Jakie cisnienie w kolach ?

10 października 2004, 13:02
Jakie cisnienie powinno byc w kolach w garbusku ?
Czy powinna byc jakas roznica w cisnieniu przy standardowych oponach a tzw sportowych ? (195/50) ?
www.JazdaGarBusem.pl
10 października 2004, 13:05
Czesc...

Co do cisnienia to u mnie przy oponkach 155/80/15 z przodu mam 1,3 a z tylu 1,9 bar. Co do sports to niwim ale na lato beda nowe felcie i szerokie gumy to napewno bede wiedzial he he

Pozdrawiam
10 października 2004, 13:06
Norbert napisał(a):Czesc...

Co do cisnienia to u mnie przy oponkach 155/80/15 z przodu mam 1,3 a z tylu 1,9 bar. Co do sports to niwim ale na lato beda nowe felcie i szerokie gumy to napewno bede wiedzial he he

Pozdrawiam

U mnie jest tak samo.
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
10 października 2004, 23:14
A ja mam wszędzie na maksa... :smt016

Tyle ile dało się wpuścić, tyle jest, heh :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się
11 października 2004, 10:54
W przypadku dziadków i starych promieniowych opon to było 1,1 z przodu,z tyłu bodajże 1,7.
Przy seryjnych oponach bezdętkowych 155 i 165 to bedzie 1,3 z przodu i 1,9 z tyłu.
W oponach zimowych dobrze jest podnieść cisnienie chyba gdzies tak o 0,2.
Ja w sumie pompuje troche wiecej bo wydawało mi sie że z przodu przy 1,3 był taki lekki kapeć (pompuje do 1,5)
Ale pompowanie w opony ile wlezie Aniu to chyba nie jest zbyt dobry pomysł - opona moze sie nierównomiernie zuzywać - tzn tylko po środku bieznika,a jeśli jest stara to moze niespodziewanie wystrzelic.
11 października 2004, 11:21
U mnie wszystkie cztery są stare i takie popękane...

Ale jak nie nadmucham na maksa, to daleko nie zajadę, bo mi powietrze zmyka :(
Zdjęcie nie zachowało się
11 października 2004, 12:16
Tak jak pisalem mam 1.3 przod i 1.9 tyl. Jak juz sie wybieram na autostrade to dopompowuje 0.2 - 0.3 Niepolecam dawac wiecej cisnienia bo tak jak pisano wyzej opona sie zle sciera, a przy silnym wietrze przod ma mala przyczepnosc i rzuca nim na lewo i prawo. Pozatym latwo o przebicie opony i niedajboze nieszczesciu.
W zime ja nieruszam cisnienie, tylko raz w tygodniu sprawdzam stan. Niezalecam zwiekszania cisnienia bo to tylko pogorszy sprawe, a zmniejszanie tez niejest wskazane a nawet bledne.

Pozdrawiam
11 października 2004, 12:29
Norbert napisał(a):Tak jak pisalem mam 1.3 przod i 1.9 tyl. Jak juz sie wybieram na autostrade to dopompowuje 0.2 - 0.3 Niepolecam dawac wiecej cisnienia bo tak jak pisano wyzej opona sie zle sciera, a przy silnym wietrze przod ma mala przyczepnosc i rzuca nim na lewo i prawo. Pozatym latwo o przebicie opony i niedajboze nieszczesciu.
W zime ja nieruszam cisnienie, tylko raz w tygodniu sprawdzam stan. Niezalecam zwiekszania cisnienia bo to tylko pogorszy sprawe, a zmniejszanie tez niejest wskazane a nawet bledne.

Pozdrawiam
Tak w nowoczesnych zimówkach nie trzeba zwiekszać ciśnienia - sa one przystosowane do jazdy z nominalnym cisnieniem. W starszych mozna to zrobic gdyz opona zimowa w celu lepszego kontaktu z podłożem jest wykonana z miększej gumy i z nominalnym cisnieniem moze być ciut zanadto klapnięta - oczywiscie nie ma zadnej konieczności zwiekszania tego cisnienia,kiedyś po prostu gdy zimówki nie były jeszcze tak dopracowane niektórzy zalecali coś takiego. Ja mam siedmioletnie nokiany i robie cos takiego,chociaż szczerze mówiąc podczas jazdy zadnej róznicy dzieki temu nie odczuwam...
11 października 2004, 13:15
a ja mam u siebie po rowno przod 155 - 2.0 i tyl 195 tez 2.0 atmosfery. i jest dobrze. 1.3 atmosfery to jakies takie dziwne cisnienie jakby sie na feldze jechalo.
11 października 2004, 13:30
Nie, to nie jest dobrze. Zwiekszenie cisnienia ponad norme na asfalcie daje pozytywne rezultaty. Samochod lepiej sie prowadzi, nie gorzej jak wspomniano. Zmniejsza sie ugiecie opony na zakretach. Oczywiscie, jezeli zachowaly umiar w dopompowywaniu, jak we wszystkim. Natomiast kombinacja 2-2 to chyba nieporozumienie. Bardzo duze zwiekszenie cisnienia z przodu i bardzo niewielkie z tylu. Tak czasem pompuja opony wulkanizatorzy - ignoranci, ale Garbus ma duzo wiekszy nacisk na tylna os i cisnienie opon musi to uwzgledniac. Ja dopompowuje wiecej, ale troche wiecej i o mniej wiecej staly procent w stosunku do stanu wyjsciowego.
Oczywiscie zasady sie zmienaja gdy mowimy np o jezdzie w innych warunkach, po piasku, jezdzie po torze wyscigowym itd.
11 października 2004, 18:33
Hmm...Czyli jakie powinno byc cisnienie w moich 155/80/R15 ?? Sa to jeszcze oryginalne opony, a wulkanizator w sobote napompowal mi na 2 bary. Trzepnac go po lbie i pojechac zmiejszyc ?? ;-)

Pozdrawiam
garbatymarcin
11 października 2004, 20:18
Norbert napisał(a):Jak juz sie wybieram na autostrade to dopompowuje 0.2 - 0.3

Burżuj... ciekawe czy mój Toficzek doczeka sie kiedyś podróży autostradą :-P
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
11 października 2004, 21:52
Madzia wszystkich od burżuji wyzywa... :lol:
Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy