najszybszy garb w polsce

12 października 2004, 09:17
Gratuluje szybkich silników :-D W końcu coś się zaczyna dziać u nas w kraju jeżeli chodzi o tuning Garbów na wysokim poziomie 8) tylko teraz pozostaje sprawdzić wszystko na torze :D szkoda tylko że Cris jest jeden... :cry: ale za to jedyny w swoim rodzaju :!: w sumie to taki 'pionier' jeżeli chodzi o profesjonalne podkręcanie Garbów :-D :!: w Polsce. Ukłony w jego strone! swoją drogą na takich wyścigach podział na klasy to mógłby byc dobry pomysł.tak np. 1200 na początek :lol: pozdrówki
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
12 października 2004, 09:37
no może kiedyś ja tez bym chciał miec takiego dłubanego potworka?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
12 października 2004, 13:15
Jak bedzie klasa 1200 ccm to ja sie pisze. Chetnie sprawdze jak sie spisuje moje cudo mexykanskie. Dajcie znac to rach ciach i bede na torze :-D Tylko najpierw pokonam morze he

Pozdrowka
12 października 2004, 16:41
kendy napisał(a):A co zajebistych wysciogow. Nauczylem sie pokory 2 tygodnie temu w Jesnieku. Bylem dopiero 7. Wiec wyobrazcie sobie jakie maja auta. Wiec mysle ze kto zyw powinien w przyszlym roku jechac z nami do Jesnika sie poscigac i nieco wzmocnic polska ekipe bo blado wypadlismy :( Czesi nas rozjechali :( Mam nadzieje ze w przyszlym roku bedzie nas wiecej.

A co tam ciekawego bylo? Domyslam sie, ze sa od nas mocniej rozwinieci, ale ciekawy jestem, co tam maja.
12 października 2004, 23:24
My chetnie przyjmujemy wyzwanie i przyjedziemy sie poscigac o ile wszystko bedzie juz gotowe.
13 października 2004, 20:34
Nie mow hop :) Bo mozesz sie niezle przejechac, gwarantuje ze niezle sie zdziwisz jak sie pojawisz w Jeseniku :) I szybko sie pokory nauczysz :)
Lepiej krec garba.
Licze ze w przyszlym roku Chris zabierze 'plastika' na wyscigi bo jedynie on moze dac rade temu bialemu z Typ4 - na oko jakies 2,3 litra bez osprzetu (a do tego platikowy flip front, plastikowe drzewi - odciazony na maksa).

kendy

www.garbomania.com
13 października 2004, 20:46
Najszybszy mówicie...oki
Fajnie :)
Ja też coś na wiosnę kombinuje..powinno sie sparwdzić ale narazie nic nie będę mówił.
Ci co wiedzą niech milczą :)........... :smt112
GARBIARNIA LUBLIN :D
gg: (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
http://animator.cobra.fm.interia.pl/
Samochód jest jak żona : patrz,podziwiaj ale NIE DOTYKAJ !!!!
14 października 2004, 00:26
kendy napisał(a):Zapraszam na Garbomanie do dzialu Multimedia/video
Jest tam cos ciekawego do sciagniecia :)

kendy
www.garbomania.com

Ja widziałem, potwierdzam fajne.
Brakuje tylko jakiejś bardziej rozbudowanej relacji, tzn. poszczególne wyścigi, czasy. I ponawiam pytanie, wiesz co miał pod maską ten czerwony, z którym się brałeś za szmaty ;)? Ze zdjęć to wynika że jakiś wodniak...

Kobra ;) tylko bez sprzeczek tu, wszyscy Garbusiarze to jedna rodzina, wszyscy słuchają "Czarnych oczu" ;);) :lol:
14 października 2004, 09:41
Czerwony mial typ1 rozwiercony na 2 litry...podobno bo jak chcielismy silnik zobaczyc to czech powiedzial ze 'was polakow nie stac na taki silnik'
Wiec w przyszlym roku mam szczera chec mu niezle skopac dupe :) Bujak juz mi obiecal pomoc przy silniku :) Na Chrisa tez licze, ale to raczej w kwestii teorii :)

kendy
www.garbomania.com

Ps. A co do zmiany strony domowej. Nikogo nie zmuszam.Kazdy lazi tam gdzie chce.
14 października 2004, 10:11
kendy napisał(a):Czerwony mial typ1 rozwiercony na 2 litry...podobno bo jak chcielismy silnik zobaczyc to czech powiedzial ze 'was polakow nie stac na taki silnik'

Jakos tak to dziwnie jest, ze w naszej strefie geograficznej wsrod scigajacych sie dosc popularna kategoria jest burak. Nie tylko u Czechow, popatrzcie na nasze zawody sss. Nie wiem czy ten fakt nie zniecheci Chrisa do scigania sie tutaj. Znaczy zniechecic to juz zniechecil, tylko czy to przewazy. Bo on jest przyzwyczajony, ze jest to mile hobby i rywalizacja wsrod znajomych. A tutaj jest to sposob na odreagowywanie kompleksow. "Normalni" ludzie sa zapewne w przewadze, ale jakos tak to jest, ze zawsze pierwszy zwroci na siebie uwage idiota. Ja powoli dochodze do wniosku, ze udowadnianie im czegokolwiek jest bez sensu. Burak burakiem zostanie. Ale dobrym pomyslem jest zebrac ekpie i poscigac sie chociazby miedzy soba. A buraki...Buraki startuja w innej klasie (w sensie przenosnym, zeby jasne bylo) ;) Znaczy - traktowac ich jakby ich nie bylo. A jesli dostana przy okazji po nosie - kij im w oko. Po co sobie nerwy psuc i o nich myslec.
Czesi maja takie dobre piwo :)
I "Sasiadow"

← Rasowanie