdziesz kogos kto regeneruje ale dobrze to wpierw zapytaj 2 razy ile i co bedzie w cenie zeby nie bylo przykrych niespodzianek (Niech chociaz poda cene od do). Moj gaznik regenerowal gosc w Gdansku bardzo dobry fachowiec swojego czasu prowadzil maly warsztat wraz z ojcem teraz pracuje sam to nie powiem ile wzial ale gdybym wiedzial ze az tyle kupilbym nowy gaznik. Przede wszystkim zalezy od jego stanu. Mozesz kupic komplet naprawczy do gaznika ale w takim komplecie wiekszosc to uszczelki, ktore i tak do niczego nie pasuja a to co najistotniejsze tego na ogol nie ma. Ale mam jeszcze jeden jeden taki sam gaznik, ktory regeneruje sam i koszt regeneracji wraz z nowymi tulejkami ( wytoczonymi przez tokaza z specjalnego stopu) na chwile obecna wyniosl 130 zl.
29 czerwca 2009, 19:06
ja niedawno regenerowałem gaznik całkowicie 200 zł dałem ... kolega znalazł goscia pod krakowem
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
29 czerwca 2009, 22:50
Bogdan Winiarski, Wysockiego 44, jak nie przeszkadza fakt, że gaźnik będzie wysyłany, to mogę polecić tego specjalistę. Magik najwyższych lotów. Ile bierze za totalną regenerację nie wiem, natomiast warto zadzwonić i spytać: (kontakt usunięty). Mieści się w Warszawie i nie tylko w mojej opinii, jeżeli chodzi o gaźniki i regulacje, jest najlepszy. Aha, nie znaczy to przy okazji, że jest najdroższy, bo raczej jest jednym z tańszych gaźnikowców.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
30 czerwca 2009, 06:31
skalar napisał(a):a gdzie dokladniej pod Krakowem?

tego nie wiem bo kolega transportował ale jak bedzie trzeba sie dowiem ...
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
1 lipca 2009, 12:33
Powiem szczerze,że ja nie spotkałem fachowca,który umiałbym zregenerować gaźnik do garba. Jeździłem z Solexem 28 do trzech mistrzów,spośród których pierwszy wymieniał wszystkie membranki i uszczelki,maczał w jakimś specyfiku po kontakcie z którym gaźnik wyglądał jak nowy,brał niebotyczne pieniądze,po czym różnicy w działaniu, a raczej w niedziałaniu nie było żadnej.
Drugi spieprzył mi do końca,tak,że garb pluł ogniem z rur-ale chociaż nie wziął pieniędzy.
Trzeci powiedział,że się za to nie weźmie bo nie ma o tym pojęcia,a regeneracja gaźników w dzisiejszych czasach oznacza juz tylko naprawę wtrysków do Cinqucento.
Najwyżej oceniam kompetencje tego trzeciego - ale to chyba nie o to chodzi .............
"My hovercraft is full of eels"
1 lipca 2009, 14:48
Naprawa gaźnika to jedno, a regulacja drugie.Jak ktoś miał problemy z regulacją ,dał gaźnik do regeneracji, po czym dalej nikt go nie wyregulował na konkretnym silniku, to taka sztuka niekoniecznie się udaje... :wink:
1 lipca 2009, 20:06
Gosc, ktory regenerowal moj gaznik umowil sie ze mna na konkretny dzien i godzine. Wczesniej tylko chcial znac dokladny typ gaznika. Zostawilem auto na 3 h i jak wrocilem bylo wszystko ustawione gaznik i zaplon. Palil od strzalu na wolnych obrotach chodzil idealnie, przyspieszal itd. wzial duzo ale od 3 lat do niego nie zagladalem.
2 lipca 2009, 09:03
rafaal111 napisał(a):Gosc, ktory regenerowal moj gaznik umowil sie ze mna na konkretny dzien i godzine. Wczesniej tylko chcial znac dokladny typ gaznika. Zostawilem auto na 3 h i jak wrocilem bylo wszystko ustawione gaznik i zaplon. Palil od strzalu na wolnych obrotach chodzil idealnie, przyspieszal itd. wzial duzo ale od 3 lat do niego nie zagladalem.

masz do niego jakis namiar ?
2 lipca 2009, 09:42
Niewiem o jakich kosztach regeneracji mówicie, ale mozna kupić (naprawde da sie) dobrego uzywanego solexa 30, jesli mówicie o np 34 to zeczywiscie trudniej. A z drugiej strony jesli mowicie o regeneracji w ramach np 300zł to nowy brosol 30/31 kosztuje 478,00zł
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lipca 2009, 10:18
Łysy napisał(a):. A z drugiej strony jesli mowicie o regeneracji w ramach np 300zł to nowy brosol 30/31 kosztuje 478,00zł
Wiem,że to nie jest chwalebna marka,ale na Brosola właśnie się zdecydowałem - może po nowym gaźniku można by się spodziewać nieco lepszej jakości wykonania,ale w każdym razie od tamtego czasu zapomniałem,że mam w garbie gaźnik. Szkoda,że tak późno bo pseudo-fachowcy kosztowali mnie kupę kasy.
"My hovercraft is full of eels"
2 lipca 2009, 15:03
Widzialem u Gebusia Solex H30/31 PICT do silnikow 1,2-1,3 za 470 zl i jak pomysle ze mam dac 200 lub 300 zlotych na regeneracje ktora nie daje pewnosci ze bedzie ok to sie zastanawiam powaznie nad nowym.Do konca tez nie wiem czy to wina gaznika bo juz zakladalem dwa i jest podobny efekt.Mam jeszcze jeden i go przetestuje choc ten nie wyglada za dobrze.Napisze jakie mam klopoty i moze ktos cos doradzi a mianowicie strasznie dlugo jest na wysokich obrotach chyba po przejechaniu dobrych 20 km sie ustawia prawidlowo i pozniej przy hamowaniu do zera czasami gasnie juz nie wspominajac ze zagrzanego ciezko mi odpalic lub wogole sie nie da i trzeba czekac jak ostygnie.Dodatkowo przy regulacji jest cos takiego ze dodajac gazu jest dlugo na wysokich obrotach i po chwili wypala nadmiar paliwa i wraca na wolne.Czasami tez sam sobie podnosi oboty na chwile.Ogolnie dziwnie sie zachowuje i jest to uciazliwe na dluzsza mete bo pewnie pali na trasie 15 litrow przy takim wyciu!Jak ktos ma pomysly to prosze o pomoc
2 lipca 2009, 15:32
umów sie z kimś (na slasku jest kilku garbusiarzy) podmień z kimś gaźnik i bedziesz wiedział czy to to.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy