garbusek z naprawde duzym potencjalem

2 lipca 2009, 18:30
witam. nie dawno znalazlem garbuska 1500 z roku 67 zaledwie 13 km od mojej miejscowosci :)

dzisiaj bylem go ogladać i porobilem mu zdjęcia. oto one:

http://img43.imageshack.us/gal.php?g=10100011609594.jpg

samochodzik nie był odpalany od 2 lat. akumulator jest słaby dlatego dopiero jutro pierwszy raz go odpale.

jutro jedzie do mechanika na kanał aby sprawdzić jaki jest jego stan

oceniajcie...
2 lipca 2009, 19:16
Trochę spsiona babcia (lub przejściówka - jak kto woli). Wygląda ciekawie. Szyber sprawny?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
2 lipca 2009, 20:31
Wydaje mi się ,ze 67 nie miały juz leżących lamp.
2 lipca 2009, 21:14
w ameryce nie, w europie tak
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lipca 2009, 22:09
szyberdach nie sprawny, ale tam pewnei linka jest tylko urwana.do zrobienia :)

co myslicie ?
2 lipca 2009, 22:58
dethim napisał(a):szyberdach nie sprawny, ale tam pewnei linka jest tylko urwana.do zrobienia :)

co myslicie ?
Wnętrze paskudne a progi zardzewiałe.Nie wiadomo jak podłoga,mocowanie zawieszenia itp.Osobiście mi się nie podoba
Nieznośna lekkość butów
2 lipca 2009, 23:02
to jest samochod do remontu. ma duzo wad, mnie tam sie podoba :D
2 lipca 2009, 23:08
stach napisał(a):Hurraoptymizm górą.....

jestem po prostu dobrej myśli. jesli mechanik powie ze nie warto, to nie biore
2 lipca 2009, 23:18
Zapewne to kolegi pierwszy garb. Kazdy musi zaplacic na poczatku tzw. wpisowe. Ile ciezko okreslic, ale z pewnoscia nie malo.
Jak kupilem swojego pierwszego garba mozna by powiedziec ze to byl bardziej prezent na 18 urodziny to cieszylem sie jak gwizdek jak po niego jechalem. Jak juz byl na podworzu chodzilem ogladalem. nastepnego dnia zaczal sie remont rozbieranie i powiem tak- zaczelo sie... potem juz nie podziwialem tylko myslalem co z tym dalej robic. Dzis juz trudno znalezc takie auto kompletny orginal z 62 roku co do stanu sie nie wypowiadam zawieszenie prednie przyspawane ogolnie patrzac z perspektywy czasu i doswiadczenia auto wlasciwie nie do uratowania, choc teraz idealny material na garba w stylu rat.
2 lipca 2009, 23:23
oczywiscie garbik pierwszy. mysle ze bylbym w stanie go kupic za jakies 1600 zl, jednak to wszystko zalezy co powie mi mechanik. jesli wszystko bedzie ok, i naprawa wyniesie np do 2-3 tysiecy (tak zeby juz sobei w miare radzil na ulicy) to stane się pełnoprawnym członkiem waszego forum z garbem w garażu :)

wiadomo nie chce kupic takeigo zebym kiedys wypał podłogą

//acha wlasnie, zapomnialem dodac co do podłogi, sprawdzana byla tak mniej wiecej no i jest do remontu ale ogolnie tragedii nie ma, w pon, mechanik to potwierdzi lub zdmentuje

życzcie mi dobrego zakupu :)
2 lipca 2009, 23:35
Generalnie jak kupisz za 1600 i wrzucisz z 2 tys w czesci i sie zmiescisz to moim zdaniem bedzie cud. Oczywiscie mowimy tu o nowych czesciach i o ile auto jest sprawne. Pamietaj tez ze czasy kiedy mozna bylo cos zrobic za flaszke juz odeszly i nie wroca. Wejdz na strone np garbusy.pl i zobacz jakie sa ceny czesci wtedy latwo sobie odpowiesz na pytanie jaka ilosc czesci i co w kwocie 2 tys zl mozesz kupic. Swoja droga ceny czesci tez skoczyly niezle. I jeszcze jedna rada nie napalaj sie !!!!!!!!!!! lepiej nie kup jak masz pozniej zalowac pamietaj zawsze mozesz po niego wrocic. Gdyby byla to jakas wielka okazja pewnie jakis garbusiarz by go zwinal. Powodzenia i trzymamy kciuki
2 lipca 2009, 23:36
A ja pewnie powiem na przekór wszystkim. Za taka kasę? Bierz i sie nie zastanawiaj. Dziadków jest tak mało ze trzeba ratować każdego. Myślisz ze za 8tys kupisz ładnego dziadka? za 10? Za 15? Kaidy będzie miał niedoróbki i niedociągnięcia. Ja osobieście brałbym pod warunkiem ze miał bym perspektywę finansową na remont, a tanio to nie będzie...
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
2 lipca 2009, 23:41
Ciekawe z jakiego jest miesiaca bo jak chyba pamietam to od sierpnia 67 roku kola byly mocowane na 4 sruby a nie na 5 a ten wlasnie tak ma. Chyba ze ktos wymienil belke.
3 lipca 2009, 00:26
bębny i tarcze kotwiczne. 66 i 67 miały juz zawieszenia jak późniejsze modele. niewiem jak 64
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy