No i odpalił :) 1 film
ja tez mam silniczek 1,5. jak bedizesz obserwowal allegro to predzej czy pozniej znajdziesz jakas czesc ktora ci sie przyda
ja tez bym zosytawil ten sinliczek, moze jest zjechany ale to wkoncu oryginal
ja tez bym zosytawil ten sinliczek, moze jest zjechany ale to wkoncu oryginal
ustawki chuliganów. darmowa gra online
jeżeli tylko się uda, to oczywiście zostanie oryginał.
jestem w szoku, że w tych silnikach nie ma praktycznie uszczelek, wszystko na hermetic
jeżeli ktoś będzie miał ochotę kiedyś mnie odwiedzić i pogadać o ogórze to zapraszam serdecznie na Sadybę
gaźnik pójdzie do renowacji do pana Bogdana http://gazniki.republika.pl/
najlepszy spec od gaźników w Warszawie jak nie w Polsce, szczerze polecam kto jeszcze nie zna
jestem w szoku, że w tych silnikach nie ma praktycznie uszczelek, wszystko na hermetic
jeżeli ktoś będzie miał ochotę kiedyś mnie odwiedzić i pogadać o ogórze to zapraszam serdecznie na Sadybę
gaźnik pójdzie do renowacji do pana Bogdana http://gazniki.republika.pl/
najlepszy spec od gaźników w Warszawie jak nie w Polsce, szczerze polecam kto jeszcze nie zna
VW Ogór 1969r. Zaczęło się 
erde napisał(a):Szkoda, że to 1,5. Gdyby to był 1.6 to łatwiej by było remontować...a do 1.5 znaleźć zestawy naprawcze to jest masakra...
Pewnie dlatego ze sa calkowicie zamienne (bo pewnie tloki/cylindry masz na mysli) i ludzie i tak zawsze kupowali 1.6
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
czyli na blok 1.5 można założyć ten zestaw naprawczy dla 1.6? wybaczcie takie pytania ale ja jestem niestety jeszcze zupełna dętka jeżeli chodzi o jakąkolwiek wiedzę teoretyczną w tym temacie
VW Ogór 1969r. Zaczęło się 
do 1,5 cylindry od 1,6 sa plug and play. Poczytaj sobie archiwum. Jest bardzo bogate
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
jak tylko zaliczę ostatnia poprawkę, biorę się za lekturę 
VW Ogór 1969r. Zaczęło się 