Mc'Pherson

30 października 2009, 13:03
Ratunku !!!:cry:
Jak oddzielić amortyzator od zwrotnicy?(Wszystkie śruby odkręcone - całość leży na stole)
Pozdrawiam :)
tutuj

Sursum corda !
30 października 2009, 13:05
nabadz nafte. nasącz szmate. owiń miejsce łączenia. Musi sobie odleżeć noc. Potem młotkować :) zakładajac ze chcesz oddzielić kolumne od zwrotnicy. Bo sam amortyzator to chyba wiesz jak wyciagnąć z kolumny
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 października 2009, 16:01
Dięki.dzięki :D
No,amortyzator to też chciałbym oddzielić (bo przecież to on mi nawalił i to jego muszę wymienić) :cry:
tutuj

Sursum corda !
30 października 2009, 17:26
marjas napisał(a):To po co oddzielać zwrotnice?
właśnie, po co ??
żeby wyjąć amorki to trzeba tylko śrubkę odkręcić i tyle
(o\_|_/o)
30 października 2009, 19:57
apr napisał(a):
marjas napisał(a):To po co oddzielać zwrotnice?
właśnie, po co ??
żeby wyjąć amorki to trzeba tylko śrubkę odkręcić i tyle
KURRRRRRRNA :evil:
Gdzie jest ta śrubka :!:
W manualu też o niej piszą.Ślepy jestem,czy co?
tutuj

Sursum corda !
30 października 2009, 20:00
temat inny amorek tez..ale rozbierasz tak samo...
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=12208
jesli masz jeszcze nie rozbierane..ze srodka wylejesz zawartosc..i wkladasz nowy wklad..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
30 października 2009, 20:30
Czyli odkęcam zakrętkę (w lewo?,w prawo?),Wylewam.wyjmuję,wkładam nowe,wlewam i zakręcam.Czy tak?
A czy zamówiony przeze mnie w "Garbusy"amorek do 1303 ( z bębnami hamulcowymi-mc'pherson na 3 śruby) to jest to co potrzebuję? :wink:
Pozdrawiam :)
tutuj

Sursum corda !
30 października 2009, 20:52
tak. Wystarczy wymienić sam wkład. nie musisz oddzielać kolumny od zwrotnicy :) pytałem o to na początku
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 października 2009, 07:15
tutuje napisał(a):Czyli odkęcam zakrętkę (w lewo?,w prawo?),Wylewam.wyjmuję,wkładam nowe,wlewam i zakręcam.Czy tak?
A czy zamówiony przeze mnie w "Garbusy"amorek do 1303 ( z bębnami hamulcowymi-mc'pherson na 3 śruby) to jest to co potrzebuję? :wink:
Pozdrawiam :)
jesli masz taki u siebie..to pasuje..
:-D
ps. nic juz nie ''wlewasz'' ... :-D wkladasz zakrecasz...montujesz i....cieszysz sie jazda.. :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
31 października 2009, 08:57
hehe...no nie koniecznie..
jesli amorki wymieniane beda pierwszy raz..''wylewasz'' i zamiast ''wylewki' wkladasz nowy amortyzator-wklad..
jesli juz ktos to robil wczesniej....wyjmujesz zuzyty ''wklad'' i wkladasz nowy... :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

← Pytania i problemy