metal czy włókno ?

6 sierpnia 2009, 00:00
witam. Mam pytanko. Chce odrestaurowac mojego garba na takiego, jaki wyszedl z fabryki i tu do was pytyanie. czy garbusy wychodzily cale metalowe czy moze mialy niektore czesci plastikowe (np. błotniki)
?
6 sierpnia 2009, 00:13
Kolego tyko metal, pamietaj nigdy nie zakładaj plastikowego hu...... :)
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
6 sierpnia 2009, 00:32
juz mam zalozone plastikowe blotniki i wlasnie przed lakierowaniem wymienie na metalowe,
dzieki za odpowiedz :)
6 sierpnia 2009, 09:28
dethim napisał(a):juz mam zalozone plastikowe blotniki i wlasnie przed lakierowaniem wymienie na metalowe,
dzieki za odpowiedz :)

Dobry wybór!!!!!!!
Zdjęcie nie zachowało się
6 sierpnia 2009, 09:31
:twisted: Metal, metal, heavy metal :twisted:
(o\_|_/o)
6 sierpnia 2009, 09:37
moj poprzednik zalozyl z wlokna i musze powiedziec ze jest to mocno amatorska sprawa.Jak bede zabieral sie kiedys za malowanie to na 100% kupuje metalowe!!
6 sierpnia 2009, 10:34
zalezy jakietal.

jeżlei masz zamiar kupić NOWE błotniki produkcji IGP... to odradzam, żaden profil sie nie zgadza, dziury powiercone we wszystkie strony ogólnie pasują jak pięść do oka... chyba ze po prostu ma być na zasadze "bedzie" no to kup takie.

NAtomiast jeżeli zalezyci na dokładności i jakości polecam błotniki Day Mouldings. Są to błotniki laminatowe - te znane z polski nijak się mają do stuffu z DM.

błotniki te sa wykonywane w 2 wagach: Race weight i Standard. jakość ... może powiem tak: człowiek profukuje je od lat 70tych w UK... czas oczekiwania na zestaw to minimum 5-6 miesięcy, zamówienia ma z calego świata i na jego błotnickach jeżdża najlepiej i najdrożej odrestaurowane garby na świecie...

Sprowadzam te błotniki (DM nie wysyła ich - tylko odbiór osobisty). Do tej pory sprowadziłem juz kilka zestawów jak na razie nie ma zastrzeżeń. o opinje można zapytac kilku forumowiczów (Ronin, Dabtuner, Olo - nadal czeka na swoje błotniki i ja) jak i Rafała z www.Rodents.pl który był pod wielkim wrazeniem jakości tych błotników.

jesli jesteś zainteresowany pisz. cena zestawu to około 2000zł (4 błotniki nie zaleznie od wagi) plus transport na do Polski.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
6 sierpnia 2009, 10:39
skalar napisał(a):moj poprzednik zalozyl z wlokna i musze powiedziec ze jest to mocno amatorska sprawa.Jak bede zabieral sie kiedys za malowanie to na 100% kupuje metalowe!!
JA przez pewnein czas mialem stare błotniki z wlókna i pasowaly swietnie oraz nie rdzewialy.TAkze rożnie bywa.
6 sierpnia 2009, 14:39
stach napisał(a):
skalar napisał(a):moj poprzednik zalozyl z wlokna i musze powiedziec ze jest to mocno amatorska sprawa.Jak bede zabieral sie kiedys za malowanie to na 100% kupuje metalowe!!
JA przez pewnein czas mialem stare błotniki z wlókna i pasowaly swietnie oraz nie rdzewialy.TAkze rożnie bywa.

A włokno rdzewieje ??
Pozatym nikt nie podał powodu dlaczego włokno nie ??
źle sie to maluje ?? gnije ?? wygina sie jakos ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
6 sierpnia 2009, 14:43
Pytanie powinno brzmiec dlaczego wloknowe a nie metalowe, a nie odwrotnie.

Wiekszosc wloknowych blotnikow jest beznadziejnej jakosci.
Wlokno ma sklonnosc do pekania.

Blotniki z wklokna to erzac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 sierpnia 2009, 15:02
jesli chodzi o wlokno to mysle ze mam z dosyc dobrego materialu choc niestety poprzedni wlasciciel je mocno zdewastowal i bylo przy nich troche roboty nie wspominajac o dziurach ktore nie pasuja do budy itd.Wydaje mi sie ze metalowe sa porzadniejsze choc oczywiscie sa duzo ciezsze i narazone sa na warunki atmosferyczne.
6 sierpnia 2009, 19:38
Panowie nie kierujmy się stereotypami ;-)
Tyka ma racje, kiedyś chodziły mi po głowie błotniki DM lecz ich cena :roll:
ale była adekwatna do jakości.

Te ,,Nasze" laminaty się nie umywają, jedyne ich zaleta to brak rdzy i waga.
Za to jak już inni pisali są zbyt elastyczne* i niedopasowane.

*to wada gdy po tygodniu używania lakier zaczyna pękać i odpadać.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
6 sierpnia 2009, 22:38
Harry napisał(a):
stach napisał(a):
skalar napisał(a):moj poprzednik zalozyl z wlokna i musze powiedziec ze jest to mocno amatorska sprawa.Jak bede zabieral sie kiedys za malowanie to na 100% kupuje metalowe!!
JA przez pewnein czas mialem stare błotniki z wlókna i pasowaly swietnie oraz nie rdzewialy.TAkze rożnie bywa.

A włokno rdzewieje ??
Pozatym nikt nie podał powodu dlaczego włokno nie ??
źle sie to maluje ?? gnije ?? wygina sie jakos ??
Umiesz czytać między wierszami?
Błotniki z włókna nie rdzewiały w porównaniu z metalowymi, co uważam za ich duzą zaletę. Byłem z nich bardzo zadowolony.
7 sierpnia 2009, 09:05
Garbi1.3 napisał(a):Te ,,Nasze" laminaty się nie umywają, jedyne ich zaleta to brak rdzy i waga.

Takie "nasze" laminaty, po lakierowaniu, moga byc sporo ciezsze niz metalowe.

Na dodatek ja mam taki laminat ktory zardzewial :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 sierpnia 2009, 09:40
rdzy i waga.
Za to jak już inni pisali są zbyt elastyczne* i niedopasowane.

*to wada gdy po tygodniu używania lakier zaczyna pękać i odpadać.[/quote]
LAkier bedzie pękał i odpadal,gdy nie zasrtosuje sieodpowiedniego podkąłdu- sa specjalne podkłądy do plastiku,które należy bezwzglednie stosowac.

← Pytania i problemy